Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nefretete

Użytkownicy
  • Postów

    1 918
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Nefretete

  1. Hej! Dlatego wcześniej wspominałem o zastosowaniu "; " "pod fioletowym baldachimem jakarandy, albo na jednej z plaż ( ; ) jest ich tutaj więcej niż kin i teatrów, każda wykuta w piaskowcu, niczym alkowa oddzielona od następnej stromymi skałami — obsuwają się prosto do morza, i tym sposobem chronią ją, od nieproszonych gości." Nic nie wspomniałem o błędach -:) Byłyby one, gdyby nie było żadnej interpunkcji-:) Pozdrowienia ślę
  2. Nefretete

    *** [w nieskończoności]

    @JWF Twoje haiku mi się podoba! Pozdrowienia ślę
  3. Hej! Tak! Dodałem go celowo, bo z mojej strony, nie będzie to ostatni wiersz o Ukrainie - lekko parafrazując twoją wypowiedź. Przepraszam i zostawiam pozdrowienia!
  4. Odpozdrawiam tym samym. Dziękuję ~
  5. @Kapistrat Niewiadomski Hej! Zdecydowałeś się na prozę, jaka w twoim wydaniu mi się podoba! Jest ok i ciekawie. Natomiast, weź pod uwagę fakt, że ten kawałek chleba jemy z interpunkcją. Warto! Byś wypróbował " ; " w swoim tekście. Dobrze się czyta! Pozdrowienia
  6. @A-typowa-b Tytuł kojarzy mi się tylko z jednym... A treść traktuję jako dobrą cegiełkę; bo każda będzie budować lepszy świat, tego bym chciał! Z podobaniem. W wierszu masz ciekawy źródłosłów. "Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.” J 11, 25." Tylko czyste "Sky,, i ludzie pytają, o s-pokój. Pozdrowienia dla ciebie!
  7. Hej! Dziękuję tobie za szczerą wypowiedź. Niemalże wszędzie, jakikolwiek grunt by to nie był, obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. Gdy ktoś jest inny; od razu jest poddawany diagnozie psychologicznej. Tak samo Ukraińcy... obserwują ciebie bacznie, pod kątem zachowania. Bardziej docenią kogoś czynami niż myśleniem. Bo takie są realia i dyscyplina, jakie pozwalają na przeżycie. Ku...a podrobione stazy, brak chełmów; z własnych śródków musiałem inwestować... Pensja? 2500 zł . Nie robię tego dla kasy, tak jak nie piszę poezji ( jaką uwielbiam ) dla punktów. Z resztą, jak wejdziesz sobie w " tablice rozkładu" moich wierszy, zobaczysz. Dziękuję tobie za dobre słowo pod wierszem, jak twoje słowa motywacji. System dada, wszak kojarzy mi się tylko z jednym, z je...nymi bankami, od jakich odstąpiłem dawno temu. Lepiej żyć skromnie, na czystym talerzu. Pozdrowienia dla ciebie @Somalija Dziękuję! Pozdrowienia
  8. @Gosława Oczywiście, że będę pisać! Zarówno, doceniam twoją empatię.. dziękuję! Zawsze gdzieś wchodziłem, i nigdy niechcący. Z tą nadpobudliwością u mnie jest tak, że jak nic nie dzieje się w moim życiu, to wtedy mam boom, zgoła od reguł. Z reguły! Byłem spokojnym człowiekiem. Cały sęk polega na tym, że zdałem sobie sprawę; bo zawsze byłem antysystemowy względem tego chłamu ( wybacz za wyrażenie), i postawiłem siebie przed obliczem wolności, jaką dzisiaj doceniam. Nie przeczę! Jest w niej dużo sytuacji, z jakimi człowiek musiał i musi się zmagać. Do tego doszły pewnego rodzaju aspekty z życia codziennego; choćby na płaszczyźnie zawodowej w Niderlandach. Stąd moja decyzja, w związku z pobytem na Ukrainie. Nie żałuję i żałuję jednocześnie. Każda jedna pozbawia moc gdybania. Chcę! Żyć taką ścieżką, jaką myślenie nie rządzi, tylko poprzez okoliczności. Wierzę! A to najważniejsze - wyjdę z tego cały. Dziękuję tobie z całego serducha
  9. A Jo to TY -:) Tak naprawdę, nie chciałem tego wstawić, bo zdaję sobie sprawę, że niekoniecznie komuś taki tekst będzie odpowiadać. Zrobiłem to z uwagi na fakt; bo każdy powienien wiedzieć! I dlatego zdecydowałem się. Z drugiej strony, chciałbym przeprosić za treść wszystkich, którzy żyją spokojnie i miodnie, bez aspektów wiążących wojnę i życie. To są inne sznurowadła, jakie co niektórych ściskają wokół szyi. Dlatego o Ukrainie! Nie będę już pisać. Ok?
  10. @[email protected] Hej! Grzegorz. Dziękuję za poczytanie, oraz swój czas, jaki przeznaczyłeś pod treścią. Tylko dłońmi zasłoniłem twarz na wady rozsunięte palce widzą je przez szpary Pozdrowienia dla ciebie
