Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maciek.J

Użytkownicy
  • Postów

    2 298
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez Maciek.J

  1. Powiedział raz menel z dzielnicy Woli, co warszawiaków dziś najbardziej boli. Nazwy ulic zmieniają, i komuchy wracają . Więc chyba teraz komuś …przyfanzoli. Przejeżdżał poseł przez wieś Przechlewo, na jednym zakręcie wpadł na drzewo. Zazgrzytał aż zębami i wygrażał pięściami Wszystko przez znak: zakaz skrętu w lewo. Poszedł burmistrz raz do krawca z Werony zobaczyć czy garnitur już skrojony. Jakie było zdumienie. Choć wszyto weń kieszenie, marynarka nie miała lewej strony.
  2. Na biało już przemalowana trawa co była niedawno zielona pierwszy śnieg sypnął od rana trzecia świeca na stole zapalona Połączmy iskry miłości w jedno cudowne ognisko nadchodzi dzień prawdy i radości Zbawiciel Pan jest tak blisko Podziękują mu wdzięczni i prawi smutnym podaruje uśmiech i doda nadziei malutki Jezus w żłóbku to właśnie sprawi gdy mróz na oknach nowy obraz wklei Muzyk niech gra Dzieciątku na lirze o piękne rymy poprosisz poetę zbawienie jest blisko coraz bliżej Boga mając w sercu wołajmy Gaudete
  3. Maciek.J

