Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Andrzej_Wojnowski

Użytkownicy
  • Postów

    3 616
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez Andrzej_Wojnowski

  1. Zbrodnia to niesłychana pani zabija pan. Pogrzebać chce go w gaju na łączce przy ruczaju. Niestety powstał problem ruczaje już nie modne. Wody zmeliorowane. Dwudziesty pierwszy wiek i zmiany. Pogrzebać sobie może w ofertach. Gdzie? Nad morzem. Sam wieszcz, Adam Mickiewicz miałby problem pogrzebać. Nadeszły gorsze czasy w pandemii jest inaczej. Zabiła męża zaraza, co twarzy nie pokaże. Zaraza kochała funty, lecz trumny mu nie kupi. Był głupi i skończył głupio. Iskry z niego polecą w krematoryjnym piecu. Znów wolność dla niewiernych, gdy partner bierny. Obiecywał, że zawsze i coś go nagle naszło. Obietnica rzecz święta, a on nie zapamiętał. Ale wróćmy do Pani, co funty brała z Brytanii. Było jej bardzo dobrze, ale powrócił orzeł. Orły czasem wracają do gniazd gdzie orlice czekają. Myślą - Coś się należy za lata poza macierzą. One też o tym wiedzą. Mąż za granicą to pieniądz. Nowy wirus w europie. Powracają mężowie. A droga cnoty śliska. Młody sąsiad z pobliska Pomógł zdjąć z drzewa kota. W nagrodę na noc został. Miał słabość do futerkowych, a taki młody. To był króciutki epizod Wszedł szybko, szybko wyszedł. Nie dochowała wiary, ale przecież jej stary. Czy do końca był wierny i na tych wyspach bierny? Gdy pierwszy raz powrócił - tego nie ukrywała. Przez trzy zimowe noce wciąż sufit oglądała. Bardzo byłam zdziwiona - Jak on tego dokonał? Myślała, że tak zawsze między nami zostanie. Długi czas rozłąki. Intensywne spotkania. Minęły cztery lata - zupełnie inna bajka. Powraca regularnie, ale już nie jest fajnie. On ciągle jakiś zmęczony. Zdradza? Nie kocha żony? Myśl pierwsza najważniejsza, sama nie była święta. Pierwszy raz z tym młodym, co bardzo lubił koty. Trzy razy z listonoszem. To bardzo dobry człowiek. Miał żonę, piątkę dzieci i trudno na tym świecie. Ciągle praca i praca. Późno do domu wraca. I na nic nie ma siły. Z żoną. Z nią był inny. Trafił się też akwizytor. Niewiele facet pytała. Sprzedawał srebrne garnki. Z twarzy był nawet gładki. Kręcone włosy na plecach – to czasami podnieca. Ale czy to jest zdrada? Do zwierzaka wypada czasami też się zbliżyć. Jak miły? Tylko na chwilę. Są przecież jakieś zasady, co regulują zdrady. Mąż powrócił. Tragedia. Na stałe. I co biednej zostało? Prać te śmierdzące skarpety. Za co? Nocą totalny neptek. Strajk kobiet nic nie pomoże. Najlepiej pogrzeb. Przecież ubezpieczony. Łatwiej zapomni. Tydzień już siedzi. Nic się nie zmienia. Szansą pandemia. Niech się w końcu zarazi! Niech łazi! Ale co mogła zrobić, gdy cwaniak uważał na covid. Kina, teatry zamknięte. Zakaz na każdym zakręcie. Każdy ma maskę na gębie. Bezpiecznie wszędzie. Idzie po rozum do głowy. Jest stadion narodowy Dziś szpital covidowy. Maseczki w koszach leżą. Są nadzieją. Sześć dni podmieniała i w końcu wygrała. Jest sobota siódma rano. On już krzyczy. Pomóż mamo! Termometr pokazuje – a ja szczytuję. Trzydzieści osiem osiem. Wrzeszczy. Potrzebna pomoc! Ja mówię - jesteś głupi. Ten termometr zepsuty. Znów kłamiesz. Zrób zakupy! Termometry rtęciowe są złe. Lepsze te nowe. Takie elektroniczne, uczciwe i ekologiczne, Te prawdę pokazują jak je zaprogramujesz. Jednego mu nie powiedziałam. Sama programowałam. Program dziewiąty – wdowa Pojutrze męża chowam. Sukces, sukces, co wy na to? Już nie pomógł respirator. Wyszła optymalna wersja. Ta angielska. Jak unikasz wdzięków żony Szybko będziesz zarażony. Urna będzie nowym domem. I po tobie.
  2. stoję grzecznie odstęp jest dezynfekcja maska też szybka szpila w lewe ramię daje szansę na przetrwanie cztery kąty piąty raz aplikacja pokaż twarz przyszedł koniec miałem szczęście że stanąłem w tej kolejce po co stoję nie wiem sam trochę lat już przecież mam pół europy zaliczyłem tam gdzie chciałem to już byłem wiem – zostanę zaszczepiony świat otworzy znowu bramy ale wszystko się zmieniło już nie będzie tak jak było
