Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leszczym

Użytkownicy
  • Postów

    13 313
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez Leszczym

  1. Zbyt przesadnie skoncentrował się na plusach ujemnych zamiast na plusach dodatnich i nawet jeśli okoliczność to zrozumiała to to co miało wyjść więcej niż bardzo dobrze wyszło jednak nie najlepiej. Warszawa – Stegny, 16.03.2026r.
  2. @Poet Ka Świetnie, cieszę się :)
  3. @Berenika97 No tak już jest :)) W zasadzie to zupełnie nic odkrywczego :)) Zupełnie taka sama myśl, może, być może, odrobinę zapisana nieco inaczej :)) Również pozdrawiam!
  4. @Berenika97 Ogólnie jest o tyle jeszcze ciekawiej, że zwłaszcza z początku nie bardzo wiesz co wybierasz :)) Wybierasz, owszem, dokonujesz wyboru, ale często nie bardzo wiesz w co się pakujesz :)) To rodzaj jest oczywistości, ale tak bywa rzeczywiście. Ja nawet nie bardzo chcę przestrzegać i nie bardzo powstrzymująco, tylko po prostu notuję jak w moim przekonaniu realia się mają :))
  5. @Marek.zak1 Ogólnie powoli zaczynam dostrzegać coś co chyba nie najlepiej o mnie świadczy, skądinąd z najróżniejszych przeróżnych względów, że to z braniem mam kłopoty, a nie z dawaniem :)) No ale możliwe, że ten zawód, inaczej to hobby, tak po prostu ma lub miewa :))
  6. @Tectosmith Wiesz co przyjaciół mam nie o to chodziło, umiała jak to agentka ze mną pogrywać, umiejętne to w sumie było, a druga sprawa, że dobrze mi było z tą weekendową odmianą. Wiesz, że robiłem sobie wypad na 2 dni. Wyrywałem się z tej mojej codzienności, która też do różowych nie należała i do dzisiaj nie należy. I to w sumie ciągnęło się długo bo prawie 5 lat, ustawicznej próby agenckiej notabene, notabene spowodowanej prawdopodobnie również agenctwem, tyle że mojej pierwszej żony i jak dotąd ostatniej. Osoby zwane uchami ustawicznie sprawdzają, przepytują, inwigilują, węszą i z takimi osobami z gruntu uczuciowej relacji, ani przyjacielskiej nie stworzysz. Kumplowską może się jeszcze da, ale nigdy nic ponad to. To niemożliwe jest nawet. To nie może się udać, a już z całą pewnością jak należysz do osób domyślnych. No tak to się układa. Układało się tak, układa się i będzie się układać. Tutaj nie mam jakichkolwiek złudzeń, że tego typu zagrywek systemowych nigdy nie będzie. Były, są i będą, to nieuniknione. Metody są też w gruncie rzeczy utrwalone i wypracowane od lat. Są coraz to nowe narzędzia, ale to ciągle ta sama jest w gruncie rzeczy historia.
  7. @Tectosmith Akurat wtedy to zgłupiałem :)) @Tectosmith @Tectosmith Ale zmywania w zimnej wodzie miałem co niemiara :))) Notabene po nie swoim jedzeniu :))) Ale wiesz lubiłem ją i nawet chciałem pomóc i byłem nawet wdzięczny za te zaprosiny weekendowe do dziwnego domu :))) Także bywa, bywa naprawdę.
  8. @Tectosmith Słuchaj nie wiem, ale zdenerwowała mnie np. gdy rzucała we mnie butelką mineralną :))
  9. @Tectosmith Zresztą może to Ciebie rozbawi, ale miałem kiedyś taką relację z agentką nie wiem czyją. Ale z pewnością z agentką. W sumie ją nawet lubiłem. Zapraszała mnie do domu czasem, bywało że nocowałem tam nawet. I ona wyobraź sobie bała się, że rzucę się na nią z nożem, a lubiła mnie wytrącać z równowagi, choć to ogólnie dosyć trudne. I normalnie nie miała w domu, kuchni, wszędzie, w całym domu jednorodzinnym ani jednego noża :))) Dosłownie. Ani jednego kierwa :))))
  10. @Tectosmith A co tak chcesz przycinać? Żywopłot? Kolację sobie zrobić :))
  11. @vioara stelelor Oczywiście jest i tak, życie to wielki paradoks. To banał, ale jest tak w istocie. @Tectosmith Masz na myśli pisanie?
  12. @vioara stelelor Najogólniej o zastanowienie nad kursem do porywistego wiatru.
