Płodnym jesteś poetą Henryku
Oszczędź więc sobie pieluch i krzyków
Z muzami wskoczyłeś pod pierzyny
Tam rześkie wersy i jurne rymy
Euterpe chichocze tuląc staruszka
Pomacaj sobie z Olimpu cycuszka
można nawet stojąc nad grobem
pozostawiając z dzieckiem wdowę
lecz nie ma błędów tylko problemy
które nie będą już przecież starca
więc jeśli w lędźwiach sił mu starcza
niech płodzi dzieci... ku chwale Wszechświata!
być może znajdzie się nowy tata
szczęśliwie zwiedzi z nimi pół świata
a może je czeka więzienna krata?
któż to wie... nie problem staruszka
położonego na wieki do łóżka
Bardzo ładny wiersz.
Tylko brakuje "o" w Ennio Morricone.
Chyba, że tak się odmienia, nie znam się.
Ja chciałbym być lepszy. Czasem mam zrywy i jakiś czas się staram.
To nie krytyka wiersza. Jestem po prostu sceptyczny co do samej koncepcji, która jest w nim zawarta.
Ale może i tęcza jest reklamą, jest niewątpliwie urokliwym zjawiskiem. Wymaga kropelek i słońca.
A kropelka... kropelka się klei ;)