Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

lena2_

Użytkownicy
  • Postów

    1 478
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Treść opublikowana przez lena2_

  1. Wszystko przychodzi w swoim czasie, jak słowo nagle zrozumiane, które błąkało się bezdomne, a teraz budzi tuż nad ranem. I nic nie dzieje się przypadkiem, choć różnie bywa odbierane, lubi zaskoczyć i zatrwożyć, a czasem tylko szepnąć – amen. Kiedy rozdzielam myśl na czworo i gubię sny świetlistą nocą, nie dopytuję się - dlaczego? ale pytanie stawiam - po co?
  2. @Jacek_Suchowicz Dziękuję Jacku za dopełnienie wiersza:):) @Christine Dziękuję serdecznie:):) @FaLcorN To prawda:) serdecznosci:):) @viola arvensis Violuś bardzo Ci dziękuję:):) @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję:):) @Nata_Kruk Cieszę się:):) pozdrawiam:):) @Berenika97 Bereniko jak pięknie odbierasz moje wiersze:):) dziękuję:):)
  3. Przepiękny wiersz Bereniko:) potrafisz tak subtelnie pisać o ważnych sprawach:):)
  4. Świetnie! bardzo dobrze się czyta, jak zwykle zauroczyłaś:):)
  5. Dziękuję wierszom, że potrafią, przejąć mój ciężar na ramiona i wiernie służą jako oręż, kiedy potrzebna jest obrona. Przepraszam wiersze za niepewność, gdy znów króluje w sercu zamęt. Wtedy tak łatwo o niewierność i lekko wrzucam je w niepamięć. Dlatego traktuj mnie poezjo, z cierpliwym przymrużeniem oka. Jak dziecko, które jeszcze nie wie, że słowa trzeba mądrze kochać.
  6. Pragnę ocalić w sobie przestrzeń, pomiędzy ciszą światło-cienia. Tam gdzie potrafi prosta radość, w dostatek serca pozamieniać. Dopóki jednak nieustannie, światło mocuje się z ciemnością, czuwam, by serce biło rytmem, napełniającym mnie wdzięcznością.
  7. Bereniko cudny wiersz, moje klimaty:):)
  8. jeszcze kiedyś przyjdą lekkie jasne noce sny rozłożą delikatnie na powiekach by łagodnie prowadziły każdy oddech na polanę gdzie się srebrem mieni rzeka i unosi każdą kroplę ze spokojem jakby dawno znała sekret przemijania więc nie musi nadaremnie walczyć z nurtem lecz pozwala czystej wodzie toń odsłaniać
  9. Bliskość,( spanie na łyżeczkę) jest chyba receptą na " zawsze" pozdrawiam Alicjo:):)
  10. Piszemy własny scenariusz a życie podmienia role i to co miało być w górze, tak często bywa na dole. Można rozmnożyć pytania, bezsenność wiele pomieści. Albo uwolnić pokorę, gdy rozluźniamy pięści.
  11. Ja niestety lubię sobie dodawać myśli, stąd często moja bezsenność. Bardzo dobrze oddałaś ten moment zamykania dnia:):) pozdrawiam serdecznie:)
  12. mamie w twoich oczach szukam błysku zrozumienia zagubił się w gęstej mgle splątanych myśli i nagle wszystko wokół stało się obce choć usta zapomniały już moje imię uśmiechasz się jeszcze rozpoznajesz sercem
  13. @Berenika97 Bereniko dziękuję za Twoje piękne komentarze:):) @Jacek_Suchowicz Jesteś niezawodny:):) @tie-break Dziękuję za uznanie:):) @Charismafilos Dziękuję! @bazyl_prost To prawda, pozdrawiam serdecznie:):)
  14. To co nas różni bywa siłą, która pozwala świat tłumaczyć. Ja ci przybliżyć pragnę sacrum, ty mnie profanum częściej raczysz. Kiedy w poezji się zatracam, prozę mi tworzysz wciąż na nowo. A gdy w szarości życia toniesz, podaję ratunkowe słowo. Z odmiennej gliny ulepieni, wciąż się dzielimy jednym chlebem. Łatwiej połączyć różne światy, gdy świt różowi wspólne niebo.
  15. chłód wyludnia ulice legitymując bezdomnych niektórzy zdążą po talerz anonimowej zupy innym ustala tożsamość na miejscu
  16. Niesamowity ten tryptyk, pełen żałoby ale i cichego pogodzenia się, puenta robi wiersz lżejszym i spokojnym. Podziwiam Bereniko:):)
  17. A jednak ten wiersz wydaje mi się szukaniem Boga pomimo niewiary...serdecznie pozdrawiam:):)
  18. Druga część równie przejmująca:):) serdecznosci Bereniko:):)
  19. Przepiękny wiersz:) niezwykle sugestywnie opisałaś te żałobę, pustkę która powstała po odejściu bliskiego człowieka:):) z podziwem:):)
  20. Niezwykle subtelnie- intymny wiersz:):) pozdrawiam serdecznie:)
  21. zobacz zima już dojrzewa w naszym sadzie obejmuje kruche drzewa w białym walcu jakby chciała wypróbować czy potrafią znieść zawieje i śnieżyce w mroźnym tańcu nim zaśmieje się gałązka jasnym kwieciem nim skowronek zawtóruje jej w zachwycie oglądajmy poprzez szybę oszronioną spektakl który się przeplata z naszym życiem
  22. Wiele razy sprawdzało mnie życie, podsuwało przeróżne wybory. Lecz jak trzcina, złamana w połowie , prostowałam konflikty i spory. Ile jeszcze jest lekcji przede mną, jak odrobić je zanim przeminą? Aby kiedyś w oddechu gasnącym, uśmiech zakwitł na ustach. Pomimo.
  23. Wiele takich stworzeń będzie marzło tej zimy, choć pewnie i bezdomni tego losu doświadczą:)poruszający wiersz Bereniko:):)
  24. z każdej drogi wracam do domu który czeka jakby brał mnie w ramiona chociaż często już nikogo w nim nie ma lecz to miejsce wciąż pamięta wszystkich
  25. "Twoje słowa - jak tłuczone szkło. Rzucasz je pod nogi, a ja idę boso." Ech...mocne, prawdziwe, przejmująco napisałaś:):)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...