-
Postów
4 215 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
21
Treść opublikowana przez duszka
-
Dla mnie Twój wiersz jest zagmatwany przez przeładowanie go metaforami (czy symbolami), co powoduje, że staje się bardziej łamigłówką, a nie przestrzenią wyczuwania i doświadczania czegoś tajemniczego, czegoś sięgającego głębiej niż nasze logiczne myślenie... Jednak będąc łamigłówką właśnie to racjonalne myślenie włącza. Zbliżenie czytelnika do tajemnicy i dotknięcie nią, lub uchylenie jej rąbka jest i dla mnie wielką wartością poezji, ale osiąga sie ją według mnie nie przez zagmatwanie (łamigłówki), ale przez to, że nie wszystko jest w niej powiedziane do końca, przez otwartość wiersza w głąb... W moim odczuciu mówisz za dużo i wiążesz tym myślenie. Mam nadzieje, że nie uraziłam Cię moją szczerością, ale to dla mnie bardzo ważny temat. :)
-
Czuję w Twoim wierszu ważną i głęboka treść, jednak według mnie duża ilość metafor ukrywa ja zbyt w sobie i czyni przez to niezrozumiałą. Tajemniczość treści nie oznacza dla mnie jej niezrozumiałości, bo tam, gdzie rozumienie już zawodzi rodzi się przeczucie. Pozdrawiam :)
-
@Pan Tarhej Dziękuje Ci za czytanie i serduszko :)
-
Twój komentarz, Artbook, wzruszył mnie i spowodował że bardziej uwierzyłam w to, o czym mówi mój wiersz - dziękuję! :) I bardzo się cieszę, że Ci się w swojej prostocie spodobał i do Ciebie tak żywo przemówił :) Serdecznie pozdrawiam!
-
Według mnie, to jedyne, prawdziwe i dlatego uszczęśliwiające odżywanie :) Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam :)
-
Ślicznie dziękuję! :)
-
Możliwe, że patrzymy na cudze świeższym i przez to trafniejszym okiem.... Ale odwagi chyba potrzeba do tego więcej :)
-
Barwy burzą malowane
duszka odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ty nie znasz ich imion, ale one znają twoje... Taka piękna myśl spowodowałeś we mnie Twoim wierszem. :) Ale i wiosenna delikatność też już przemawia. Pozdrawiam wiosennie :) -
I ja pozdrawiam dziękując Ci za wsparcie dobrej rady od Marlett :)
-
Jest już tak, jak zaproponowałaś - spodobało mi się :) Dziękuję i pozdrawiam!
-
Zabrałam "a" razem dołączonym do niego słowem :) Dziękuję Ci za uważne czytanie, dobrą radę i serduszko :) Pozdrawiam
-
Ciesze się, że przemówiła do Ciebie, WarszawiAnko, i do tego pokrzepiająco :) Tak, to jest miłość z zewnątrz, a według mojego odbioru to nawet ta najwyższa, z "nieba", i mam wrażenie, że sklejając mnie robi sama dla siebie nowe naczynie, które chce sobą wypełnić. Taka też moja nadzieja i powoli też uczucie. Dziękuję Ci za miły i wnikliwy komentarz :) Pozdrawiam.
-
...bo miłość zaczyna odłamki już zbierać i sklejać mnie w kształtne naczynie odżyję. .
-
Gdy się ugrzęźnie w przeszłości - uczuciami, myślami, świadomością, czas jakby upływa i "rodzi" przyszłość bez naszego udziału... To wyczytałam z Twojego tekstu. Pozdrawiam :)
-
Dramatyczne to czekanie, to odbieranie nas przez niego światu.., bo jakby stwarza ono swój własny świat, w którym nas zamyka... Bardzo poruszył mnie Twój wiersz, dotknął głębokiego miejsca we mnie i dał mu odpowiedź. Pozdrawiam.
-
kiedy umieramy później
duszka odpowiedział(a) na Wojciech Bieluń -Targosz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kiedy umieramy później, umieramy bardziej dojrzali życiem i bardziej dojrzali do śmierci... Piękna, pełna powagi i w pewien sposób też pocieszająca myśl. Pozdrawiam :) -
Wspomnienie wiosny
duszka odpowiedział(a) na szubazdolka utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Taka jedna mała chwila, może kilka sekund, a zmieściło się w niej piękno i bogactwo całej wiosny... I w twoim wierszu :) Pozdrawiam. -
Rozkwitają i wyglądają z naszych oczu kwiaty duszy... Piękne, sugestywne skojarzenie :)
-
Tak, ja też wierzę, że ze swojej natury jesteśmy nimi - jeśli żyjemy według niej, jeśli to potrafimy... Dlatego na końcu mojego wiersza użyłam słów "niech odrosną nam skrzydła", "odrosną", bo początkowo były nam dane, należały do naszej natury. Dlatego też wierzę, że potrafią odrosnąć. Dziękuję Ci za podzielenie się tą ważną myślą. Pozdrawiam.
-
Nie znam tej książki, ale spróbuję zaraz znaleźć coś na jej temat, bo mnie zaciekawiłeś. Ciesze się z Twojego pozytywnego odbioru :) Dziękuję i pozdrawiam. :)
-
Dziękuję Marlett :) To fascynujące, jak niewielka zmiana struktury i odwrócenie kolejności dwóch liter w słowie ("od" na "do") może zmienić wymowę i odbiór takiego mini. Chciałam nim dać czytelnikowi tę wolność i ciesze się, że a niej skorzystałaś. :) Pozdrawiam.
-
...smutnym ciężarem zbolałą ruiną ziemia się staje, Panie niech odrosną nam skrzydła. .
-
...bo chyba konieczna jest do tego cała skala doznań :) Pozdrawiam
-
@evicca Dziękuję Ci za spojrzenie na mój wiersz i zostawione serduszko :) Pozdrawiam
-
a więc tak to jest
duszka odpowiedział(a) na songofali utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
To chyba ten "gorszy" sposób odejścia., bo odczuwany w każdym momencie pozornej bliskości... Każdym słowem, niezwykle sugestywnie i prawdziwie oddaje to twój wiersz i wręcz boleśnie pozwala odczuć... Ale właśnie dlatego jest piękny. Pozdrawiam :)