  13. @vioara stelelor tak możliwe, ale z drugiej strony czy chcesz w tym smutnym świecie, oszalałym już i zgłupiałym napieprzać:// Nie aż tak jestem pewien, czy chcę być zaradny. I w artach być może udaje się coś czasem, a reszta jak to mawiają "leży" :// @Tectosmith Oczywiście, że również serdecznie pozdrawiam, miewam podobne dylematy, a czasem normalnie śmiech mnie na to bierze, polecam pośmiać się czasem i uśmiechnąć...
  14. @Tectosmith Tecto nie załamuj się !! Bywa !! Właściwie to rodzaj normalki ://
  15. @vioara stelelor Ile możesz i ile się da :))))
  16. Za przekroczenie własnego potencjału może cię spotkać ostrze pretensji. Jest to ogólnie, co wiadomo dość powszechnie, sprawa niemiła w istocie. I niewygodna. I paprze. I gnębi nieprzeciętnie. Budzi troskę, podobnie jak niezdrowe zainteresowanie. Z drugiej jednak strony świat nagradza właściwie tylko osiągnięcia w postaci życiówek i jest tak właściwie w absolutnie każdej dyscyplinie i ma to miejsce w świecie nienasyconych oczekiwań i w zapatrzeniu na już niejeden lot na Marsa. Sprawa to niebagatelna i niełatwe to zadanie. Jeśli chcesz firmamentów musisz mój czytelniku wyjść z siebie i uczynić to powiedziałbym niebywale skutecznie, ba, lekceważąc wręcz przeróżne kategorie konsekwencji. Warszawa – Stegny, 15.03.2026r.
  17. @Konrad Koper Chociaż tyle :)
  18. @Charismafilos No nareszcie coś Twojego :))
  19. @Marek.zak1 A wiesz to akurat nie do końca tak jest, muszę powiedzieć, znam osoby które z wiekiem serio ładniejsze się zrobiły :))
  20. @APM Mi bardzo odpowiada ten tekst, trafia w mój nastrój :)
  21. @Berenika97 Dokładnie tak jest. Zmiana do której aluzyjnie nawiązuję jest w moim przekonaniu totalnie niekonstytucyjna. I jako taka podlega jak najbardziej zaskarżeniu. Godzi w przeróżne wolności człowieka i własność. I są dwie opcje generalnie na coś przesadzonego, albo ją zaskarżą, a naprawdę powinni, albo obejdą i to szybciej niż im się wydaje. Świat generalnie nie lubi fundamentalistycznych przegięć nie wiadomo po jaką cholerę. Również pozdrawiam :)
  22. @Poet Ka Bardzo dziękuję za pochwałę, polecam się, a i ja będę częściej zaglądał :) @Berenika97 To w ogóle ważne żeby mieć na coś możliwość, żeby była opcja. Czy skorzystasz i czy tak robisz to zupełnie inna sprawa, ale żebyś miał przekonanie że jakby coś to jest to możliwe. A ostatnio lubią zabierać szereg opcji i nie idzie to moim zdaniem w słusznym kierunku i oburza mnie niestety ://
  23. @Myszolak A może w sztuce o to chodzi? Być może, możliwe. Właśnie o to by ktoś kiedyś za jakiś czas i może lepszej perspektywy tak po prostu wspomniał :)) Możliwe :)
  24. @Marek.zak1 Ogólnie - może i jestem też trochę hipokrytą, nie przeczę, ale ogólnie robią bardzo złe rzeczy i dziwne w istocie podejrzane ruchy, a potem jeszcze formułują ostrze pretensji wobec tych co oponują. Trudno, spotkałem się już z tym ostrzem pretensji, w sumie mogę spotkać się z nim jeszcze raz. @Marek.zak1 Marek, nie przeskoczysz, za rzeźby - jestem tego chyba pewny - już się nie wezmę, ja i tak jadę na przekroczonym własnym potencjale :))
  25. @Marek.zak1 Generalnie może i tak. Ale ja sam przed sobą święcie uważam, że moje, bo mogę wypowiadać się tylko o moich i kliku innych napisach, wzbogaca tak zwane mienie osiedlowe, a nie je niszczy. Ogólnie jestem pod obserwo, ścianę mi już raz zmazali, w tle mogą mieć już na mnie jakieś faktury nawet. Nawet gdy tego kierwa nie chcę, robią ze mnie ideologa, za co mam do nich żal ogólnie i ogólnie jak sobie wspominam dawne dobre czasy to tanie wino lub piwo lub inny napitek na którejś z dzikich miejskich ławek był fenomenalnym przeżyciem, również damsko - męskim. Ale nie boję się aż tak co najwyżej będę musiał, bo będę musiał szukać ano właśnie dobrego mecenasa rapera punka hipisa. Życie i bynajmniej nie tylko moje doświadczenia :))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...