Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Andrzej_Wojnowski

Użytkownicy
  • Postów

    3 609
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez Andrzej_Wojnowski

  1. To jest bardzo, bardzo ładne. Cały wiersz z przyjemnością
  2. Dzięki Nat. Może jesienią napisze coś bardziej składnego. Na razie wrzucam tylko szybkie myśli, żeby nie zapomnieć, zgubić itp. Może warto wrócić do szlifowania tekstów starych i zacząć na bieżąco nowe. Ale lato tego roku dopisało - nawet nad morzem i ciężko z czasem. pozdrawiam
  3. Dziękuję i pozdrawiam.
  4. Dzięki . Ogarnę prozę życia i poprawię. pozdrawiam
  5. leci bocian na południe, ciebie przy mnie nie ma może kiedyś będzie lepiej, może czekać trzeba giną liście, las szarzeje my wciąż się mijamy kiedy przyjdzie taki ranek, że będziemy razem nikt mi wtedy nie przeszkodzi duszę ci otworzyć może właśnie, właśnie wtedy coś się nam urodzi rok kolejny zwija żagle śnieg zabiela mosty ty ubrana w sztuczne futro oczekujesz wiosny ja jak zawsze nieustannie łapię to spojrzenie dalej widzę smutne oczy nic się w nich nie zmienia będę czekał wbrew logice, w końcu to się zdarzy w noc upojną zjemy owoc naszych chorych marzeń szybko wspólnie wykonamy trudny skok na bandżi jak nie zerwie się nam lina nasze życie zadrży co nam wyjdzie z tego skoku sam do końca nie wiem ale skoczę z tobą w otchłań poznam nową przestrzeń zawsze chętnie wbrew wszystkiemu to od razu zrobię a dlaczego? - bo bez ciebie dzisiaj żyć nie mogę
  6. Dzięki. Poprawię. Nie mam do końca koncepcji jak piszę i chętnie korzystam z uwag. Faktycznie 77 jest bardziej czytelne, chociaż wtedy przechodzi to w tekst piosenki rockowej, ale czemu nie... pozdrawiam
  7. Dziękuję. Poprawiłem jak umiałem, może znów za szybko, ale jeszcze do tego tekstu wrócę.
  8. Dzięki Waldii. To był co prawda prototyp, który już wygładziłem ale i tak dzięki. pozdr.
  9. Dzięki Nat. Nie ukrywam, że ten tekst to był prototyp napisany na kolanie w korkach. Miałem zamiar kiedyś go poprawić - to bardziej był zapis myśli niż wiersz. Ale jak dostałem wskazówki że warto to poprawiłem szybciej. Pozdrowienia z deszczowego Pomorza.
  10. jeżeli prawda jest wodą która ugasza pragnienie to zacznę drążyć studnie by poznać sens istnienia jak mam ułożyć życie gdy meta jest nieznana po co naprawdę żyję po co cała zabawa jeżeli miłość jest ogniem który od wieków rozpala do życia wszystkich ludzi ich serca w środku maja to niech będzie płomieniem co wszystkich nas ogrzeje bo miłość jest olbrzymem co w każdym z nas wciąż drzemie jeżeli wolność jest wiatrem to niech on zawieje wszędzie w każdym zakątku świata niech w każdym kraju będzie człowiek rodzi się wolnym i takim też umiera nikt przecież nam wolności nie ma prawa zabierać a jak życie jest tylko snem naiwnego romantyka tego co wierzy w miłość wolność, prawdy szuka to gdy się z niego zbudzi i świat zobaczę cały czy będzie chciał żyć jeszcze a jego ideały
  11. Przeczytałem z przyjemnością. A jeżeli chodzi o tytuł: "Obojętność to nasz parasol On pozwala spokojnie zasnąć Widzieć świat w niewielkim zakresie Nie czuć,co historii deszcz niesie Ale łzy tych cierpiących daleko Już tu płyną wzburzoną rzeką I zaleją nasz dom tak spokojny I parasol nas nie ochroni" pozdrawiam
  12. Dziękuję Nat. Pozdrawiam Andrzej Bylejakość Wojnowski
  13. Dzięki Waldi. pozdrawiam
  14. Dziękuję Anno. Na pewno poprawię. " Niech moc będzie z Tobą, a życie przygodą" pozdrawiam
  15. Jeżeli " Kompleks Portnoya" jest dobrą powieścią, to ten wiersz jest bardzo dobry. Taki świat, tacy ludzie. Pozdrawiam
  16. gdzie kościoły świecące jesienią wśród wołyńskich pejzaży nad ranem zawsze pełne wiernych w niedzielę razem z Bogiem Stwórcą ich Panem a chutory ludzi szczęśliwych z melodyjnie brzmiącym językiem dzisiaj straszą omszałą ruiną czy nienawiść ten obraz zrodziła płacze Chrystus z kapliczki przydrożnej on nie tak tłumy wiernych nauczał widzi zwłoki Prypecią płynące a w oddali czerwona łuna błyszczy kamień krwią dzieci zroszone powtarzając wciąż jedno pytanie czemu sąsiad mordował sąsiada jaki bóg dał im takie zadanie
  17. Dzięki Justynko. W mój się nie wdarła. Mieszkam na wsi. Słucham muzyki ludowej typu : i jest mi tu dobrze. pozdrawiam
  18. Dziękuje Marcinie. To takie szybkie refleksje po negocjacjach - gdzie wyjedziemy? Ale trochę przejaskrawiłem. pozdrawiam
  19. wszyscy jedziemy na tym samym wózku .. Warto było przeczytać . pozdrawiam
  20. Z przyjemnością. Pozdrawiam
  21. Niby do zabawy ale: ja Gruzja - ona Ibiza ja Armenia - ona Paryż itd. (zawsze ulegam) tylko jedno wspólne Ona Rzym -ja Rzym( kolejny raz , ale pierwszy z nią). I taki dylemat. Mnie ciągnie na wschód ( z wyjątkiem Rzymu), a ona na niby bezpieczny, cywilizowany zachód. A co do na ryby - kilka razy w roku morduje dorsze na Bałtyku - daleko nie mam. Dziękuje i pozdrawiam
  22. Skąd ja to znam. Też najbardziej lubię te chwile we dwoje-czyli ja i ja. Trzymasz formę. pozdrawiam
  23. Faktycznie urocze, chociaż bardziej mi odpowiada Z przyjemnością. Pozdrawiam
  24. To tylko dla rymu. Dziękuję i pozdrawiam
  25. lubię to, prawie jak: pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...