-
Postów
427 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez m1234
-
@Dominika Moon "Z otwartej dłoni Zadzwonić w środkową część czoła" To jest właśnie ten usilnie medytowany "dźwięk jednej klaszczącej dłoni". Brawo! Odkryłaś istotę koanu! ;) PS. Bardzo fajny wiersz.
-
@Jacek_Suchowicz Świetne. Za kurtyną powinności zawsze płyną łzy.
-
- 4 odpowiedzi
-
10
-
@bronmus45 Skłaniam się delikatnie - ale to gorący temat i zaraz wszyscy wkroczymy na rykowisko ;) Mnie się ten swoisty tryptyk podoba, nie jestem specjalistą, ale zastosowanie metaforyki przy zachowaniu klasycznej struktury to bodajże "gendai haiku", tak więc nadal haiku ;)
-
niektórzy mówią że wraca – tak mówią! niektórzy, że nie że jest niewidoczne jak bajka dla grzecznych dzieci bo bajki nie są rzeczywiste więc gdzie jest? czy można je kupić? wyszarpać za łapówkę dla losu? rzucić jak bumerang niech wróci! wykrzyczeć wytupać odpłacić! pięknym za nadobne i zniknąć i zejść i już tak czy inaczej nie mamy pewności co dalej nie mamy? ;)
-
@Rafael Marius pytanie dlaczego? ;)
-
@Domysły Monika ...dostrzega "cień wojny" w upalny beztroski dzień... Tu dotykasz sedna. Myślę, że to jest to, do czego może dążyć każda pisząca osoba. Niewielu się to udaje.
-
tak, potrafi sponiewierać ;)
-
@Domysły Monika Nie powiem. Żartuję ;) Nie lubię siebie interpretować, więc podpowiem tylko, że to raczej utwór "narracyjny". Tak więc nie ma tu jakiejś wewnętrznej dyskusji ze sobą, jest obserwacja i tak, jest pierwiastek bezpośredniego doświadczenia, ale właśnie raczej jako uczestnik, a nie bohater zdarzeń. Stąd wyniknął bodziec.
-
@Domysły Monika mam pewien cykl tematów ciężkich. Ten utwór, to rzeczywiście jeden z mocniejszych, jednak paradoksalnie nie dotyczy wprost wojny, chociaż efekt czasami przypomina "mentalne i fizyczne zmielenie". Masz rację, że tytuł i zastosowanie tej "organiczności" może prowadzić "do wojny", ale nie. Dobrze, że wiersz otwiera się na różne interpretacje. Tak myślę. Dziękuję za reakcję i komentarz. :)
-
@mariusz ziółkowski wyszło bardzo dobrze.
-
@Domysły Monika celnie podsumowujesz. Nic niewłaściwego. Po prostu dobrze się czyta twoje komentarze.
-
Kurcze. Już któryś Twój komentarz i zamykasz klamrą. Poważnie! Zacznę czytać Twoje komentarze i wtedy drugi raz wiersz. Będzie mi łatwiej :)
-
@mariusz ziółkowski podpinam się nieco pod @Jacek_Suchowicz, no może bez tych niecnych paraleli, bo jednak jakieś dostrzegł - chociaż, jak to ktoś kiedyś powiedział "nie idźcie tą drogą!" ;) - tak więc też umocowania jakiegoś odnaleźć nie mogę. Zdradzisz? Podprowadzisz nieco? Wiem, wiem, autor nie powinien psuć zabawy i odkrywać kart, ale może jakąś małą podpowiedź, bo wiersz intrygujący i czuję swędzenie ;)
-
Krótka sprawka o sprawach
m1234 odpowiedział(a) na m1234 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@piąteprzezdziesiąte Cześć. Nie usuwam, bo brak reakcji - to nie jest dla mnie problemem :) Nie chcę, żeby zabrzmiało to niegrzecznie, ale po prostu nie zależy mi na budowaniu jakiejś cyfrowej tożsamości. Już dyskutowałem na ten temat w innym komentarzu – można powiedzieć, że to takie przyzwyczajenie, nie tylko na tym forum. Co do utworu, o którym wspominasz, ciężko mi teraz przypomnieć sobie, o który chodzi. Natomiast przez jakiś czas będę wrzucał jakieś wiersze (przynajmniej do kolejnego przewietrzenia ;)), więc może jeszcze się pojawi. Dziękuję za zainteresowanie! Pozdrawiam. -
Krótka sprawka o sprawach
m1234 odpowiedział(a) na m1234 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Trudno polubić taką prawdę, tylko podziękuję. Co nie zmienia faktu, że świetną dałeś kontrę Jacku! Sprowadzasz narrację na właściwe tory :) -
Teraz to widzę i wydaje mi się, że konkluzja jest ta sama.
-
Moje piekło mój raj
m1234 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Medal ma dwie strony, jak zawsze zresztą, jednak tu pokazujesz tę, która jest ważniejsza i jest prawdziwa. Dobrze napisane, czuć tutaj szczerość. -
-
@Somalija zgadzam się ze @Stary_Kredens ale bym nie usuwał. Przeczytałem kilka razy - paradoksalnie zmusiło mnie do tego - intencjonalne bądź nie - użycie trzech bardzo organicznych słów: język, warg, ud, i wiesz co? oszukałaś mnie, sprytnie zmanipulowałaś ); Bo to nie jest erotyk, to swoisty akt! surrealistyczna scena rodem z fotografii arakiego. Poczułem się jak wciągnięty do tej dziwnej sytuacji. Jakbym tam był - zimna stopklatka, reszta słów i fraz to tylko zasłony w tym pokoju „o brzasku”. Czy to żle. W żadnym wypadku. Wiersz intryguje. PS. Nobuyoshi Araki, jego prace, może z tych łagodniejszych. Bez głębszych analiz to było moje pierwsze wrażenie.
-
To oczywiste, oprócz tej „samooceny” lub Cię nie zrozumiałem. Inaczej mówiąc- jeżeli rozważamy kwestię tego, że kogoś samoocena zmienia się pod wpływem twórczości - to w takim wypadku twórczość przeradza się w swoistą autoterapię. Czy to dobrze? Być może, z pewnych względów tak. Mnie natomiast do tego daleko, a bliżej do obserwacji tego co wokół i czerpania tematów, a że uważam iż warto dotykać tych trudnych, to tak piszę - teraz. Tutaj zatem to nastrój wyznacza wektor, nie ma natomiast sprzężenia zwrotnego :) Pewnie przyjdzie też czas na kwiatki, wiosny i księżyce w pełni. Jak to w życiu. Na razie wolę przejechać prętem po kratach ;)