Ktoś z nas stoi na głowie, ale nie wiem kto :);)
Po prostu, takie jest moje doświadczenie. Całe moje dzieciństwo i lata dziewczęce byłam straszną pesymistką ... no i ... odmieniło się wraz ze wzrostem ;)
w czeluściach
i sklepieniach kości
meandrach żył
i neuronów
za zasłoną
płatów skóry
za płaszczami
mięśni
jestem skryta
w rubinowym puzderku
kiedy się do niego przedrzesz
i otworzysz sekretnym kluczykiem
ujrzysz skarb
lusterko
a w nim
siebiemnie
;) to fakt ? dzięki i pozdrówka ?
:) żaden błąd, ktoś musi pozostać logiczny w tym irracjonalnym świecie :);)
Z drugiej strony - udawanie idioty w idiotycznym świecie może okazać się ratunkiem ...
W każdym bądź razie bycie idiotą logicznym to jest to :);)
Dzięki
:) Dzięki!
Jacek już wyłuszczył o znaczeniu słowa 'zawierzenie' ale Twój trop jest też słuszny, bo zaufanie może być nie takie totalne natomiast zawierzenie - tak (jak w podanym przez Ciebie przykładzie). Często w głębokiej wierze zupełnie oddajemy się sami lub coś/kogoś w inne/lepsze/mądrzejsze/mocniejsze etc.etc. tzw. ręce. Intuicja może nie być tak do końca tylko nasza ale też częścią szerszego/wyższego planu.
Również pozdrawiam
Bardzo dziękuję :)
i również zdrówka
:) właśnie!
Dziękuję
Cieszę się bardzo z Twojej opinii :) Dzięki:)