Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

duszka

Mecenasi
  • Postów

    4 215
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez duszka

  1. @Wędrowiec.1984 @evicca @WarszawiAnka dziękuję Wam za czytanie i pozostawione serduszka! Pozdrawiam :) :) :)
  2. Bardzo się cieszę :)) I dziękuję :)
  3. ...które z grzechu cię rozbiera i wypiera twoją ciemność przejrzysta jestem gdy przed tobą cicho stoję, widzisz niebo. .
  4. Według mnie kwiat miłości jest skromny, naturalny.., jest częścią "łąki życia". I to chyba nasze bajki, sny marzenia zamieniają go w iluzję rajskiego kwiatu pychy chcącego zająć całe "płótno". Takie są moje obecne rozpoznania dotyczące miłości i chyba nieco zgodne z przesłaniem twojego pięknego, pełnego poezji wiersza. Pozdrawiam. :)
  5. Poruszył mnie bardzo ten fragment... Jest w nim groza i piękno.., niezwykła para... Odbieram to jako uczucie uwolnienia od ciężaru przyziemności, jaki daje zarówno myśl o śmierci, jak i poezja, z tą może różnicą, że poezja uwalnia do piękna i głębi życia, tak przynajmniej jest u mnie. To piękno i głębia istnieją. :) Pozdrawiam.
  6. Pozornie proste, ale niezmiernie głęboko sięgające wyznanie... Wzrusza mnie :) Troszeczkę zbyt prozaiczny i niekonieczne potrzebny wydaje mi się ostatni wers. Wymowa przedostatniego jest tak ważna i silna, że byłby według mnie pięknym zakończeniem. Pozdrawiam :)
  7. Choć napisany obszernie, zmusza mnie Twój wiersz do przemyślenia każdej wypowiedzi, tak jakby nie dosięgały jeszcze rdzenia tego "zjawiska".., ale jest to chyba właśnie zadanie czytającego :) Mam jedną propozycję: Trochę przeszkadzają mi pytania na początku każdej zwrotki.., wydają mi sie zbędne. Gdy przeczytałam bez nich wydał mi się wiersz (jeszcze bardziej) "zapraszający" i bardziej liryczny. Pozdrawiam :)
  8. @le_mal Cieszy mnie Twój głos - dziękuję :)
  9. Dziękuję Ci za pochwałę i piękne życzenia - cieszą i motywują mnie :) Pozdrawiam :)
  10. ... bo zakorzenił się w tym, co trzeba... Pięknie :)
  11. Poeta nie może być dyktatorem, bo pisząc robi to, co robić musi... To wena jest jego dyktatorem. :) Tak to odbieram.
  12. Tak, dokładnie to - woda życia! Dziękuję, że podsunęłaś mi jej imię, teraz będzie łatwiej mi ten stan utrwalić. Trafne słowa maja tę moc :) Pozdrawiam :)
  13. To chyba droga do wybaczenia jej i pojednania się z nią... Podoba mi się, zobrazowanie tej drogi, ta sięgająca głębiej zmysłowość i przenikająca treść wola i pochwała życia... Pięknie :) Pozdrawiam.
  14. Pisząc "jej" miałam na myśli miłość :) Unikam w wierszach używania tego słowa, co może niekiedy powoduje niejasność w odbiorze... Dziękuję Ci, że zwróciłaś mi na to uwagę, i że pomimo tego odebrałaś wiersz pozytywnie. Cieszę się :)
  15. Serdecznie witam w forum :) Podoba mi się temat Twojego wiersza i użyte w nim sformułowania.., jednak sugerowałabym pewne skrócenie, "zaciśnięcie" czy "zagęszczenie" treści, bo robi wrażenie zbyt opisowej i objaśniającej, co osłabia jej działanie. Pozdrawiam :)
  16. ...bo ciągle jeszcze płyną ze mnie jej strumienie nie wiem dokąd jaką ziemię chcą napoić nową, takie ciepłe. .
  17. Bardzo mnie cieszy, że tak zadziałał na Ciebie, Nato :) Możliwe, że macie rację co do zbędności drugiego "że aż", ale tak ono już w moim odczuciu przyrosło do wiersza, że nie mam serca i odwagi je amputować. Także pomijajcie je śmiało. :) Dziękuję i pozdrawiam!
  18. @Annie_M Ciesze się, że zajrzałaś, i że poczułaś moc :) Pozdrawiam.
  19. Teraz wiem, jak można rozpoznać anioły (s)pośród nas :) I jak trudne mają zadanie... Bez swojej wrażliwości i wyczulenia nie mogłyby go chyba spełnić... Piękny, dużo mówiący wiersz. Pozdrawiam.
  20. Zaskakująco piękne, obrazowe i... trafne zakończenie! Cały wiersz do niego prowadzi, jak wystrzelona z łuku strzała, która trafia w dziesiątkę. Tak, "potrzebuję być w takim stanie, że wiem, że nikt nie wejdzie do pokoju" - oprócz weny, muzy, natchnienia, które wyzwalają poród... Pozdrawiam :)
  21. Rozumiem, co masz na myśli, WarszawiAnko.., ja jednak wierzę w to, że prawda nigdy nie zabija, chociaż jej odczucie może być początkowo prawie nie do zniesienia. Zauważam, że jeśli ją dopuszczę, zabija we mnie to, co mnie zabija - zagubienie, iluzje, fałsz, maski - i w ten sposób przywraca mi życie, i przywraca mi siebie. Wtedy czuję wyraźniej, że jestem. Dziękuję Ci za ciekawą refleksję i serduszko oraz pozdrawiam serdecznie. :)
  22. Twój komentarz pomógł mi wyraźnie zobaczyć ten dla mnie raczej nietypowy styl i zachęcił do niego - cieszę się i dziękuję! :) Być może częściej będę go teraz stosować, bo mam potrzebę tak pisać, pokazywać sobie własną konkretną siłę i siłę życia, w nie bardziej uwierzyć. Pozdrawiam :))
  23. @LirykMiło mi :)
  24. @Czarek Płatak dziękuję, że zajrzałeś i podrzuciłeś serduszko :)
  25. Ciesze się, bo takie miało być, bo tak się czułam pisząc. :) Tak, drugie "że aż" można by wyrzucić, ale będę mu łaskawa, bo według mojego odczucia dodaje jeszcze odrobinkę tej mocy na końcu. Podziękowania i zdrówka z mojej strony :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...