Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Andrzej_Wojnowski

Użytkownicy
  • Postów

    3 609
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez Andrzej_Wojnowski

  1. O mnie nie , chociaż ma ten świat w de. Pewnie jakiś noblista - pokojowy. Pozdrawiam.
  2. Dzięki Waldi. Co prawda słabo tańczę ale podobno nieźle improwizuję. Niech moc będzie z Tobą a życie przygodą dobra wena twórcza niech Cię nie opuszcza. Pozdrawiam
  3. całe życie przetańczę z tobą wybaczę każdy krok i walca prawą nogą i w tangu płochy wzrok fokstrota zmienisz w sambę zrozumiem - słaby słuch dobrze czarujesz rumbą gorącą płomieniem róż a gdy zagrają cza - czę zanucę ci tak tak być zawsze parą z Tobą jedno marzenie mam tylko mnie poproś do tańca na parkiet wspólnego życia miłość jak pomarańcza ciągle słodyczą zachwyca
  4. Chciałem napisać o czymś innym, ale tradycyjnie wiersz napisał się sam. Nie wiem o co chodzi, wybieram temat, zaczynam pisać a wychodzi zupełnie cos innego. Dziękuje Waldi i pozdrawiam
  5. Chyba Szymborska pisała: " Bez tej miłości można żyć mieć serce puste jak orzeszek .." Tak że są różne rodzaje miłości: Pozdrawiam.
  6. Za dużo ? Dalej chcę. Tylko kwestie egzystencjalne mnie ograniczają. Ale nie rezygnuję. Znajdę w końcu drzwi. Też tak chciałem. Zmienię. Dziękuję i pozdrawiam PS. Unikaj parawanów. Czasami brak wiary w siebie. Po latach widzę że to był błąd. Lenistwo też - masz rację. Dziękuję i pozdrawiam.
  7. Miotam się zamknięty parawanem marzeń nigdy niespełnionych pozszywanych z części płótna lat minionych nicią niepamięci kryjąc rozwiązanie jeszcze aktualne gdzie wyjście – wokoło widzę tylko ściany rosną użyźnione grzechem zaniechania jak szyba pancerna rozbić się nie dają noc jakoś przeczekam spróbuję znów rano codziennie od nowa te same problemy przyfruną o świcie szybkim bumerangiem z napisem na rogach że mogłem inaczej próbuję odrzucić – powrócą niestety przypomną jak zawsze że za mało chciałem marzyłem być wielkim a zostałem małym
  8. Ja z kolei patrzę na miłość okiem chemika. Czasami żeby doszło do reakcji potrzebny jest odpowiedni katalizator, wtedy produkt jest trwały i po latach można nazwać go szczęściem. Czasami jest to reakcja jądrowa polegająca na wymianie płynów ustrojowych i najczęściej produkt jest wybuchowy. Problem w tym że te dwie reakcje na początku przebiegają podobnie i trudno je odróżnić. Pozdrawiam Raczej nie mam na to wpływu. Miłość to wiatr, który kieruje żaglowcem na oceanie życia. Czasami na błędne skały, czasami na wyspy szczęśliwe gdzie w gąszczu namiętności jest święty Graal. Mężczyzna - model prosty raczej płynie z wiatrem. Pozdrawiam
  9. Gra ? Rubik to nie tylko gra o niej ale też śpiewa Pozdrawiam
