Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    12 033
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Marek.zak1

    Państwa jak psy

    @iwonaroma Dobra i kochana dla przyjaciół i groźna dla intruzów- moja Sowa
  2. Rzeczywiście udana:)
  3. @Henryk_Jakowiec Myślałem, że to opis jakiejś dalszej wyprawy po smaczne owoce. Z sąsiadami trzeba żyć w zgodzie:).
  4. Podoba mi się a to: "Dotknij, ściśnij, zdejmij". to bliżej polecenia niż proszenia. Niektórym, mniej kumatym, tak trzeba. Pozdrawiam
  5. Dawno Cię nie było. Real jakoś z gorszej strony widziany. Bywa u każdego. Co do czasu zatrzymywania nie spiesz sią waćpanie, bo kiedy umrzesz, sam przy tobie stanie. Pozdrawiam i czekam na jakiś magiczny sonet:).
  6. Zwolnić to mogą zamożni z domu, bez ambicji, emeryci, i ci na urlopie, bo inni zasuwają i uczestniczą w walce o bardzo ograniczone dobra świata. Ci wolniejsi staja się biedni, jakimi są 80% ludzi na świecie. Dostrzegłem, że jesteś dziewczyną, więc dziewczyny to jakoś raczej wolą tych, którzy są pracowici i odnoszą w życiu sukcesy Pozdrawiam
  7. Fajny miłosny erotyk z nutką refleksji w tle. Pozdrawiam
  8. Fajne refleksje. Zawsze do rozmyślań i do dyskusji. Pozdrawiam @michal1975-a Turcy atakowali od strony Kamieńca, więc gdyby padła Austria mielibyśmy ich też z drugiej strony. JS nie mógł wiedzieć, co będzie za sto lat. Trzeba było skuteczniej ożenić go z córką cesarza, a nie snuć mrzonki o sojuszu z Francją. Co do zaborów, to ten austriacki był zupełnie lajtowy, więc Austriacy mieli w pamięci pomoc w 1683 roku.
  9. Przerabiałem, znam klimat:). W ramach zdrowego odżywiania i inwestycji w przyszłość narodu, dzieci powinny za darmo dostawać owoce, ale tak nie było, więc musieliśmy sobie radzić. Teraz chipsy i podobne , i smartfon jako narodowy sport, to i na leczenie państwo wydaje więcej. Dobry wiersz na ważny temat. Pozdrawiam
  10. Już na samym początku domyśliłem się zakończenia. Może coś takiego widziałem na jakimś kryminalnym filmie, albo gdzieś indziej. Niech peelka uważa. Pozdrawiam z podobaniem (dla wiersza:)).
  11. @Sylwester_Lasota Tak to działa, a Chińczycy mówią, jak tygrysy walczą, usiądź na wzgórzu i obserwuj. Pozdrawiam
  12. -Mistrzu, oni chcą z Moskwą sojuszem się związać. -Sarna z wilkiem też może, ale w sukces wątpię.
  13. Podoba mi się ta księżycowa historia, która kończy się pęknięciem, bo tak bywa. Pozdrawiam P.S. Chyba kurs "w nieznane"
  14. Tak to odbieram, to podtrzymywanie, czy wspieranie pamięci. Dotyczy bliskich, bo fotografie czy przedmioty innych nie mają tego oddziaływania. Pozdrawiam
  15. Fajne życzenia, moje standardowe to życzę wszystkiego, co najlepsze, a ty sobie coś wybierz. Pozdrawiam
  16. Fajne, zobacz, czy nie bardziej pasuje "pociągał". M
  17. Kobieco urocze:))
  18. Znakomite i jakże trafne splecenie filozofii z fizjologią:). M
  19. Bardzo prawdziwe, czuć, że autorka zna temat:). Witaj na forum.
  20. @Albina Piszę jak uczył mistrz Kochanowski i nie tylko - 13 zgłoskowcem ze średniówką 7/6:). Twoja propozycja to 14 7/7, bardzo mi się podoba, ale inna. Pozdrawiam i dzięki za uwagę. M
  21. Tu czy nas - pomyślę. Co do języka jaki posługiwano się w Mariupolu takie dane: Według danych z 2002 roku 48,7% mieszkańców stanowili Ukraińcy, 44,4% Rosjanie, a 4,3% Grecy, przy czym jednocześnie aż 89,64% mieszkańców jako języka ojczystego używało języka rosyjskiego, a tylko 9,92% ukraińskiego, Dzięki za koment. M
  22. Są:). Z podobaniem.
  23. Lubiliśmy ten teatr, morza niedaleko, carskie czasy pamiętał, piękny to budynek podczas wojny ucierpiał, lecz gdy ten czas minął, znowu po odbudowie wszystkich tu urzekał. Do Rosji blisko, wielu rodziny tam miało, bo przecież po rosyjsku mówią niemal wszyscy, a Rosjanie od wieków byli ludziom bliscy, tak było, chociaż widać tylko się zdawało. Jesteśmy teraz w schronie, wybuch był potworny, piekielna ciemność wszędzie, dym, pył gryzą w oczy krzyki, bo nic nie widać, nikt nie jest odporny na jęki rannych, których podmuch tutaj stłoczył. Umrzemy tu, w teatrze, zniszczonym bombami, przez Rosjan, niegdyś bliskich, co są już wrogami.
  24. Mocny wiersz, ale ten brak ingerencji z góry, to jakby zawsze tak było, chyba , że o czymś nie wiem. Pozdrawiam
  25. @Rolek Teraz rozumiem, ale skoro tak, to podczas i po II Wojnie, a napisałeś "po",. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...