Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

corival

Użytkownicy
  • Postów

    4 811
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez corival

  1. @Leszczym Dziękuję za docenienie wiersza. Myślę, że mógłbyś spróbować coś okołoprzyrodniczego stworzyć. Ciekawa byłabym efektu :) Pozdrawiam :) @[email protected] Zamiast wycinać, można zimą zredukować te drzewa. Czyli skrócić główne konary. Aktualnie jest to chyba cięcie kosmetyczne i o ile pamiętam do 60 procent. Drzewu to nie zaszkodzi. Rolę stożka wzrostu i głównych konarów przejmą inne gałęzie. Brzozy nie poddają się łatwo. W ten sposób może uda się wynegocjować ich przetrwanie. Pozdrawiam Grzegorzu, powodzenia :) @Anna_Sendor Celne są Twoje uwagi. Drzewa żyją, kazdy gatunek ma wlasny charakter, historię, możliwości... moomożna z nich czerpac. Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam :) @Dag Dziękuję Dag. Pozdrawiam :)
  2. corival

    Gra w skojarzenia. :)

    dźwięki
  3. @iwonaroma Wbrew pozorom brzoza brodawkowata w przeszłości nazywana była płaczącą, więc tytuł jak najbardziej ma podstawy. Taka nazwa wzięła się od drobnych jakby brodawek na najmłodszych gałązkach. Brodawki są zaschniętymi kropelkami żywicy, nazywanymi w przeszłości powszechnie "łzami". Stąd płacząca brzoza. Opłakiwanie przez brzozę świąt, domostw, grobów, ludzi, miało moc magiczną oczyszczającą, odsuwającą zło, demony itp. Czyli płacz brzozy ogólnie jest, czy raczej był, bardzo pozytywnym zjawiskiem zauważanym już przez Celtów, ludy germańskie, nordyckie, słowiańskie... Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i uwagi :)
  4. @Waldemar_Talar_Talar Faktycznie nasze otoczenie jest niewyczerpanym źródłem inspiracji i tu masz słuszność Waldemarze. Troszkę chyba jednak wymieniankowo Ci wyszedł wiersz... być może jednak inaczej się nie dało. Pozdrawiam :)
  5. Delikatne, drobne, tak wiotkie dziewczątko, piaski okupuje, niegościnne gleby. Nastoletnia panna zakwita raz pierwszy, wydaje nasiona, obficie je sieje. Uskrzydlone lecą na wsze strony świata, wiatr niesie orzeszki zaczątek pokoleń. To pradawna dama, tak nieustępliwa, ariergarda lasów przed czołem lodowca. Cierpliwa, uparta, odporna na mrozy, wytrwale czekała na górskich bezdrożach. Znudzony lądolód szuka innych wrażeń, cofa się po śladach, opuszcza tereny. Wciąż niepokonana, pośród tundry wraca na ojczyste ziemie, awangarda lasów. Rozsiewa nasiona, tworzy zagajniki, bielusieńkie giezło jedyną osłoną. Rozplata warkocze soczystej zieleni, z rozwianym włosem kroczy przez pustkowia. Tysiące lat później dobrotliwa pani, ochrania domostwa i leczy choroby. Białe, litościwe drzewo nagrobne, płaczące nad losem łez potrzebujących. Znów nadejdzie brzezień patronko sobótki, czarcią miotłą zmieciesz wszelkie zło przed sobą.
  6. @Natuskaa Obrazowy, marzycielski wiersz... a mi się urlop właśnie skończył i w zasadzie w podobnym duchu, dlatego dołączam do marzycieli. Pozdrawiam :)
  7. corival

    Zapisz mi to na czymś

    @Bączek_BączyńskiDziękuję za wizytę, czytanie i pozostawiony ślad obecności. Pozdrawiam :)
  8. corival

    Gra w skojarzenia. :)

    instrumenty
  9. @jur Zawsze jest miło powitać kogoś, kto przybywa. Pozdrawiam :)
  10. @ArsisDziękuję za wizytę, czytanie i ślad bytności. Pozdrawiam :)
  11. @Jacek_K@ArsisDziękuję Wam obu za wizytę, czytanie i ślad bytności. Pozdrawiam :)
  12. corival

