Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Polman

Użytkownicy
  • Postów

    1 385
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Polman

  1. Bardzo dziękuję za opinię. Pozdrawiam.
  2. Myślę, że łatwiej nam będzie mówić o tym pomyśle odnosząc się do konkretnych propozycji organizacyjnych. Mam takie propozycje. Są one pomyślane tak, aby: - bazowały od strony technicznej na mechanizmach funkcjonujących już na forum, aby nie wymagało to jakichś nakładów pracy informatyka; - sprowadzały do minimum konieczność stałego zaangażowania osób w realizację tego pomysłu. Propozycja regulaminu wyboru „Utworu miesiąca”: Na portalu poezja.org w folderze „Konkursy” w utworzonym folderze „Utwory zgłoszone do konkursu:” , autor miałby możliwość zgłosić do konkursu jeden utwór w miesiącu. Autor publikowałby ten utwór w podfolderze przypisanym do aktualnego miesiąca. Po zakończeniu bieżącego miesiąca, możliwość publikacji utworów w tym podfolderze powinna być wyłączona. Zalogowani Forumowicze do końca następnego miesiąca mogliby oddać głos na jeden utwór ze zgłoszonych w poprzednim miesiącu, przyznając mu „serduszko” (głos taki mogliby oddać tylko na utwór, którego nie są autorem). Na dzień zakończenia drugiego miesiąca ustalany byłby ranking, biorąc za podstawę ilość przyznanych „serduszek”. Do finału konkursu w danym miesiącu przechodziłoby 10 utworów z największa liczbą przyznanych „serduszek”; Wyboru najlepszego utworu miesiąca dokonywałoby jury, które jeśli byłoby to możliwe liczyłoby trzy osoby. Każdy z jurorów mógłby, na podstawie własnej obserwacji forum, dołączyć jedną własną propozycję utworu, dotychczas nie zgłoszonego do konkursu. Jury wskazałoby trzy utwory, które byłyby laureatami danego miesiąca i byłyby opublikowane w tomiku dostępnym na poezja.org. Gdyby w danym miesiącu nie udałoby się skompletować jury, ranking ustalony na podstawie ilości przyznanych „serduszek” byłby w danym miesiącu ostatecznym. Aby rozpocząć funkcjonowanie tego pomysłu, mam propozycje, aby na początek Autorzy zgłosili ich zadaniem najlepszy utwór z dotychczas opublikowanych przez siebie na forum do pierwszej edycji konkursu na „Utwór miesiąca”. Na przykład na „Utwór miesiąca – styczeń 2019”. To na razie tyle. Pozdrawiam.
  3. Pytałeś mnie, co jest powodem mojej obecności na tym forum. Było nim wydarzenie z mojej młodości o którym pisałem w jednym z tekstów w dziale Proza a bardziej obojętność ludzi, którym o tym opowiedziałem a naiwnie wydawało mi się, że to może być coś ważnego. To był mój pomysł, aby na pytanie , które pojawiło się na starość „powiedziałeś o tym?”, odpowiedzieć samemu sobie „powiedziałem”. A potem mnie to forum wciągnęło. I jestem tu też dla przyjemności. A ten na tomik poezji online, po prostu w mojej opinii, może być czymś bardzo fajnym. Bardzo mało jest publikacji w takiej postaci twórczości amatorskiej. Dla amatora to może być bardzo nobilitujące wydarzenie, być obecnym w tomiku poezji na poezja.org (dla mnie by było, przyznaję się bez bicia). Czytałem uważnie Twoje słowa. Całkowicie akceptuję, to o czym piszesz. Naszym niepodważalnym prawem jest wybór naszej drogi, jeśli tylko ten wybór nie krzywdzi innych ludzi. A mi osobiście Twoje podejście tego forum nijakiej krzywdy nie czyni. A Twoje teksty czytam zawsze, z wielka uwagą i dziękuję Ci za nie. Pozdrawiam.