    Trzy limeryki wojskowe

    bardzo dobre bo słowa mają po kilka znaczeń
  4. Maciek.J

    Trzy limeryki wojskowe

    Napalony oficer w Kazaniu, laskę posiąść chciał raz po śniadaniu. Pisał potem w meldunku raport o tym stosunku… Wychodziło mu lepiej w …pisaniu. Dowódca wojska spod Somosierry rozkaz chciał dać w szyku tyraliery. Lecz wyszła z tego lipa bowiem w oddziale grypa. Oficer dostał w gniewie cholery… Stara panna spod miasta Spała chętnie z wojakami sypiała. Lecz na ich oświadczyny robiła głupie miny. Wszak była córką generała…
  5. kartka z kalendarza lodem skuta całą noc czołgi przejeżdżały ulicami za oknem się odbija świeżą blizną księżyc w tę ciemność grudniową pośpij jeszcze trochę dzisiaj nie będzie Teleranka ktoś internował koguta pośpij jeszcze moja córeczko na obu kanałach powtarzają generała beznadzieja przeniknięta chłodem uzbrojone po zęby wojsko na przystankach mowa nienawiści między wierszami w mundurach i wojskowych butach puszki Pandory los uchylił wieczko w uszy kłują wciąż słowa Czy musiało do tego dojść ? nikt nie wyciągnął ręki na zgodę pośpij jeszcze moje zranione serce młode zanim przyjdą po ciebie
  6. Chłopek roztropek ze wsi Niechorze przeklinał, kiedy nie był w humorze. Na oddział go przyjęli, co trzeba mu wycięli. Teraz tylko w myślach zakląć może. Chłopek roztropek ze wsi Węgierki kosił trawę sąsiadki Walerki. A, że werwa przy tym była kosa na kamień trafiła. Pociął więc zimny głaz na plasterki. Chłopek roztropek z Czarnego Boru od dawna nie miał na nic humoru. Poszła więc baba nieboga po radę do psychologa. Lecz on też był jakoś bez wigoru.
  7. Kiedyś z nią spotykał się po kryjomu teraz też często nocą wraca do domu Ładnym dziewczętom chłopcy żyć nie dają brzydkie na ogół same za nimi się uganiają Marna i żadna niestety to jest pociecha kto w życiu ma szczęście a w miłości pecha Nie luksusu przyjęć i licznych gości tak jej brakowało tylko jego miłości Jaka jest kara za bigamię ? pyta synek dwie teściowe -rzekł tata bez docinek Była tak piękna, że adorował ją godzinami kiedy przemówiła uciekł wraz z walizkami Czym się różni żonaty od kawalera: tym samym czym aktor od kaskadera Nie słowa się liczą a jedynie czyny tak mówił po czym otruł pół rodziny Ona rozkazywała on składał meldunki ciekawe kto pierwszy postawi warunki Jego teściowa miała bardzo liczne wady mówił : ale za to gotuje pyszne obiady
  8. nie przepadam za poezją współczesną ale twój wiersz podoba mi się i jestem na TAK
  9. Anioł pochylił się nad łabędziem tyle zła wokoło jest wszędzie ciągle czai się z każdej strony bezinteresowny brak miłości kochany mój ptaku zraniony ktoś ci skrzydła okaleczył białe to przecież barwa niewinności zabieram cię skrzydlaty bracie tak wysoko tam aż w obłokach gdzie kołyszę wszystkich do snu przemyję rany przy źródle życia będziesz latał nad chmurami wraz ze wszystkimi aniołami i będzie pięknie jak w poemacie w którym chór niebiański z wysoka śpiewa hymn dla tych co jeszcze tu łakną zbawienia jak wody do picia bo kiedyś nadejdzie czas jak po rozłące pokój i miłość na zawsze powrócą i uśmiechną się którzy się smucą serca rozbite znów się staną całe i wygoją się skrzydła łabędzi krwawiące
  10. Cicha i święta to noc -zaczarowany czas nie słychać jeszcze w stajence płaczu dzieciny znów odliczam świętej tajemnicy godziny to Emanuel narodzi się tu pośród nas od tylu lat świeci betlejemskiej gwiazdy blask pozdrawia królów -przybyszów z obcej krainy bądźmy wszyscy gotowi by nasze rodziny zaśpiewały Dzieciątku kolędę z nami wraz w boską porę gdy oznaczona jest godzina ta która się mnoży od nowa na lat wiele w czas przebaczenia gdy darowana jest wina w tylu rodzinach jako domowym kościele Pan Jezus życie w naszych sercach rozpoczyna dziś nim połamię opłatek słowem się dzielę
  11. Kierownik na urlopie w Nairobi, opowiadał jak na stołku zarobił. Padły takie doń pytania. Czemu robi wciąż zebrania ? Żeby nie mówili, że nic nie robi… Znudzony prezes, emeryt z Sokółki, sięgnął raz po kodeks handlowy z półki. Miał już puste kieszenie, czas więc na zgromadzenie. Pora uchylić likwidację spółki… Więzień wraz z kolegą z celi w Sztumie, dyskutował o władzy rozumie. Nie ma co tutaj sądzić, bo każdy chciałby rządzić, a nie każdy rządzić jeszcze umie.
  12. Znana sędzina z miasta Tłuszcza, zawsze winnym wyrok wyłuszcza. Ale bez cienia choć rozgrzeszenia. Ona nie ksiądz, więc nie odpuszcza. Wojak pod przełęczą Somosierra wpadł na minę jednego sapera. Pół łba aż urwało a jemu wciąż mało, więc pół gęby cesarzem wyciera. Jeden pismak z Oraczewa Małego prowokował autora mniej znanego. Niesłuszne nań oskarżenia pisywał do obrzydzenia. żeby umniejszyć …od siebie gorszego.
  13. Rozkoszny bobasek z gminy Stoczek, gadułą został jak skończył roczek. Dziś bajki opowiada i na innych napada. Tylko jak takiemu wsadzić smoczek ? Pewien znany polityk z Doniecka mawiał, że iks to morda zdradziecka. Miał on uraz od dziecka kiedy dawniej z zapiecka podglądała go gęba …radziecka. Jeden staruszek z wioski Idzików, pragnął raz zostać królem krytyków. Na tapetę wziął Vip-a, jaka to z niego lipa. Czepiał się potem też …nieboszczyków.
  14. pewnie,że zostanę to tylko peel odchodzi drogi(a) Jemallu
  15. Taka niewdzięczna dziś jakby odwetu płoche serce szukało bardzo zranione nie pożyczyła mi klucza do życia sekretu powiędły już w wazonie róże czerwone drewno w kominku pięknie się dopala czuję miłe ciepło ale nie niewinnego ciała zmęczony umysł zalewa znów myśli fala sam jak liść na łące gdzie dzięcielina pała oglądam w snach film ze wspomnieniem tamtych chwil delikatnych w każdym dotyku czas pokrywa twoje słowa szarym cieniem już jej niczego nie ułożę choć jednego liryku kiedyś była moją na co dzień pierwszą muzą samotny idę na przeznaczenia krętej drodze jeszcze piórem oddam cześć miłości gruzom odeszła na zawsze i …dlatego ja odchodzę
  16. Kingusiu jeśli to w zamyśle jest wiersz wolny to rytmem a tym bardziej rymem się nie przejmuj Marysia chyba się zagalopowała
  17. Maciek.J

