Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wochen

Mecenasi
  • Postów

    923
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Wochen

  1. łatwo tak zmienić twarz jednym cięciem wyostrzyć zdjęcie wysiłku nie trzeba by dotknąć nieba taki to czas drzazga siedzi w nas
  2. @Jacek_Suchowicz dynamiczny wiersz…fajne pisanie
  3. @Poezja to życie można by bez ostatniego wersu 😊 ale to tylko takie moje luźne spostrzeżenia
  4. w porannej mgle chowają się myśli nieodkryte ubrane w białe słowa z trudem szkicują szkarłatną twarz bose ślady pamiętają każdy ruch dotykają jej dziewiczość otula się białym aksamitem czujesz to tak jakie to piękne że inaczej niż ja
  5. w porannej mgle chowają się myśli nieodkryte ubrane w białe słowa z trudem szkicują szkarłatną twarz bose ślady pamiętają każdy ruch dotykają jej dziewiczość otula się białym aksamitem czujesz to tak jakie to piękne że inaczej niż ja
  6. @Waldemar_Talar_Talar smutne… prawdziwe … trzeba z tym walczyć 😊
  7. @Poezja to życie zakończyłbym na ”kawałek nieba”
  8. @poezja.tanczy dziękuję
  9. @Poezja to życie można by w drugim wersie bez jesteś Jesteś wiatrem i płomieniem życiem i sumieniem
  10. @Waldemar_Talar_Talar dziękuję
  11. Dostrzegam ten znak Stop Rogatki opuszczone Stop Pierścionek złoty Stop Lód w sercu Stop Ten splot żelaza z węglem Stop Jeszcze Post Scriptum zobacz stop I odejdź
  12. nie pragnę złotych spojrzeń na diamenty uwięzłe w dłoniach nieotwarte prezenty słowa bez znaczenia nie czekam kiedy usta przytulimy do ust nie zaciskaj warg tak trudno narysować Eden od nowa
  13. @Stary_Kredens dziekuję
  14. @befana_di_campi dziękuję
  15. @andreas dziękuję
  16. we dwoje w środku mnie układamy się do snu ciała nie wydają się być kształtne ostre krawędzie przecinają spojrzenie oplata nas mgłą tajemnica dojrzewa spieszą się dłonie nieporadnie rysują granice przed świtem wszystko będzie inaczej zazieleni się niebo ochłodzi nas słońce *2021 rok z tomiku „Nie-poradnik”
  17. @jaguar dziękuję
  18. @Ewelina Dziękuję
  19. w tym samym miejscu drzewa wydają się być rozproszone chociaż stoją w szeregu jak zawsze z koroną dźwigają swój majestat czuję ten wiatr jest tak blisko jakby otulał jedwabiem nie rozumiem o czym śpiewa marznę w blasku słońca za siebie płynie tylko myśl pewnie dlatego że jestem tu bez Ciebie
  20. w tym samym miejscu drzewa wydają się być rozproszone chociaż stoją w szeregu jak zawsze z koroną dźwigają swój majestat czuję ten wiatr jest tak blisko jakby otulał jedwabiem nie rozumiem o czym śpiewa marznę w blasku słońca za siebie płynie tylko myśl pewnie dlatego że jestem tu bez Ciebie
  21. @Tectosmith świetny wiersz, pełen niedomysleń 👏👏
  22. @hania kluseczka dzięki
  23. Nie zamykam oczu Bo słońce może narysować Nowy świt Jestem teraz u siebie Rozpoznaję smak twoich ust Czereśni zrywanych prosto z drzewa Nie kołysz mnie do snu Pragnę Twoich ramion Boję się w nich zasnąć
  24. @violetta dziekuję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...