Beata, zwróć uwagę, że tam jest napisane - 'nie tylko radości' - więc radości też.
Tak, dojrzewanie czasem utożsamiamy z poznawaniem/doświadczaniem więcej i i więcej. Owszem, tak jest, ale to tylko połowa procesu. Całe dzieciństwo i młodość rozszerzamy nasze poznanie/doświadczenie- później przychodzi czas na eliminowanie, ale nie w tym brzydkim sensie wyrzucania, tylko oddzielania tego, co dla nas istotne, a co już - nie.
Również pozdrawiam
Powinno powinno :) ale nie zawsze wychodzi ...
Również pozdrawiam i dziękuję :)
@Tarantella :) @Echo :)
Podziękowania