Magdalena
Użytkownicy-
Postów
2 491 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Magdalena
-
Dlaczego- duże pękate słowo Milczenie- wąskie metaforyczne Dlaczego milczysz?- pytanie nie na miejscu Nie takie prezęty przywoź- refleksja już w swoim miejscu
-
Rozumiem Panie a jednak Helena zawsze zaczyna choć często jest niema z tej racji musi być opis że miała takie to a takie uroki i nie ma dziwów i nie ma krzyków jest tyko sława i picie z kielichów
-
A widzisz drogi w drodze kolego nie o to chodzi by zmylić dobrego albo daleko i giętko błądzić Ale by słowem samego siebie ochronić
-
A widzisz kolego.
-
A typu i typuję?
-
Nie szkodzi. A wszytko poprawiłem, dziękuję.
-
Wielki smutek nie tyle twoje słowo wzbudziło co uśmiech konkretny i brew lekko zdziwiło pozdrawiam
-
Witaj nowy człowieku
-
Mówi wszystko mój ostatni stosunek do Panów określonego typu -ję siebie ja ja nie bywa najedzone id -ę po nowe a co tak się jest tak się mnie zrobiło
-
@Marlett dziękuję
-
Zanurzone paluszki wyjadają niedokończony produkt Ja miska Ja masa to nie żart błagam o wystawienie na deszcz niech zapomniany półprodukt rozmyje się przez zen Ja miska Ja masa jestem, to nie żart
-
Tak jak myślałam rozwścieczona brew goni się, przewraca na czoło, na oślep Mamo Zauważ że ton mam i jasny i pewny dużo odechów żeby nie zagryść do reszty warg Gram grasz gramgrasz to refren nasz
-
Mamusia boi się samotności
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Nie wiem czy zapanuję nad interpretacjami, czy w ogóle ktoś próbuje, dziękuję za zdanie -
Mamusia boi się samotności
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Ciekawa interpretacja, jakoś sam wyszedł. -
Puk puk zadzwoniło w uszach czym czym zadźwięczało w muszlach Powiem Ci cicho mamusiu pięknym szeptem przerażających dziewic: myszy grasują i nic nie zrobimy i nikt nas nie wyniesie na śmieszny katafalk
-
Nie znam tutejszych wodzów krowa to potoczna odpowiedź na pytania tylko w piosenkach życie nie ośmiela się ośmieszać faluje zawracając powtarza zwroty odpowiedź to krowa jedna krowa jedna kobieta piękna kobieta trzy krowy tyle można pojąć gdzie mi do imion tubylczych wodzów i królowa gdzie siedzi?
-
waluta białego
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
tak -
waluta białego
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
uła dziękuję łaskawco -
waluta białego
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Muszę jeszcze pracować skoro pytasz. -
waluta białego
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Narkotyki też tam były, ale nie ma ich w wierszu, ale skoro chcesz to proszę, czytaj tak. -
waluta białego
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Lahaj Uprzejmą pogardą -
Ich znajomość nadal trwała, odprowadził ją do pociągu. Dwa tygodnie listopadowych wakacji się skończyły. Siedziała na swoim miejscu i pisała coś o białej kobiecie na wulkanicznej wyspie. Lina miała paradygmaty, przede wszystkim nie chciała pisać jak kobieta. Usiadł koło niej chłopak, jeansowy, młody, coś zapamiętale pisał na kartce, potem trochę myślał ręką i brodą. Przesuneła się na fotelu bardziej do środka pociągu, od dwu tygodni nie używała nic przeciw poceniu. Była trochę zesztywniała. Nie wiele pomogło wspomnienie użytych rano perfum. A jeansowy nadal myślał mocno, teraz dodał prawą rękę i kolano, dobrze mu szło, coś pisał.
-
Czerwone usta dziewczyny białe perły w ustach czarne luki na bazarze w pysku nie ustach zakupimy za ceny turysty każdy ma swojego na rękę tylko popatrz na pieprz nos jest gotowy do odejścia ja jednak jest głęboko poruszone smrodem, dzieckiem i starcem dobrze pamiętamy że w oceanie sól obmyje nos ze smrodu A resztę pierz.
-
Pozdrawiam optymiste z Madagaskaru