@Rolek Nienawiść zaślepia wielu. U mnie na posesji kilka świerków, kupionych w doniczce na święta, a j po kilku latach, jak były większe wkopałem do gruntu. Można też pożyczyć w doniczce i oddać po świętach. Wiele firm to oferuje, a koszt to 3/4 ceny choinki. Można? Można.
@Rolek Osobiście uważam, że drzewo, świerk, czy jodłę,, można było bez trudu posadzić na placu i każdego roku przystrajać na Święta żywe, a nie wycinać i niszczyć.
Pozdrawiam.
Ciekawy wiersz, a to
...i wrócimy
każde do siebie
z podkulonym ogonem...
nie świadczy o optymizmie w temacie rozwiązania tego kryzysy. Jak jedno mieszkanie, trudno się rozstawać i brać kredyt na drugie. Nie słyszałem, żeby dilerzy sprzedawali wiarę na nowe życie, natomiast wiara na życie po śmierci jest w ciągłej sprzedaży. Pozdrawiam
@kwintesencja
Podobnie, jak u Marcina, odsyłam do tytułu: "Choć raz" się odnieść, nawet dla samego siebie. Napisałem 1 (jeden) wiersz "Pod gruzami teatru" i się określiłem w temacie.
Pozdrawiam.
-Mistrzu, wojna dokoła, czy pisać wypada?
-Dlaczego nie, lecz kiedy armat kanonada,
pisz z umiarem o wiośnie, czy własnych zmartwieniach,
bo czytelnik pomyśli, że serca waść nie masz.
-Czy więc tylko na wojnie skupiać się należy?
-Nie, lecz z nią każdy pisarz powinien się zmierzyć.
Fajny wiersz, opis zaangażowanej kobiety, jednak mocno niepewnej sytuacji, próbującej przejąć inicjatywę, pisząc że wtedy zakochasz się, a dodając, że na pewno, wskazuje, że ma taką nadzieję, a bywa przecież różnie.
Nie ma tego, bo dla firm ubezpieczeniowych to sport dużego ryzyka i mało kto by się decydował na wysokie składki. Stąd po rozwodach poranione serca i brak kasy / mieszkania ... Dobry wiersz, a sam pomysł przedni. Pozdrawiam świątecznie:).
Świetne, szczególnie puenta. Ja syna nie usypiałem, ale córeczki długo, lubiły opowiadania o potworach, ale na noc to lepsze były jakieś bardziej nudne rzeczy. Pozdrawiam.
@error_erros Pietro Mascagni nie miał zbyt dużych oczekiwań, jak wysyłał na konkurs swoją jednoaktówkę "Rycerskość wieśniacza". Rzeczywiście konkursu nie wygrała, ale od początku cieszyła się wielkim powodzeniem, przyniosła mu sławę i kasę, a żadna z następnych oper nie powtórzyła tego sukcesu i wszystkie uległy zapomnieniu.
Tak więc nigdy nie wiadomo:)
@Andrzej_Wojnowski
Nie można kupić bo ten / ta jej nie ma do kupującego, może co najwyżej oszukać, jak to robią sprzedając fałszywe dolary, czy pozłacane sztabki, jako złote. Pozdrawiam.
Uśmiercić można zwierzęta, ludzi, idee, ale nie ją, bo ona, jak terminator, jest w kawałkach gdzieś tam, a potem cię goni i nie daje o sobie zapomnieć, a niektórych nawet zabija. Dobry wiersz.