  11. @Gosława Dzięki za poczytanie! Zaraz tobie odpiszę. Ok?
  12. @A-typowa-b - dziękuję!
  13. @A-typowa-b Czyli mam rozumieć, że nie spaliłaś jeszcze siebie -:)
  14. Z ust wyciągnięte na blat szafki; twarz rekonstruują cienie epoki kosteczką trzy, w latarnię łączą czas, brak obiegu wskazówek zastanawia, zegarek zapodział coś! Porzuciły już twoją naręcz Blizny białe zostawiła dookoła, jak obrączka wypalała w palcu życie na uwięzi, kiedy wolność? Więzieniem ciągnąłeś łańcuchy, żyły pulsujące kwiatem w sercu; gawiedź wibruje na przystanku wódką i piwkiem zasłony, odór rozmywa cyfry z tablic rozkładu
  15. Zacznę od tego! Lwów Mieliśmy zbiórkę i zakąską relacje Kimono szło spać choć źrenice oczu zdawały egzamin W niebezpiecznym łypały - powiedział wzrok, coś nie tak Objawił ci pierdut! Zginęło parę osób Bo tak sufit chciał... Kłębowisko dymu zasłoniło mi łóżko polowe, a spałem Wkurw nieziemski Człowiek z piasku otrzepuję się tylko raz. Odnoszę wrażenie, że jestem jak kurz, jaki wiatr zamiatał ... przez trzy miesiące dziurą tęcz w czerń
  16. @A-typowa-b I taka właśnie jest poezja! My jej nie szukamy, to ona! Poszukuje nas w każdym segmencie życia; i zadajesz sobie pytanie - dlaczego twoje perpetum mobile?, skoro wirująca wokół własnej osi moneta, przenosi ciebie na dalszy etap, w tereny nieznane dotąd , śmiało można odkrywać. Mnie się podoba! Do usłyszenia -:) Jeszcze nadmienię powyższą wypowiedzią, że istoty ludzkie są tylko przekaźnikiem, jakim satelity, starają się przekazać świat w szerszej perspektywie. Patrz!
  17. @Leszczym Hej! Łączę się z wierszem -:))
  18. @[email protected] Mam Grzegorzu kosmate myśli. Chodzi mi o tzw. feedback, sprzężenie się dwóch systemów - techne i natury. Człowiek nawaszerowany nie technologią, tylko pogłaszcze naturę po skroni, podczas, gdy drugi będzie ingerować inwazyjnie w dom, jakiego nie budowano cegłami. Budynki to nie drzewa; nie oddychają, tylko niepotrzebny kurz wtłaczają powietrzem w las. Co na to zwierzęta? Te nienaturalne, powinny były zrozumieć, czym jest połączenie międzysystemowe. Sama wymiana danych, między człowiekiem a naturą, powinna była odbywać się na zasadzie barteru. Ktoś, kto poznał i czuje się w polach morfogenetycznych, wie! Kiedy jeden, przykładowo dotknie drzewa - tylko przyłoży rękę do kory i nic nie poczuje..., drugi zrobi to samo; dendrologicznie doświadczany, wymieni tętnem, żywicą pokarmy... To jest to, co czuję pod twoim wierszem!
  19. @A-typowa-b Tylko się powietrzem pomigdaliłem-:)
  20. @[email protected] Zgadza się. On akurat nie trzymał broni, był tylko zaopatrzeniowcem; na grzbiecie przenosiła skrzynie ćwierćtonowa bestia. Swoją drogą, lubiła się siłować - coś pamiętam z historii. I dzięki żołnierzom został przygarnięty do kompanii; karmili go przecież, mlekiem skondensowanym z wodą - a jak wyglądał smoczek? zwinięty ze szmat... Dobra Grzegorz - bo wgryzam się ponownie w tekst.
  21. @[email protected] Wręcz przeciwnie! Trzeba żyć i powietrzem machać.
  22. @[email protected] Hej! Właśnie w tym sęk, że nie szperałem w komentarzach; po prostu, sam obraz niedźwiedzia od razu skojarzyłem ze znanym profilem. Dobra! Zatem Wojtka zostawmy w spokoju... Dziś postaram się w komentarzu dać, coś bardziej konstruktywnego.
  23. Hej! Widziałeś coś w trakcie umierania? Strefę wolnej myśli? Jak jedność, w jakiej patrzysz oczami innych ludzi. Grzegorz! No to mamy 3:2 -:) Co do wiersza , na temat Ukrainy ( z frontu) napisałem tylko jeden. I to nie jest, ten wiersz. Przecież nie napiszę o tym, jak akuratnie zakładałem komuś stazę, i nagle boom; poleciałem na parę metrów, i straciłem przytomność... Zdrówka tobie również życzę, i dziękuję
  24. @[email protected] Hej! "do bitki i do wypitki" Był jeden Wojtek; sprzedany za tabliczkę czekolady i dwie konserwy, trafił do kompanii... 200 kilo wagi odchowali, potem w pomnik upamiętnili. Na raty daję komentarz ( wybacz) Całość się podoba! Wrócę tu jeszcze Pozdrowienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...