Przejmujący wiersz
pierwszy wers - dla mnie oksymoron, od razu uderza czytelnika swoim przewrotnym znaczeniem.
Coś się porobiło z czcionką, chyba, że to zamierzone.
Tego nie rozumiem, Pałac Kultury jest wielki, ale przesmyk?
Nie jestem Warszawianką :)
No i w ostatnim wersie chyba jakaś literówka
Pozdr