    Trzy limeryki muzyczne

    Dwaj bębniarze zagrali raz w Zbicznie. Pierwszy grał pałkami całkiem ślicznie, drugi partię solową, walił w swój bęben głową. Chwalił się potem, że grał rytmicznie. Dwie blondynki koło miasta Spały na rynku na skrzypcach ładnie grały. Za udane kuplety wrzucali im monety. Sęk w tym,że te skrzypce strun nie miały. Nie mógł się zięć pod Nieporętem pogodzić z teścia swego talentem. Ten wszystkich instruował że żonę też wychował. Bowiem z profesji był dyrygentem.
  18. serdecznie pozdrawiam Marysiu ;-)
  19. Wyzywał bardzo chłopek w Kamieniu głupku idioto lub ty jeleniu często w wulgarnej parze, że głąbowi pokaże…. Gadał tak do lustra przy goleniu. Obrażał miejscowych chłop we wsi Trąba ci doszli że pomoże tylko bomba. Kiedy już spał jak zjadł rybę wsadzili mu pod kolibę. Nie zostało po nim nawet pół głąba Przezywał kolegów facet z Makowa za byle co używał brzydkie słowa. A, że zniewagi łączył repertuar się skończył. Te same obelgi rzucał od nowa.
  20. Chłopek roztropek z mazowieckiego, codziennie czepiał się do wszystkiego, szczególnie dobrej zmiany. Gdy odkryli te ,, plany,, czym prędzej wymienili też… jego. Pytali raz sołtysa ze Słupi, czy propozycję od rządu kupi na członka pewnej rady, bo zna dobrze zasady. Ale on twierdził, że jest za głupi. Pewien mieszkaniec spod miasta Ryki, wciąż obrażał VIP-ów z polityki. Lecz te jego opinie on sam cenił jedynie, Wszystkie były poniżej krytyki.
  21. Maciek.J

    O krakowskim docencie

    Oglądał docent transmisję w Krakowie z marszu w stolicy drapiąc się po głowie. Co tam race i petardy, ani znów słowa pogardy faktem jest, że poszło nań ludzi mrowie.
  22. Ta co przeszła w historii niezliczone burze nasza matka ukochana Ojczyzna choć od żałoby po dzieciach cała czarna ona nadal jest i żyje i będzie żyła jeszcze dłużej bo tych co dzisiaj ją nadal jadem opluwają mieszają ze swym ohydnym błotem dziś po latach odrodzona przeżyje zwłaszcza tych co nigdy niczego nie dają jedynie na polach śmierci sieją rozrzucając jako zgniłe zepsute ziarna nieodwzajemnioną nienawiść i zwyczajną głupotę kończy się epoka bolesna i koszmarna dobry anioł dziś Ją okryje za lud co nie stracił ducha wiary spełnioną po tylu wiekach nadzieją Boże! Coś Polskę przez tak liczne wieki chroniłeś i w tamten czas daleki tobie niesiemy w darze podziękowanie Polsce wolność dałeś Nasz Panie
  23. Tobie dzisiaj z ręką na sercu gram bo tylko jedną Ciebie mam matulu moja przez lata liczne poraniona aż pola przesiąknięte krwią w Twojej ziemi dzisiaj śpią rycerze którzy Ciebie strzegli całe wieki anioł nad nimi rozkłada ramiona lecz nie na darmo oni polegli i oddali swego ducha dobry Bóg ich za to dziś wysłucha i z naszych modlitw ułożoną pieśń nadszedł czas odbudowy znów zalśni hetmańska zbroja by zdusić węża nienawiści miłością zalejemy zgniłą jego pleśń Tobie dziś z ręką na sercu zapiszę nowy fragment historii do wielkiej księgi nareszcie sen pokoleń się ziści i nikt już nie skruszy tej potęgi spełnią się wreszcie sny o lepszej przyszłości gdzie nadzieja i wiara jak wody rzeki popłyną wzruszenia łzy Tobie dzisiaj z ręką na sercu gram bo już wreszcie nie jestem sam słyszę okrzyk radości niedaleki Matko co powróciłaś z dalekiej tułaczki znów jesteś Ojczyzno moja
  24. Pytał raz sąd chłopa z wioski Zielone co ma do powiedzenia na obronę ? Tak kochał babę za młodu a ona żąda rozwodu. Bo to wszystko przez teściową i żonę. Jeden oskarżony z Białegostoku patrzył na sędziego cały czas z boku. Nie przyznawszy się do winy robił tylko głupie miny. ,,Występ,, zakończył wkrótce po wyroku. Winnego udziału w zbrodni pod Wschową zapytał sędzia o ostatnie słowo. Strat i tak mam dzisiaj krocie, niech już będzie dożywocie tylko nie zamykajcie mnie z teściową.
  25. dedykuję nieodżałowanej pamięci poetkom i poetom ,którzy odeszli na zawsze… Nie płaczcie po nas nasze słowa pozostaną z kartką do połowy zapisaną pożegnaliśmy się zbyt wcześnie to Thanatos gonił nas nieprzytomnie przez całe życie a teraz dopadł tak nagle i boleśnie nie płaczcie po nas tylko żyjcie godnie abyśmy mogli się kiedyś wszyscy spotkać tam gdzie teraz zawitamy i na zawsze zamieszkamy gdzie świeci największa gwiazda samotni bez bliskich jak wyrzucone pisklęta z gniazda ale nie osamotnieni zapisujemy już kolejne strony na zawsze wieczne deszczu kroplami na białych chmurach nie potrzebując niczego popijamy nektar nieśmiertelności nie płaczcie po nas bo jesteśmy pomiędzy wierszami w których opiewaliśmy zwyczajne ziemskie życie które czasem jest jak bzdura tak niedorzeczne nie płaczcie po nas pamiętajcie o miłości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...