  4. Twój komentarz jest odpowiedzią na głos Marcina w dyskusji. Ja ad vocem chciałem powiedzieć kilka słów. Drodzy Forumowicze, sformułuję to tak: - kiedy sięgałeś ostatnio do wierszy opublikowanych na tym forum np. w 2010 roku, czy były wśród nich wiersze warte zapamiętania? - załóżmy, że kupiłeś worek węgla, by spalony w piecu ogrzał Twój dom. W worku była czarna bryłka węgla widoczna na poniższym zdjęciu. Czy potraktowałbyś ją inaczej niż pozostałe bryły węgla w tym worku? Czy też spłonęłaby razem z innymi? Ta czarna grudka węgla to diament, który po oszlifowaniu jest 118 karatowym brylantem, widocznym na zdjęciu, wartym około 30 mln dolarów. Portal pozeja.org jest miejscem, gdzie najwięcej Polsce publikuje się poezji i prozy. To jest kopalnia z największym urobkiem poetyckim w Polsce. I cały ten urobek razem z diamentami pakowany jest w te worki i spalany w „piecach zapomnienia”. A gdyby ten urobek przejrzał ktoś, kto potrafiliby zauważyć, że ta grudka jest diamentem. I nie jest ważne jakimi kryteriami podczas tej oceny się kierował. Ważne by diament nie trafił do pieca. Publikacja utworu jako laureata miesiąca w tomiku poezji na poezja.org byłoby oszlifowaniem ocalonego diamentu i narodzinami brylantu dla naszych oczu. I jeszcze jedna kwestia. Bardzo aktualna w nadchodzącym okresie zadumy i pamięci o tych, którzy odeszli. Chyba zgodzisz się ze mną, że to forum żyje życiem bieżącym. Wszystko dzieje się tu i teraz. Teksty sprzed miesiąca, to już odległa historia. A jak się sprawa ma z tekstami naszych Koleżanek i Kolegów, którzy już odeszli? Ich nick nie pokaże się już na forum. Nie zabiorą głosu w bieżących sprawach. Czyli oni nie istnieją. Jeśli napisali nawet coś wybitnego, to ten tekst będzie też zapomniany. Podobnie dzieje się z tekstami osób, które zaprzestały publikacji na forum. A szczególną cechą człowieczeństwa jest pamięć.
  5. Plitvice w miniaturze :-)
  6. Dwa lata temu spędziłem z rodziną cudowne wakacje na Roztoczu. Mieszkaliśmy w miejscowości Feliksówka w pensjonacie agroturystycznym "Widoki Roztocza". Było bajecznie. Widok doliny w wieczornej mgle. Genialne. Ta dolinka widziana z leżaków była cala spowita we mgle, nad nią lśnił księżyc w pełni, niebo pełne gwiazd i to wszystko okraszone jasnymi promieniami księżyca. Są takie chwile, kiedy po prostu jesteśmy szczęśliwi, że po prostu jesteśmy .... Na tych leżakach wszystko w około było poezją :-) A chmielu w okolicy rzeczywiście nie było, ale za to były całe zagony przesmacznych owocujących właśnie malin. Ale w Krasnymstawie są nadal Chmielaki, prawda?
  7. Jest takie powiedzenie: Dobry koń i po błocie pójdzie ...
  8. Po przeczytaniu Twojego komentarza wpadł mi taki pomysł: na produktach listę składników podawać wierszem, normy też pisać wierszem. Wtedy poeci byliby w cenie! I zaczęłoby się czytać poezje! Same plusy. Pozdrawiam :-)
  9. Ten świat gdzieś bezpowrotnie odszedł, aż trudno dziś uwierzyć, że kiedyś istniał ...
  10. Ku refleksji - jacy my dziś jesteśmy?
  11. Nigdy, ani razu? :-)
  12. A czemu władza ma być lepsza? Oni są przecież spośród nas. Są z krwi i kości takich jak my sami. Czy my jesteśmy lepsi od nich? Oni są tacy sami jak my. A czy nasze otoczenie nie staje się coraz piękniejsze i bardziej przyjazne do życia? Przegrany jest ten, kogo stać jedynie by narzekać. A ktoś chyba w tej Łodzi mieszka i na co dzień widzi jak miasto zmienia się i funkcjonuje. I widać to wygląda nieźle, a łodzianie są pragmatyczni i wybierają tego, który dobrze dla nich służy a rozgrywki osobiste maja w dupie. I to się nazywa MĄDROŚĆ i mają duży zdrowy mózg. W górę serca rebiata. Budiet charaszo. Ja wam to gawariu. Pażyjom i uwidim. Wsiewo charoszego :-)
