Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

iwonaroma

Mecenasi
  • Postów

    13 155
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Treść opublikowana przez iwonaroma

  1. O, to miłe dla mnie skojarzenie :) bardzo lubię tę piosenkę, jak też samą Edytę. No cóż, czasem sny lepsze niż rzeczywistość. Dzięki i również pozdrawiam :) @huzarc :) dzięki
  2. Może za bardzo oparte, ale na czymś oprzeć się trzeba :) Najlepiej na czymś solidnym :). Świetny wiersz
  3. Tak, rzeczywiście. Myśleć trzeba (przynajmniej czasami ;)) ale nadmiar myślenia w stosunku do działania jest niekorzystny. Tu niestety winna jest również edukacja i sądy typu "myślenie ma przyszłość". Ale co z teraźniejszością :) Dzięki i zdrówka również @Silver @Natuskaa :)) Dzięki
  4. Dosadnie. Obrazowo. Z tym 'bytu' celowo? Bo wiadomo, że co - by tu - nabroić :) ale chodziło też o byt i jego uszkodzenie/zatrucie/unicestwienie? Tylko komu czemu - bytu czy bytowi... Mam też wątpliwości co do tej jaszczurki, bo jest chyba niezbyt groźna ? (w sumie nie wiem :)). Może wężowy jęzor, choć to może zbyt dosłowne... Ogólnie fajna miniaturka :) Pozdrowienia
  5. Świetnie to opisałeś :) A brawurowe przemieszczanie się z kąta w kąt jest genialne :) Każdy tworzący zna chyba stany przez Ciebie zobrazowane - ja znam :(. Pocieszeniem jest, że psychologowie twórczości nazywają te stany inkubacją, więc nic nie idzie na marne :) Pozdrówka
  6. Te powtórzenia dodają smutku i żalu utraconemu. Przenikający wiersz. Pozdrawiam
  7. :) Tak właśnie Dzięki ? Bardzo dziękuję :) No tak, rozpoznanie realności wcale nie jest takie oczywiste. Również pozdrawiam @Lidia Maria Concertina @Ewa Witek @Anna_Sendor @Leszczym Dziękuję pięknie
  8. @Leszczym :) dzięki
  9. w nocy i w dzień ten w nocy taki nie mój ten w dzień za bardzo swój łatwiej odrzucić obce niż swoje więc na noc spuszczam po prostu zasłonę a dzienny sen analizuję analizuję analizuję analizuję aż się na dobre obudzę
  10. Urwać się wielkiej gwieździe z łańcucha :) - fajne określenie. Niszczymy ziemię okrutnie a to ona daje nam komfort normalnego oddechu. Nie wiem naprawdę, czego my szukamy na Marsie... Wiersz na duży plus. Pozdrowienia
  11. Dają do myślenia te pytania. Zdrówka
  12. Świetny tytuł i końcówka z tym papierkiem lakmusowym :) Wewnątrz też wiersz fajnie płynie Pozdrowienia
  13. Fajne te Twoje opowiadania w wierszach :) Z nutką ironii i niegłupimi konstatacjami :) Ale warto się zdecydować, czy Bóg czy bóg, zanim droga się skończy :) Pozdrowienia z ? :)
  14. Może by patrzeć z dołu być ostatnim i poddać się? Pozdrowienia :)
  15. Ok. @WarszawiAnka :) Dzięki Aniu
  16. :) No tak, trzeba sobie radzić z tą rzeczywistością. Dzięki Racja, tego 'tego' nie musi być :) Dzięki Eee, nie taki znów wysoki ten poziom :) Taki na miarę ;) Dzięki i również zdrówka Fajnie to spostrzegłaś. Tak, babie lato, winobranie... pierwszy szron, pierwsza gwiazdka na niebie... A później pierwszy przebiśnieg, pąk na drzewie .. i pierwszy lot po wyjściu z ciała :) Tego ostatniego wprawdzie jeszcze nie doznałam (lub nie pamiętam ;)) ale przypuszczam, że to świetny jest początek :) Dzięki @Gosława @huzarc @Sylwester_Lasota @Czarek Płatak Dziękuję Wam :)
  17. Dzięki :) No tak, trzeba delikatności w obchodzeniu się z kruchością.. Dzięki :)
  18. oglądam mecz kiedy mam dość rywalizacji idę na spacer kiedy wracam i mam dosyć ciebie chcę wrócić do siebie ale zasypiam. kiedy mam dość codziennego umierania zaczynam myśleć poważnie o wiecznym rozpoczynaniu
  19. Mały ruch mi nie przeszkadza :) wystarczy jedno szczere serduszko :) Również zdrówka
  20. @Leszczym :)
  21. głaszczę ją patrzę z podziwem z miłością jednak nie odpowiada... ale czy ja odpowiadam sobie?
  22. iwonaroma

    O WINIE

    Fajne :)
  23. @huzarc dziękuję :)
  24. @huzarc :) dzięki
  25. Plisy akordeonów... śliczne :) Wiele złotych myśli, którymi można by obdzielić kilka wierszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...