  3. @GrumpyElf Temat studnia. Pierwszy raz. Bywa różnie: "To było dawno temu szesnaście miałem lat marzyłem o edenie chciałem skosztować raj największa dyskoteka na pewno - radę dam widzę cudo z daleka serce krzyczy - to ta pytam – zatańczysz ze mną a ona czemu nie za oknem było ciemno myślę że tego chce w eterze Modern Talking grają najlepszą z muz mówię - nie lubię tłoku ona szepcze że też więc proponuję spacer ona znów – czemu nie nagle przytomność tracę zapadam w długi sen zbudziłem się w bandażach na twarzy cztery szwy ona miała chłopaka który nerwy był" Dziękuję i pozdrawiam
  4. Różnie bywa. Dziękuję i pozdrawiam Pewnie byli już mało atrakcyjni (cieleśnie i duchowo) dla drugiej strony albo starczy uwiąd. Asceza brzmi o wiele lepiej. Dziś prawdziwych proroków już nie ma Dziękuję i pozdrawiam @Waldemar_Talar_Talar Dzięki Pozdrawiam
  5. @Marek.zak1 Ja jestem 50+ i powiem szczerze - nie miałem, ale mój kolega miał. Po maturze chciał iść do seminarium. Nie poszedł. Wytłumaczyłem mu że kobiety są boskie. Spróbował. Nie wiem czy dobrze zrobiłem. Dziś jest prokuratorem ( wojskowym) - piątka dzieci. Mam inny dylemat. Uszczupliłem liczbę urzędników kościelnych. To grzech? Pozdrawiam
  6. @beta_b W samotnym też jest nieźle. Pozdrawiam
  7. Tak tak Kaczyński, Budka, Czarzasty, Hołownia Problem w braku umiejętności jazdy konnej. Pozdr. To tak skojarzeniowo ale wiersz O.K.
  8. @[email protected] inny kąt spojrzenia ale co to zmienia? pozdrawiam
  9. nad łóżkiem tańczy stary krzyż pod łóżkiem gra prezerwatywa echo powtarza księdza ryk „nić grzechu nas usidla” ten dźwięk już znam od wielu lat trudno jest z nim wytrzymać lecz dzisiaj los okazję dał posłuchać brzemienia ciszy mój nagi grzech pyta czy wiem nadchodzi inicjacja spróbujesz raz nie powiesz pas śniadanie nie kolacja cóż zrobić mam to pierwszy raz ten głód od lat doskwiera magnetyzm ciał potrójne tak za cenę potępienia kobietę przecież stworzył Bóg i cóż lepszego zrobić mógł
  10. @iwonaroma Dzięki. Pozdrawiam
  11. Nie zaprzeczę. Grałem kiedyś też w pokera, czym większa stawka tym mniej zasad. Dlatego przestałem. Teraz tylko brydż. Takie czasy. 1% ma 99% i jeszcze im mało. Czas obudzić Robespierra Pozdrawiam
  12. Babilon wymusza pewne reakcje. A ?może warto uwierzyć Główny Rastaman nie kłamie. Pozdrawiam
  13. @beta_b Cześć Betii. Tak naprawdę to ja nie wierzę w szczepionki. Zaszczepiłem się bo muszę wyjechać na Litwę. Ostatnia z rodu lat 91 przeszła cudowne pocovidowe ozdrowienie . Musiałem coś zrobić. 1 kwietnia była okazja i ominąłem kolejkę. Moderna jest O.K. Bez skutków ubocznych. Trzy piwa, pół butelki wina, kieliszek Porto i rano byłem jak nowonarodzony. Pozdrawiam @error_erros Moderna. Zresztą spójrz na ceny szczepionek: Astra - 1,75 dolara Pfizer - 12 dolarów Moderna - 18 dolarów To że po Modernie więdnie to opinia 70+ ( w tej kolejce byłem najmłodszy), ja tylko to zrymowałem. Mam zdanie odrębne. Pozdrawiam
  14. Wczoraj się zmodernizowałem. Była kolejkach. To co usłyszałem to zrymowałem „Po Modernie jak tulipan szybko więdnie” „Po Pfizerze rzadko stoi częściej leży” „Astra zmienia preferencje te kobiece na chłopięce i nic więcej” „Po Johnsonie konar spłonie. Powiesz żonie?” „Po Sputniku komplikacji jest bez liku łatwo trafić do umrzyków”
  15. @M.A.R.G.O.T Dzięki Pozdrawiam
  16. @Radosław Dziękuję. improwizuję. Każdą uwagę wrzucę na wagę. Pozdrawiam
  17. @Sylwester_Lasota Nic się nie stało. Wersja pierwotna jest; " tylko rozchyl uda" Pozdrawiam @Radosław Dzięki za słowo. Może i masz rację. Pozdrawiam
  18. Też tak myślę. Pozdrawiam
  19. Myślę że sobą. Ale mogę się mylić jestem analogowy Pozdrawiam
  20. nie mów nic wrzesień czy maj jesień czy lato spróbować warto los na nas patrzy kolejną talię daje na tacy odkryjmy karty gra nie jest trudna może się udać więc rozchyl usta
  21. @Waldemar_Talar_Talar Może odpowiem muzycznie. Pozdrawiam
  22. @Waldemar_Talar_Talar @Marek.zak1 Dzięki za słowo pod. Pozdrawiam
  23. Zakaz sypania chleba. Podobno szkodzi. Kupuj specjalną karmę dla ptaków. Koncerny też muszą zarobić - najlepiej na emerytach. Metoda na ptaszka jest lepsza niż na wnuczka. Pozdrawiam
  24. @Barbara Tadaj Treść OK. Forma - chyba nie dopracowana - "się" 5 razy - cię , me, mi, mnie, ty 8 razy te rymy są dla mnie niestrawne Ale nie przejmuj się. To tylko opinia osoby, która nie jest poetą. Próbuj dalej. trzymam kciuki. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...