Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    12 022
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. @[email protected] Dzięki, odetchnąłem. ja mam na posesji stworzony przeze mnie las a zaraz obok Mazowiecki Park Krajobrazowy, więc jestem blisko przyrody:). W tle stado dzików. Pozdrawiam
  2. @error_erros Wychowanie dzieci to zawsze eksperyment, bo nawet jak coś wiesz o zasadach, każda relacja (społeczna, intelektualna, charakterologiczna) rodzic - dziecko jest inna. Tu w innej dyskusji Iwonaroma napisała: kochać i przewodzić to trudne połączenie, bo zawsze jest pokusa podporządkowania sobie słabszego, a słabszymi z reguły są dzieci. Z drugiej strony bez (auto)dyscypliny nikt nie skończyłby szkoły, n ie mówiąc o innych umiejętnościach, więc jakoś trzeba młodych mobilizować:) Piszesz zresztą o tym. Pozdrawiam P.S. Ja mam troje dorosłych więc jakieś doświadczenie mam w temacie.
  3. Wiersz piękny, jak u Ciebie, z wewnętrznymi jeszcze rymami, tylko dlaczego zabili te dziki i skąd ten sztylet w plecach? Tego nie rozumiem. Pozdrawiam
  4. Jak rodzice przemocowcy, to i dzieci są ofiarami, a bywa że do końca życia pamiętają wychowanie. Po drugiej stronie osi, dzieci też potrafią terroryzować uległych rodziców. Czterolatek pozbawiony tabletu z bajkami wyje na całą ulicę, do chwili, kiedy mu zostanie zwrócony. W środku jest tak, że każdy zajmuje się sobą, czyli wolność, anarchia, demokracja, czy coś innego. .Pozdrawiam
  5. Kilka miesięcy temu jeden z doświadczonych forumowiczów o tym wspominał i tak mi się też zapamiętało:).
  6. Gdybym usłyszał, że całym światem, chyba bym się uśmiechnął. Too good to be true:)
  7. Tak jestem fanem działania dla lepszego świata, ale jednego punktu nie rozumiem, z tym pozmywaniem naczyń. Pozdrawiam
  8. @Krzysztof2022 To są uwagi czytelnika zawsze do rozważenia. Ja się dzięki takim dużo nauczyłem i jestem wdzięczny tym, którzy pochylili się nad moimi tekstami. P.S. Tu nie ma panów:)
  9. @error_erros Śmiało, SM, czyli Sorrow / sadness management.
  10. @error_erros Smutek jak sól, i wiele innych, w dobrej ilości / proporcji poprawia i wzbogaca, jak za dużo, działa destrukcyjnie. Tak więc na ten moment wymyśliłem : zarządzanie smutkiem, bo jak nim nie zarządzasz, on przejmie nad tobą kontrolę. Lata zarządzania wychodzą:). M
  11. Podoba mi się, a te wariacje na temat zaplątań są naprawdę fajne. Wydaje mi się, że jestem zaplątana w twoich ramionach (i dlatego poza kontrolą) , ale to detal. Pozdrawiam
  12. Podoba mi się, w Twoim fajnym stylu. Widzę tu pokłosie znanej tezy profesora Tatarkiewicza: jeśli szczęście puka do drzwi nie pytaj po co przyszło i do kogo i zaraz otwieraj. Tutaj konsekwentnie, jak puka smutek, też nie pytaj, tylko nie wpuszczaj, bo on działa destrukcyjnie. Fajnie wyszło. M
  13. Przed deszczem - jest nastrój, który znam z autopsji, nie przegadane. Osobiście (nie ja jeden) nie jestem entuzjastą "twe" a tutaj jeszcze jedno obok drugiego. Tak czy inaczej na plus, bo trafia do sfery emocji. Pozdrawiam
  14. W naukowych publikacjach stosuje się: główny autor et al - i inni, bo jest wielu i wszystkich się nie wymienia. Pozdrawiam
  15. @Krzysztof2022 Jutro spojrzę na następny, nie potrafię czytać jednego po drugim. Pozdrawiam
  16. Koledzy napisali o formule forum, czyli po jednym wierszu, bo umożliwia komentowanie, a przecież od tego jest forum, a część do miniatur. Napiszę o pierwszym, podoba mi się, jest autentyzm. Zobacz jednak to: kiedy będzie odchodzić się nie odwróci to się zlewa i "się" powinno jednak być oddzielone, może przez "i" , a wtedy jest jasność. Pozdrawiam
  17. -Mistrzu, co można zrobić, gdy tyran u władzy? -Niejednego tyrana ktoś najbliższy zdradził.
  18. Marek.zak1

    *** [jej kształtne piersi]

    Obrazowo, a trzeci wers przewrotny i prawdziwy dla tych, co to lubią:)
  19. Oryginalny i ciekawy wiersz. Dla mnie istotą, bazą jak mówiono, jest myśl, a słowa są jej obrazem, może nośnikiem, nadbudową (wg marksistów) czy marketingiem. Tak więc trafna myśl, ubrana w dobre słowa, może jednak wiele. Dowodem, jak autokraci tych słów się boją, tłumią krytykę, bo wiedzą, że mogą roznieść ich panowanie. Nie wiem, czy dobrze zinterpretowałem, ale pozdrawiam z podobaniem,
  20. Klamka, klucz, ale jak nie są tymi właściwymi, cały wysiłek i tak na marne:)
  21. Wiersz mi się podoba, zwłaszcza ta klamra z obu stron, rowerek i zamki na piasku i ten krzyż, a całe życie między nimi. Pozdrawiam
  22. Piękny i zatrzymujący sonet z równie ciekawą puentą. Może i tak jest, że niezdobycie, niespełnienie tak sprawia, że to jest tylko ta dziura, która powstała żeby mniej bolało. Pozdrawiam Grzegorzu, a wiersz niezwykle udany.
  23. Kiedyś jedzenie, zwłaszcza na przednówku, po poście, było sposobem na przetrwanie, teraz to jedna z głównych rozrywek tej zamożniejszej części świata. Nie jestem wege, ale uważam, że zabijanie dzikich zwierząt w kolejnej rozrywce, jaką jest polowanie, jest haniebne. Pozdrawiam Czarku.
  24. Obraz alienacji, wyobcowania, samotności, żalu, a peron, realny czy metaforyczny, dobrze się do tego nadaje, bo można gdzieś się stamtąd wybrać. Smutna puenta, bo jak tego pociągu do...się nie złapie, trzeba wracać tam, skąd chciałoby się wyjechać. Tak to czytam. Pozdrowienia.
  25. Bardzo dobrze Ci to wyszło. Osobiście bym poczytał na głos i dopasował 12/6, jak jest w 2,3 i 4 zwrotce, a wtedy wychodzi świetnie rytm, ale to tylko moje odczucie. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...