    Zapisz mi to na czymś

    @Arsis@Mateusz Dziękuję Wam za odwiedziny i pozostawiony ślad :)
  13. @Arsis Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad :)
  14. @Arsis Kiedy wystarczająco długo człowiek wczuwa się, wysłuchuje, wniika... w ciszę, w blask, w dźwięk... zaczyna się z nim zlewać. Świetnie oddałeś ten stan. Przemówiło to do mnie. Pozdrawiam :)
  15. @dach Tak to już jest... w samotności wszystko żywe najwyraźniej człowiek jest w stanie akceptować. Chociaż... sądzę, że sama nie byłabym taka pobłażliwa dla owej muchy. Gdyby nie zechciała na wyraźną sugestię wylecieć, zginęła by i tyle. Miała szczęście, że trafiła na cierpliwego człowieka. Pozdrawiam :)
  16. @Waldemar_Talar_Talar Chłopcem do bicia oczywiście ;) To tak odpowiadając na zadane w wierszu pytanie. Pozdrawiam :)
  17. @Arsis Widzę, że zaintrygowała Cię antracytowa głębia ruchliwego wbrew pozorom Wszechświata. Cieszy mnie, że znalazłeś w tym wierszu coś dla siebie. Pozdrawiam :)
  18. @error_erros Jak się wydaje, kryzys twórczy to wytwór Twojej wyobraźni. Wiersz jest bardzo udany. I prawdziwy. Pozdrawiam :)
  19. @[email protected] Dziękuję Grzegorzu :) Wzajemnie życzę... Pozdrawiam :)
  20. @Arsis Ten wiersz podoba mi się nawet bardziej, niż inne Twoje, które dotąd poznałam. Niespodziewanie dotyka moich klimatów i mojej płaszczyzny wyobrażeń... Zdaję sobie sprawę, że troszkę nie na temat piszę, ale... Pozdrawiam :)
  21. @[email protected] Widzę Grzegorzu, że doczekałam się u Ciebie obiecanego z dawna słowiańskiego wiersza :) Jak wiesz, moje klimaty. Ależ umieściłeś w nich person... Troszkę pesymistyczny, przez wzgląd na opozycję z chrześcijaństwem, ale znamy oboje nasze poglądy na te kwestie. Podoba mi się Twoje ujęcie tematu. Pozdrawiam :)
  22. @dach I tak trwał stan zawieszenia... zapewne do czasu. Co prawda końcówka nie sugeruje marazmu. Jak zawsze, spodobało mi się. Pozdrawiam :)
  23. @iwonaroma Wracam do mojej myśli może i późno, ale... Piszesz w wierszu, że maki i chabry dla zbóż szkodliwe. Powiem tak... zboże to trawa (tak było pierwotnie), zbożu chwasty w zasadzie nie szkodzą. Są konkurencją, z którą trzeba walczyć o światło i składniki pokarmowe, ale tak mają wszystkie rośliny. Zboże po prostu musi się bardziej wysilać. Czasem kosztem wyglądu, czy kondycji poszczególnych sztuk, ale ogólnie radzi sobie. Maki i chabry za to, bardzo szkodzą rolnikom. Bo plony słabsze, ziarno miejscami mniejsze, bo zanieczyszczone. Ogólnie mniej pieniędzy, więc chabry i maki szkodzą uprawom. Mam nadzieję, że przedstawiłam to zrozumiale. Pozdrawiam :)
  24. @iwonaroma O tak, pole nasycone barwami karmi duszę, pobudza serca i myśli ku dobremu. Piekne spojrzenie i głęboka myśl jest zawarta w miniaturce. Co prawda wylowilam błąd rzeczowy, ale machnęłam na niego ręką, bo przekaz zacny. Pozdrawiam :)
  25. @iwonaroma Miniaturka daje do myślenia i pobudza obrazy. Zaniedbany dom, zapewne osoby/osób nie ociekających pieniędzmi, otoczony, ozdobiony, ubrany w bogactwo uroczego kwiecia. Zadbanego, uśmiechniętego i odwdzięczającego się wygladem, urodą... Miłość kiełkuje, żyje, bujnie kwitnie, kiedy się o nią dba, pielęgnuje, podlewa, karmi... Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...