  13. Super, dziękuję za przypomnienie. Każdy pomysł jest cenny.
  14. Byłoby jeszcze fajnej, gdyby się urzeczywistnił. Dziękuję za Twoją opinię i pozdrawiam :-)
  15. Ja tak wielu głębokich przemyśleń jak Ty w temacie wazy greckie nie mam nawet ... patrząc na kobietę :-) Piękne, podziwiam. Pozdrawiam
  16. Deonix_ i Marcinie, bardzo Wam dziękuje za Wasze opinie. Niech to co najlepsze na tym forum nie będzie zapomniane. Pozdrawiam :-)
  17. Przeczytałem twój tekst naprędce. Jest już bardzo późno i padam. Wrócę do twojego tekstu i prześledzę każde zdanie. Podczas studiów na politechnice największą trudnością były dla mnie wykłady z algebry. Mam tu jakieś ograniczenia. Ograniczenia w percepcji zagadnień na granicy abstrakcji. Pisząc, że czułem się kretynem, odnosiłem do tych moich własnych ograniczeń. W tym moim określeniu nie było niczego, co by się odnosiło do twojej twórczości. To co teraz ci piszę jest absolutnie szczere. Dziś już kończę. Bo padam. Ale myślę na koniec, że twoje wyjaśnienie (komentarz) wiele osób przeczyta z wielkim zainteresowaniem. Jeśli tak jest napiszcie proszę o tym. Serdecznie Ci dziękuję za Twoje wyjaśnienia. Spokojnej nocy :-)
  18. Zacząłem na moje nieszczęście czytać Twój tekst. I poczułem, ze jestem kretynem. Weźmy taki fragment: Tam daleko w szczytach góry mieszka EBE Podświadoma inercyjna auto-postać W kontemplacji darzy łaską ekumenę cenne myśli pochowane w szklanych stożkach Nie wiem o czym piszesz, całkiem poważnie. Chyba nic więcej nie napiszę ... :-) Objaśnij mi jak małemu dziecku o co biega w tym fragmencie. Może to będzie klucz do zrozumienia dalszej części Twojego tekstu. Pisałem, ze piszesz w innej lidze. Jeśli idzie o poziom abstrakcji, to jest NBA. Wielki szacun :-)
  19. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/bp-tadeusz-pieronek-o-spocie-pis-wbrew-chrzescijanstwu-i-czlowieczenstwu/3l4wqvj
  20. Twoje wiersze są z innej ligi - ekstraligi. Dla mnie osobiście nie są łatwe. Pozdrawiam :-)
  21. Bardzo dziękuje za Twoją opinię. Wydaje mi się, że od technicznej strony zaistnienie wirtualnego tomiku poezji, o którym tu mowa, na poezja.org jest do osiągnięcia. Jest to nieporównywalnie łatwiejsze od zaistnienia tomiku "papierowego". W mojej opinii jego zaistnienie przyniosłoby wiele dobrego. Tak naprędce: mogłoby mieć charakter edukacyjny, parę osób zyskałoby potwierdzenie swych literackich talentów, co by było dla nich zachętą do dalszych prób literackich, no i być może zachęci innych czytelników forum do podjęcia własnych prób. A na pewno prestiż poezja.org zyskałby znacząco.
