Andrzej_Wojnowski
Użytkownicy-
Postów
3 546 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
39
Treść opublikowana przez Andrzej_Wojnowski
-
Butelka to przezroczyste naczynie szklane służące do przechowywania substancji płynnych. Podobno wynaleźli to Fenicjanie 5000 lat temu. Nie jest to prawdą. Ona towarzyszy człowiekowi od początku świata. W Starym Testamencie jest wzmianka o pijanym Noe. Podobno pił z gwinta, dlatego się upił. Miał dzbanek z gwintem? Raczej nie. Butelki to dar Boga dla człowieka. Rano policzysz i wiesz ileś wypił. Jakbyś pił z cysterny lub beczki też byś się upił, ale nie mógłbyś stwierdzić, w którym momencie przesadziłeś. A tak wiadomo: Dwie butelki: świat jest piękny Trzy butelki: jesteś wielki Cztery butelki: pozamiatane. Mega kac. Umierasz rano. Dawniej butelki były używane tylko do wina. Informacje, że do oliwy, są fałszywe. Rozpowszechniały je grupy AA. Towarzystwa antyalkoholowe były zawsze silne. Sam Stwórca dalej jest przewodniczącym pierwszego komitetu. Od momentu wygnania z raju Adasia i Ewki czuwa nad trzeźwością ludzkości przy pomocy ziemskich przedstawicieli. Niestety, nasi praprzodkowie przesadzili. Dostępne bezalkoholowe napoje w sieci marketów „Eden” nie spełniały oczekiwań „pierwszej pary”. Poszli złą drogą. Zaczęli destylować. Rajska jabłoń miała bardzo słodkie owoce. Duża zawartość cukru. Biblijny wąż to wężyk od chłodnicy. Tak to wyglądało. Za naruszenie ustawy o trzeźwości pierwsi bimbrownicy: Adam i Ewa zostali wydaleni z raju. To była cena za pierwszy calvados. Stary Testament to opisuje. Zakazane jabłka i wąż. Nie wspomina o butelkach, ale wiadomo, że gdzieś z tego węża musiało kapać. W Nowym Testamencie historia się powtarza. Też tragiczny koniec. Na początku pierwszego tysiąclecia w Palestynie, w miejscowości Kanna Galilejska, bezrobotny żydowski cieśla dorabiał sobie przy organizacją wesel. Zapewniał catering. Głównie tradycyjne trunki. Nikt nie wie jak On to robił, ale u niego nigdy nic nie brakowało. Ani chleba, ani wina, ani ryb. Niestety konkurencja była bezlitosna. Napisała donos do prezydenta Unii Śródziemnomorskiej, Tyberiusza. Zarzuciła temu żydowskiemu przedsiębiorcy, że butelki wina, które rozprowadzał są bez banderoli, że mieszał wino z wodą i pracował w szarej strefie. Oskarżony przed lokalnym sądem innowacyjny cieśla nie miał żadnych szans. Źle skończył. Nie on jeden. Prawie tysiąc lat później pierwszy władca Polski Mieszko I poślubił Dobrawę. Nie zrobiłby tego gdyby dzień wcześniej nie opróżnił paru butelek. Rano nie widział, z kim bierze ślub. Równie dobrze poszedłby z żubrem do ołtarza. Tak był pijany. Ale to lobby plastikowo- puszkowe bombarduje nas informacjami o złym wpływie butelek na ludzkość. Więcej jest pozytywów. Oczywiście najważniejszym jest to, że butelka jest naczyniem zwrotnym. Ekologicznym. Ale ostatnie kilkaset lat też jest za butelką. Pod Samosierrą nie byłoby szarży, gdyby nie dostawa burgunda. Nie byliśmy dumni z naszych szwoleżerów. Rosjanie nie pokonaliby Niemców gdyby nie butelkowy samogon. Na trzeźwo nikt by nie bronił tego ustroju. W przypadku Polski to argument wątpliwy, ale po latach skończyło się raczej dobrze. Przynajmniej tak to dziś wygląda. Czyli promowanie hasła „Butelka jest wielka” ma sens. Ma. Dlaczego amerykanie przegrali wojnę w Wietnamie? Byli ciągle pijani i naćpani. Wietnamczycy też, ale wygrali. Jankesi pili z puszek, a druga strona piła ze szkła, „żmijówkę”. W puszce żmii nie utrzymasz. Szkło to już materiał inny. A ostatnie lata. Wzrost gospodarczy Polski jest wprost proporcjonalny do wzrostu sprzedaży niewinnych małpek. Małpka to mała buteleczka wódki, której sprzedaż w ostatnich latach wzrosła skokowo. W odróżnieni od większych szczeniaczków i znacznie większych krów. Szczeniaczki i krowy to nazwy zwyczajowe butelek o większej pojemności. Czyli co? Małe jest piękne i dodatkowo wielkie. Skąd się bierze miłość człowieka do butelki? Mamy ją w genach. Pierwsze minuty życia. Czego wtedy szukamy? Pełnej kobiecej piersi. Pierwszego dystrybutora płynów. Mama jest zawsze piękna. Rozumiemy to. Dlatego potem butelka. Niech dalej będzie piękna. Butelka to zastępnik. Kobiecych piersi. Pięknych. Etap butelki większość przechodzi. Podsumowując: Pierwszy etap szczęścia - pierś kobieca, drugi butelka, która też podnieca. Prawie połowa ludzkości to lubi. Jedno i drugie. Ja nie jestem inny, Moje marzenia to mamka piwna. W jednej dwa piwa, w drugiej litr wina. Mój raj tak wygląda. Czasem pierwsze piwo. Czasem pierwsza ona.
