-
Postów
11 836 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Treść opublikowana przez Marek.zak1
-
Dwaj bracia różne drogi dla siebie wybrali, a choć rodzice obu jednako sprzyjali, jeden doznał zaszczytów naprawdę niemało, lecz z wiecznego siedzenia zwiotczało mu ciało. Drugi pokpiwał sobie z wysokich wymagań i rodziców prawiących nieprzyjemnych kazań. Hasał po polach, lasach, bawił się ochoczo, a z brata się naśmiewał zupełnie proroczo. Myślał, tyś mądry, lecz we mnie urok i siła, i dlatego twa Kachna w nocy dla mnie miła. Jeszcze raz mistrzowi Janowi Kochanowskiemu.
-
Negocjacje, czyli co kto bierze
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Żona dopiero za którymś razem zaczaiła, a zna moje aberracje:). Dla ułatwienia, bo późno, ona bierze wszystko:). -
(...) ceni formę
Marek.zak1 odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Przewrotne z subtelnościami psychologiczno biznesowymi, z dwuznacznością formy na czele. Super sąsiadko:). -
Pan S do pani M, ja z panią muszę. Chce pan? Proszę, ale tylko za duszę. Będzie moją, pan weźmie moje ciało, ja pana też, bo dusza to za mało.
-
nie bój się
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Andrzej_Wojnowski Nie czuję się adresatem, ale dla wielu cenna wskazówka. Pozdrawiam. -
SEN ZIMOWY
Marek.zak1 odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo ładnie. A nie kusiło Cię, żeby zrobić z tego królewski sonet? M. -
Fajny klimat:). M.
-
Ja tu tylko na chwilę
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Andrzeju, jesteś zdrowym pasjonatem. Nie chodź z tym do lekarzy, szkoda kasy:). -
Brzydka (?) siostra
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Sam jestem nie za ładny więc czuję temat:). Pozdro. M. -
Sorry, ale z dystansu korpoświata, jeśli klienci nie kupują, to jest zawsze wina producenta, a nie kupujących. To producent musi coś zmienić, bo klienci są tacy, jacy są. Pozdrawiam. M.
-
Ich czy twój?
-
...chodźmy poswawolić:)
-
Zamiast plażę nową wybierać, może lepiej zmienić partnera?
-
Brzydka (?) siostra
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Kot Dzięki za komentarz. Już są wszystkie 12, bo źle wpisałem i bez "ę".. Dla mnie Mistrz Jan był największym polskim poetą ever, więc moja skromna fraszka tylko hołdem być może. Pozdrawiam. P.S. Także z uznaniem dla tych ćwiczących, biegających i dbających o figurę, bo za nią każdy odpowiada sam. -
Brzydka (?) siostra
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Laktris Dzięki za komentarz. Są różne, a ten jest inny niż wszystkie. Wymyśliłem go jeżdżąc dzisiaj na rowerze po lesie, gdy zobaczyłem biegnącą może niezbyt ładną ale piekielnie zgrabną babkę :). Pozdrowienia. M. -
Ładna siostra z brzydkiej dzień cały szydziła, wytykała braki i nie była miła. Brzydka jej odparła, nie mam buzi ładnej, lecz pupa i nogi wielce u mnie zgrabne, jeśli się domyśli cudnej ich urody, będzie odtąd czekać wieczornej nagrody. Gdy choć raz mi złoży miłosną wizyte, wnet pokocha piękno pod szatami skryte. W hołdzie wielkiemu Janowi Kochanowskiemu
-
@Paulina Murias
-
A kiedy będę już stary
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Ajzawad utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie martw się na zapas, bo najpierw do tej starości trzeba dożyć, a to wcale pewne nie jest. -
Tak z męskiego punktu widzenia, żeby pokroić serce cisza, najpierw trzeba najpierw się wysilić i trochę tymi słowami pomalować:). Pozdr. M.
-
Co sądzisz: "Bliskość jednak często oślepia". Pozdrawiam:). M
-
Każde uzależnienie, czy przesada jest słabe, ale nie dołuj się i popatrz na to z innej strony. Opisałem to w wierszu "Masturbator". Pozdrawiam.
-
Historia choroby
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jesteśmy skazani od dziecka na pewne procedury, czy drogę i świat (rodzice, szkoła) chce, żebyśmy postępowali tak, a nie inaczej, dla naszego dobra. Ten determinizm może być odbierany jako niemal jako quasiniewolnictwo. Z drugiej strony jest on następstwem doświadczeń i uchronienia przed błędami, popełnianymi przez poprzednie pokolenia. Obawiam się, że większości przypadków, z obserwacji, wypuszczenie oznaczałoby koniec wysiłku, edukacji i tzw zejście na manowce , bo niemal nikomu do tego wysiłku zmuszać się samemu nie chce. Pozdrawiam. Jak zawsze fajnie napisałeś. -
Nie rozmawiają, głucha cisza, końca miłości to muzyka.
-
Drogowskazy są, tylko, podobnie jak ograniczenia prędkości, większość ma je w dupie. Dopiero po wyleceniu z zakrętu dochodzą do wniosku, że trzeba było zwolnić.