  22. Drobinę ziemi w dłonie biorę nabożnie, świętej krwią i trudem przodków naszych, ziemi co daje dniom naszym tu minąć, a sercom zdyszanym łaskę odpocząć. Tu myślą śmiałą czy mozolnie się trudząc, a gdy kto zbłądzi, dłoń mu pomocną podając, życzliwe słowa dzieląc czy radę w próby godzinie, budujemy nasz dom żyjąc w wielkiej rodzinie. Dzieci nam w mądrości i w latach wzrastają, modlitwy naszej codziennej słowa pamiętają: Boże pobłogosław nam w tym domu ojczystym a obdarzyć racz zdrowiem i sumieniem czystym. Ma czas miarę własną, temu nasz zrodził jego, karła - jednostkę miary dla wszystkich i wszystkiego a wzorzec-relikwia w układzie miar Piekła i Szatana, w Sèvres na Żoliborzu kultem jest otaczana. Karłem się stają prawo i nasze sumienia, karłem dziś miłosierdzie i nasze starania, dawnym bohaterom karłów dają tylko role, a karły powstałe z grobu stają na cokole. Ma czas nadzieję, w naszym ją też znajdujemy, głos wyborczy, gdy jeszcze nadal wolni idziemy, rozważny i pełen o los nasz troski, gdy oni już knuli ile karłów długim łańcuchem by nas skuli. LECH WAŁĘSA 16.10.2018 Kiedy po raz pierwszy postanowiłem zawalczyć o swoją wolność, miałem dwadzieścia parę lat. Doprowadziło to do buntu, który w efekcie zmienił świat. Taka była siła zwykłego robotnika z komunistycznej fabryki. Ale doświadczenie niewoli na zawsze pozostawiło we mnie rany. Brak wolności to ciągłe poczucie, ze ktoś cię obserwuje. To ten ścisk w brzuchu, ze nie wolno ci być sobą, że musisz cały czas udawać przed światem. Wszystko podlega ocenie: jak wyglądasz, z kim się spotykasz, co mówisz, a o czym milczysz. Wkrótce tak się boisz, że sam stajesz się dla siebie strażnikiem więziennym. Ja dzisiaj mogę o sobie z dumą powiedzieć, że jestem wolnym człowiekiem, że żyję w wolnym kraju. Bardzo bym nie chciał, żebyście musieli walczyć o waszą wolność tak jak ja to robiłem, bo za tę walkę płaci się ogromna cenę. Przez prawie trzydzieści lat wolnej Polski nie wszystko nam się udało tak jak marzyliśmy. Popełnialiśmy błędy, ale nigdy nie ograniczaliśmy wolności. Dzięki temu dzisiaj wy niczym się nie różnicie od młodych ludzi z Francji, z Niemiec, z Hiszpanii. Możecie studiować, pracować, jeździć, podążać za miłością i spełnieniem po całej Europie. Jesteście wolnymi ludźmi. Pójście na wybory jest nie tylko waszym obywatelskim obowiązkiem, ale także powiedzeniem sobie: tak, chcę być wolny. Mam siłę. Nieuczestniczenie w wyborach to tak, jakbyście pozwolili Lechowi Wałęsie decydować, z kim pójdziecie na randkę. Nie pozwólcie sobie wmówić że wasz głos nic nie znaczy. On waży tyle samo co głos waszych dziadków, rodziców, co mój własny. Nie dopuśćcie żeby to były ostatnie wybory w wolnej Polsce. Głosujcie na tych kandydatów, którzy nie boją się świata, którzy nie chcą was zamknąć za murem strachu. Wybierzcie wolność.
  23. Byle nam było miło z sobą samym być. Wszytko OK. Pozdrawiam :-)
  24. Nie, już teraz wiem, że nie piłem na "nurka". Teraz już jestem kiepski zawodnik (kochane zdrówko), ale na jedno jasne dałbym radę w wydaniu klasycznym. Gdybyś kiedyś zawędrował w okolice miasta Biedronia, to możemy zorganizować "wieczór poetycki znudzonych emerytów". Mam pomysł na temat przewodni tego wieczoru ( dziś ktoś na forum czytał wiersz z 2004 roku, którego tytuł wydaje mi się byłby ciekawym tematem przewodnim). O tym jeśli Ty będziesz zainteresowany :-)
  25. A mi jest bardzo milo, że Ty i Duszka miałyście własne i podobne interpretacje. Wiersz tak jak prawo (tak to słyszałem) powinno być abstrakcyjne. Wtedy jest dobrym prawem. Jeśli wiersz przystaje do różnych doświadczeń życiowych, to chyba jest taki abstrakcyjny i może jest nie najgorszy. Dziękuję za Twoje słowa. Pozdrawiam :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...