-
Lilije - wariant brytyjski
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ale te wyjątki, nawet jak są w przewadze są mało medialne. Napiszesz: " A ja kocham moją żonę co ma włosy przebarwione ..." Kto to będzie czytał. Nuda. A napiszesz : " A ja zdradzam moją zonę kiedy nie ma jej wieczorem..." Czytalność rośnie. Piki w górę jak to mówi mistrz propagandy Jacek K. Dziękuje i pozdrawiam -
Lilije - wariant brytyjski
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@[email protected] W sumie nasze truchło to najmniejszy problem dla Matki Natury. Tyle nasyfiliśmy przez ostatnie sto lat, że jej współczuję. Ma pełne ręce roboty. Dziękuje i pozdrawiam -
zmarnowany kupon
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@beta_b Inny zestaw pytań proszę. Mogę tylko zacytować: "Houston mamy problem" -
Lilije - wariant brytyjski
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Ganga aarti czy jakoś tak. Konsumuję tylko północne krewetki. Nasze bałtyckie garnele są dobrą przynętą na okonia. Tygrysie omijam. Zjadanie ich uważam za kanibalizm. Pozdrawiam -
Lilije - wariant brytyjski
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Ciało do Gangesu. Hindusi tak robią. Krewetka tygrysia rośnie jak na drożdżach. Dziękuję i pozdrawiam -
zmarnowany kupon
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Myślę, że więcej niż trzy. Pani M. to produkt o długim terminie ważności. Pozdrawiam. Przeczytałem z przyjemnością. -
Lilije - wariant brytyjski
Andrzej_Wojnowski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zbrodnia to niesłychana pani zabija pan. Pogrzebać chce go w gaju na łączce przy ruczaju. Niestety powstał problem ruczaje już nie modne. Wody zmeliorowane. Dwudziesty pierwszy wiek i zmiany. Pogrzebać sobie może w ofertach. Gdzie? Nad morzem. Sam wieszcz, Adam Mickiewicz miałby problem pogrzebać. Nadeszły gorsze czasy w pandemii jest inaczej. Zabiła męża zaraza, co twarzy nie pokaże. Zaraza kochała funty, lecz trumny mu nie kupi. Był głupi i skończył głupio. Iskry z niego polecą w krematoryjnym piecu. Znów wolność dla niewiernych, gdy partner bierny. Obiecywał, że zawsze i coś go nagle naszło. Obietnica rzecz święta, a on nie zapamiętał. Ale wróćmy do Pani, co funty brała z Brytanii. Było jej bardzo dobrze, ale powrócił orzeł. Orły czasem wracają do gniazd gdzie orlice czekają. Myślą - Coś się należy za lata poza macierzą. One też o tym wiedzą. Mąż za granicą to pieniądz. Nowy wirus w europie. Powracają mężowie. A droga cnoty śliska. Młody sąsiad z pobliska Pomógł zdjąć z drzewa kota. W nagrodę na noc został. Miał słabość do futerkowych, a taki młody. To był króciutki epizod Wszedł szybko, szybko wyszedł. Nie dochowała wiary, ale przecież jej stary. Czy do końca był wierny i na tych wyspach bierny? Gdy pierwszy raz powrócił - tego nie ukrywała. Przez trzy zimowe noce wciąż sufit oglądała. Bardzo byłam zdziwiona - Jak on tego dokonał? Myślała, że tak zawsze między nami zostanie. Długi czas rozłąki. Intensywne spotkania. Minęły cztery lata - zupełnie inna bajka. Powraca regularnie, ale już nie jest fajnie. On ciągle jakiś zmęczony. Zdradza? Nie kocha żony? Myśl pierwsza najważniejsza, sama nie była święta. Pierwszy raz z tym młodym, co bardzo lubił koty. Trzy razy z listonoszem. To bardzo dobry człowiek. Miał żonę, piątkę dzieci i trudno na tym świecie. Ciągle praca i praca. Późno do domu