  10. Na początku była Armia Czerwona HISTORIA O STWORZENIU ŚWIATA po rosyjsku (rzecz się dzieje dawnymi laty w radzieckiej szkole przycerkiewnej) Adin raz priszoł pop k’swaim uczenikam i skazał: Nu rebiata, cwiety wy mai zołotyje – siewodnia raskażu ja wam a tom, kak Bog sdiełał swiet. Spierwa ni ch.ja na swietie nie było. Bog sideł w swojej komnatie, czochraja swaju biełoju borodu i ni ch.ja nie diełeł. Adin raz priszoł Bog do swojej baby i sprasił: „Nu, baba, skażi ty mnie – sdiełat’ li swiet, ili niet?” „Kak ty choczesz – atwietiła baba – tak Ty Bog”. I Bog sdiełał swiet. – znaczitsa: sołnce, łunu, ziemliu, zwiozdy… I Bog sdiełał toże oczeń krasiwowo parnia. Eto był Adam. On swabodno guliał, kuszał i srał gdie papał. Adin raz priszoł Adam k’Bogu i skazał: „Tawariszcz Bog, sdiełaj mienia babu”. „Na ch.j tiebia baba?” – sprasił Bog. „Jeb.tsa choczet, a u mienia baby niet!” I Bog sdiełał jemu babu. Eto była Jewa, blat’ praklataja. Ani swabodna gulali, kuszali i jeb.lis’ skolko ugodno. Adin raz priszoł Bog k’ludiam i skazał: „Nu rebiata, cwiety wy mai załatyje, u mienia w sadu nachoditsa adna jabłoń, katora imiejet oczeń krasiwyje jabłaki. No pizdit’ ich wam nie nada! Kak by wy padpizdili chatia adno jabłoko, tak ja was w ch.jam iz Raja wybraszu.” No Jewa, blat’ praklataja, padpizdiła dwa kiłagrama jabłok pierwowo sorta. I tak Bog prisłał k’nim Michaiła Archangieła, katoryj ich w ch.jam iż Raja wybrasił. Kagda Adam naszołsa na Ziemlie, on s’razu pastupił w Krasnuju Armiu. Adin malcziszka w szkolie padniał ruku i sprasił: „Tawariszcz Pop, Tawariszcz Pop – mnie każetsa, szto Krasnoj Armi totczas jeszczio nie było!” „Durak s tiebia, malcziszka – skazał pop – Krasnaja Armia była, jest’ i budiet wsiegda!” Pozdrawiam
  11. Ta prawdziwa to polega raczej na dawaniu, przynajmniej takiej wersji się trzymam. Dziękuję i pozdrawiam Dziękuję Alicjo i pozdrawiam
  12. Nie pomyliłeś się.- to ten Święty Graal Dziękuję i pozdrawiam
  13. w ciemnym gąszczu gniją marzenia takie stare jak stary ten świat ale ona nie chce umierać wierzy jeszcze że los szansę da z każdym rokiem jest coraz trudniej nie nadchodzi miłości wiatr otulona nadziei futrem czeka słów których wciąż brak tak by chciała w końcu usłyszeć dla nich wszystko mogłaby dać one złotem zabłyszczą w ciszy warto umrzeć czując ich blask
  14. A nie prościej - weź mnie przytul Pozdrawiam
  15. Oj tam gruby. Aktualny od 2000 lat. U nas trochę krócej. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam
  16. Świat bardziej przejmuje się efektem cieplarnianym czy rzadkim gatunkiem owada. Człowiek dziś to tylko nick,, login …. Pozdrawiam
  17. Jeżeli tak jest to ja jestem bambusem. Pozdr.
  18. Treść super, forma już mniej. Ale warto było przeczytać. Pozdr.
  19. Trafnie. Co prawda mieszkam na wsi i mam agregat, ale tylko dlatego że pamiętam 20 stopień zasilania i lubię mieć zawsze w lodówce zimne piwo. Pozdrawiam
  20. anielski uśmiech diabła miłością ubarwiony zza krat konfesjonału zaprasza przyjdźcie do mnie odpuszczę wszystkie grzechy prawdziwą wskażę drogę jesteśmy tu od wieków głosimy słowo boże lemingi wierzą tłumnie nie myślą czy ma rację tradycja im wczytała jedyną aplikację
  21. Długie to było ale przeczytałem ( dwa razy). Nie żałuję - choć to nie moja bajka. Pozdrawiam
  22. … i stworzyli sobie piekło z odrobiną nieba.. Pozdrawiam
  23. tak ci koń­ców­ko­wu­ję z nie­pi­sa­nio­wo­ści na­treść mi ości i uzo Pozdrawiam
  24. Nie ma zwykłych kobiet. Tylko mężczyzna - model prosty jest krótkowzroczny. Pozdrawiam
  25. Dziękuję Wyspiański fechtował pędzlem ja ułomnie piórem Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...