Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leszczym

Użytkownicy
  • Postów

    13 676
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez Leszczym

  1. @Berenika97 Dziękuję, doceniam, również pozdrawiam :)
  2. @huzarc Lech Wałęsa jednak niektórymi cudnymi powiedzonkami niesamowicie wybrzmiewał !!
  3. @Waldemar_Talar_Talar Oj, niestety tak :// @Marek.zak1 Tak, ale lubią wytrącać z niej co czynią często umyślnie i specjalnie niestety :// @FaLcorN O to komplement, dziękuję :)
  4. @Poet Ka Bardzo ciekawe :))
  5. @Myszolak Owszem, bywa, aż za często nawet :)
  6. @Jacek_Suchowicz O to też jak najbardziej. I również pozdrawiam.
  7. @Rafael Marius Owszem było i takie powiedzenie i miało w sobie ziarna mądrości, ale to powiedzenie z tych z kategorii powstrzymujących i niezbyt rozwojowych było :) @iwonaroma Chyba tak, chyba trzeba robić swoje i umieć to określić co jest robieniem swojego, a co nim nie jest :) Faktycznie lepsza, przyjemniejsza ogólnie :) @Wiechu J. K. Otóż to właśnie ://
  8. Zbyt przesadnie skoncentrował się na plusach ujemnych zamiast na plusach dodatnich i nawet jeśli okoliczność to zrozumiała to to co miało wyjść więcej niż bardzo dobrze wyszło jednak nie najlepiej. Warszawa – Stegny, 16.03.2026r.
  9. @Poet Ka Świetnie, cieszę się :)
  10. @Berenika97 No tak już jest :)) W zasadzie to zupełnie nic odkrywczego :)) Zupełnie taka sama myśl, może, być może, odrobinę zapisana nieco inaczej :)) Również pozdrawiam!
  11. @Berenika97 Ogólnie jest o tyle jeszcze ciekawiej, że zwłaszcza z początku nie bardzo wiesz co wybierasz :)) Wybierasz, owszem, dokonujesz wyboru, ale często nie bardzo wiesz w co się pakujesz :)) To rodzaj jest oczywistości, ale tak bywa rzeczywiście. Ja nawet nie bardzo chcę przestrzegać i nie bardzo powstrzymująco, tylko po prostu notuję jak w moim przekonaniu realia się mają :))
  12. @Marek.zak1 Ogólnie powoli zaczynam dostrzegać coś co chyba nie najlepiej o mnie świadczy, skądinąd z najróżniejszych przeróżnych względów, że to z braniem mam kłopoty, a nie z dawaniem :)) No ale możliwe, że ten zawód, inaczej to hobby, tak po prostu ma lub miewa :))
  13. @Tectosmith Wiesz co przyjaciół mam nie o to chodziło, umiała jak to agentka ze mną pogrywać, umiejętne to w sumie było, a druga sprawa, że dobrze mi było z tą weekendową odmianą. Wiesz, że robiłem sobie wypad na 2 dni. Wyrywałem się z tej mojej codzienności, która też do różowych nie należała i do dzisiaj nie należy. I to w sumie ciągnęło się długo bo prawie 5 lat, ustawicznej próby agenckiej notabene, notabene spowodowanej prawdopodobnie również agenctwem, tyle że mojej pierwszej żony i jak dotąd ostatniej. Osoby zwane uchami ustawicznie sprawdzają, przepytują, inwigilują, węszą i z takimi osobami z gruntu uczuciowej relacji, ani przyjacielskiej nie stworzysz. Kumplowską może się jeszcze da, ale nigdy nic ponad to. To niemożliwe jest nawet. To nie może się udać, a już z całą pewnością jak należysz do osób domyślnych. No tak to się układa. Układało się tak, układa się i będzie się układać. Tutaj nie mam jakichkolwiek złudzeń, że tego typu zagrywek systemowych nigdy nie będzie. Były, są i będą, to nieuniknione. Metody są też w gruncie rzeczy utrwalone i wypracowane od lat. Są coraz to nowe narzędzia, ale to ciągle ta sama jest w gruncie rzeczy historia.
  14. @Tectosmith Akurat wtedy to zgłupiałem :)) @Tectosmith @Tectosmith Ale zmywania w zimnej wodzie miałem co niemiara :))) Notabene po nie swoim jedzeniu :))) Ale wiesz lubiłem ją i nawet chciałem pomóc i byłem nawet wdzięczny za te zaprosiny weekendowe do dziwnego domu :))) Także bywa, bywa naprawdę.
  15. @Tectosmith Słuchaj nie wiem, ale zdenerwowała mnie np. gdy rzucała we mnie butelką mineralną :))
  16. @Tectosmith Zresztą może to Ciebie rozbawi, ale miałem kiedyś taką relację z agentką nie wiem czyją. Ale z pewnością z agentką. W sumie ją nawet lubiłem. Zapraszała mnie do domu czasem, bywało że nocowałem tam nawet. I ona wyobraź sobie bała się, że rzucę się na nią z nożem, a lubiła mnie wytrącać z równowagi, choć to ogólnie dosyć trudne. I normalnie nie miała w domu, kuchni, wszędzie, w całym domu jednorodzinnym ani jednego noża :))) Dosłownie. Ani jednego kierwa :))))
  17. @Tectosmith A co tak chcesz przycinać? Żywopłot? Kolację sobie zrobić :))
  18. @vioara stelelor Oczywiście jest i tak, życie to wielki paradoks. To banał, ale jest tak w istocie. @Tectosmith Masz na myśli pisanie?
  19. @vioara stelelor Najogólniej o zastanowienie nad kursem do porywistego wiatru.
  20. @vioara stelelor tak możliwe, ale z drugiej strony czy chcesz w tym smutnym świecie, oszalałym już i zgłupiałym napieprzać:// Nie aż tak jestem pewien, czy chcę być zaradny. I w artach być może udaje się coś czasem, a reszta jak to mawiają "leży" :// @Tectosmith Oczywiście, że również serdecznie pozdrawiam, miewam podobne dylematy, a czasem normalnie śmiech mnie na to bierze, polecam pośmiać się czasem i uśmiechnąć...
  21. @Tectosmith Tecto nie załamuj się !! Bywa !! Właściwie to rodzaj normalki ://
  22. @vioara stelelor Ile możesz i ile się da :))))
  23. Za przekroczenie własnego potencjału może cię spotkać ostrze pretensji. Jest to ogólnie, co wiadomo dość powszechnie, sprawa niemiła w istocie. I niewygodna. I paprze. I gnębi nieprzeciętnie. Budzi troskę, podobnie jak niezdrowe zainteresowanie. Z drugiej jednak strony świat nagradza właściwie tylko osiągnięcia w postaci życiówek i jest tak właściwie w absolutnie każdej dyscyplinie i ma to miejsce w świecie nienasyconych oczekiwań i w zapatrzeniu na już niejeden lot na Marsa. Sprawa to niebagatelna i niełatwe to zadanie. Jeśli chcesz firmamentów musisz mój czytelniku wyjść z siebie i uczynić to powiedziałbym niebywale skutecznie, ba, lekceważąc wręcz przeróżne kategorie konsekwencji. Warszawa – Stegny, 15.03.2026r.
  24. @Konrad Koper Chociaż tyle :)
  25. @Charismafilos No nareszcie coś Twojego :))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...