wraca. I na nic nie ma siły. Z żoną. Z nią był inny. Trafił się też akwizytor. Niewiele facet pytała. Sprzedawał srebrne garnki. Z twarzy był nawet gładki. Kręcone włosy na plecach – to czasami podnieca. Ale czy to jest zdrada? Do zwierzaka wypada czasami też się zbliżyć. Jak miły? Tylko na chwilę. Są przecież jakieś zasady, co regulują zdrady. Mąż powrócił. Tragedia. Na stałe. I co biednej zostało? Prać te śmierdzące skarpety. Za co? Nocą totalny neptek. Strajk kobiet nic nie pomoże. Najlepiej pogrzeb. Przecież ubezpieczony. Łatwiej zapomni. Tydzień już siedzi. Nic się nie zmienia. Szansą pandemia. Niech się w końcu zarazi! Niech łazi! Ale co mogła zrobić, gdy cwaniak uważał na covid. Kina, teatry zamknięte. Zakaz na każdym zakręcie. Każdy ma maskę na gębie. Bezpiecznie wszędzie. Idzie po rozum do głowy. Jest stadion narodowy Dziś szpital covidowy. Maseczki w koszach leżą. Są nadzieją. Sześć dni podmieniała i w końcu wygrała. Jest sobota siódma rano. On już krzyczy. Pomóż mamo! Termometr pokazuje – a ja szczytuję. Trzydzieści osiem osiem. Wrzeszczy. Potrzebna pomoc! Ja mówię - jesteś głupi. Ten termometr zepsuty. Znów kłamiesz. Zrób zakupy! Termometry rtęciowe są złe. Lepsze te nowe. Takie elektroniczne, uczciwe i ekologiczne, Te prawdę pokazują jak je zaprogramujesz. Jednego mu nie powiedziałam. Sama programowałam. Program dziewiąty – wdowa Pojutrze męża chowam. Sukces, sukces, co wy na to? Już nie pomógł respirator. Wyszła optymalna wersja. Ta angielska. Jak unikasz wdzięków żony Szybko będziesz zarażony. Urna będzie nowym domem. I po tobie. -
stoję grzecznie odstęp jest dezynfekcja maska też szybka szpila w lewe ramię daje szansę na przetrwanie cztery kąty piąty raz aplikacja pokaż twarz przyszedł koniec miałem szczęście że stanąłem w tej kolejce po co stoję nie wiem sam trochę lat już przecież mam pół europy zaliczyłem tam gdzie chciałem to już byłem wiem – zostanę zaszczepiony świat otworzy znowu bramy ale wszystko się zmieniło już nie będzie tak jak było
-
dylemat młodego katola
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@GrumpyElf Temat studnia. Pierwszy raz. Bywa różnie: "To było dawno temu szesnaście miałem lat marzyłem o edenie chciałem skosztować raj największa dyskoteka na pewno - radę dam widzę cudo z daleka serce krzyczy - to ta pytam – zatańczysz ze mną a ona czemu nie za oknem było ciemno myślę że tego chce w eterze Modern Talking grają najlepszą z muz mówię - nie lubię tłoku ona szepcze że też więc proponuję spacer ona znów – czemu nie nagle przytomność tracę zapadam w długi sen zbudziłem się w bandażach na twarzy cztery szwy ona miała chłopaka który nerwy był" Dziękuję i pozdrawiam -
dylemat młodego katola
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Różnie bywa. Dziękuję i pozdrawiam Pewnie byli już mało atrakcyjni (cieleśnie i duchowo) dla drugiej strony albo starczy uwiąd. Asceza brzmi o wiele lepiej. Dziś prawdziwych proroków już nie ma Dziękuję i pozdrawiam @Waldemar_Talar_Talar Dzięki Pozdrawiam -
dylemat młodego katola
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marek.zak1 Ja jestem 50+ i powiem szczerze - nie miałem, ale mój kolega miał. Po maturze chciał iść do seminarium. Nie poszedł. Wytłumaczyłem mu że kobiety są boskie. Spróbował. Nie wiem czy dobrze zrobiłem. Dziś jest prokuratorem ( wojskowym) - piątka dzieci. Mam inny dylemat. Uszczupliłem liczbę urzędników kościelnych. To grzech? Pozdrawiam -
(radość jest we wspólnym pędzie)
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@beta_b W samotnym też jest nieźle. Pozdrawiam -
a jeżeli
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na OloBolo utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak tak Kaczyński, Budka, Czarzasty, Hołownia Problem w braku umiejętności jazdy konnej. Pozdr. To tak skojarzeniowo ale wiersz O.K. -
dylemat młodego katola
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@[email protected] inny kąt spojrzenia ale co to zmienia? pozdrawiam -
dylemat młodego katola
Andrzej_Wojnowski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
nad łóżkiem tańczy stary krzyż pod łóżkiem gra prezerwatywa echo powtarza księdza ryk „nić grzechu nas usidla” ten dźwięk już znam od wielu lat trudno jest z nim wytrzymać lecz dzisiaj los okazję dał posłuchać brzemienia ciszy mój nagi grzech pyta czy wiem nadchodzi inicjacja spróbujesz raz nie powiesz pas śniadanie nie kolacja cóż zrobić mam to pierwszy raz ten głód od lat doskwiera magnetyzm ciał potrójne tak za cenę potępienia kobietę przecież stworzył Bóg i cóż lepszego zrobić mógł -
Szczepionkowe to i owo
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@iwonaroma Dzięki. Pozdrawiam -
Szczepionkowe to i owo
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Nie zaprzeczę. Grałem kiedyś też w pokera, czym większa stawka tym mniej zasad. Dlatego przestałem. Teraz tylko brydż. Takie czasy. 1% ma 99% i jeszcze im mało. Czas obudzić Robespierra Pozdrawiam -
Szczepionkowe to i owo
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Babilon wymusza pewne reakcje. A ?może warto uwierzyć Główny Rastaman nie kłamie. Pozdrawiam -
Szczepionkowe to i owo
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@beta_b Cześć Betii. Tak naprawdę to ja nie wierzę w szczepionki. Zaszczepiłem się bo muszę wyjechać na Litwę. Ostatnia z rodu lat 91 przeszła cudowne pocovidowe ozdrowienie . Musiałem coś zrobić. 1 kwietnia była okazja i ominąłem kolejkę. Moderna jest O.K. Bez skutków ubocznych. Trzy piwa, pół butelki wina, kieliszek Porto i rano byłem jak nowonarodzony. Pozdrawiam @error_erros Moderna. Zresztą spójrz na ceny szczepionek: Astra - 1,75 dolara Pfizer - 12 dolarów Moderna - 18 dolarów To że po Modernie więdnie to opinia 70+ ( w tej kolejce byłem najmłodszy), ja tylko to zrymowałem. Mam zdanie odrębne. Pozdrawiam -
Wczoraj się zmodernizowałem. Była kolejkach. To co usłyszałem to zrymowałem „Po Modernie jak tulipan szybko więdnie” „Po Pfizerze rzadko stoi częściej leży” „Astra zmienia preferencje te kobiece na chłopięce i nic więcej” „Po Johnsonie konar spłonie. Powiesz żonie?” „Po Sputniku komplikacji jest bez liku łatwo trafić do umrzyków”
-
Konkwistadorzy
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na OloBolo utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pozdrawiam -
nie mów nic
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@M.A.R.G.O.T Dzięki Pozdrawiam -
dobrze że jesteś
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Radosław Dziękuję. improwizuję. Każdą uwagę wrzucę na wagę. Pozdrawiam -
nie mów nic
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Sylwester_Lasota Nic się nie stało. Wersja pierwotna jest; " tylko rozchyl uda" Pozdrawiam @Radosław Dzięki za słowo. Może i masz rację. Pozdrawiam