-
Postów
1 591 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
12
Treść opublikowana przez Luule
-
A już myślałam, że to będzie sonet wierności do ziemniaków;) ciekawy wiersz, no ale ryża czmycha, trza zostać przy czarnej, burej, lub tej pospolitej w ciapki;)
-
gdzieś na fabrycznym albo
Luule odpowiedział(a) na w kropki bordo utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ciekawie:) Łódź Fabryczna? -
Niestety wiersz bardzo mi bliski, oprócz tego, że jeszcze nie kąpałam nigdy swoich kotów. Raz musiałam z czegoś obmyć punktowo, nieroztropnie trzymając pacjentkę na rękach, więc jedynym efektem była pamiątka na twarzy? Fajnie napisane z tym Bardzo w punkt:)
-
być drugim Herbertem
Luule odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Waga;) hehe ze schodami możesz zapożyczać, ale powiem Ci, że po napisaniu tego też miałam zalążek pomysłu i już miałam wykasować to zdanie, ale stwierdziłam, że w najbliższym czasie raczej nie wykorzystam. Przyznaję, że podczas komentowania wiele razy wpadała mi metafora, którą usuwałam, żeby zaraz napisać wiersz hehe także orgowanie było mi, swego czasu, samonapędzającą się machiną weny;) No to życzę jak najwięcej słuszno-dobrych wyborów:P -
Gdzieś pomiędzy...
Luule odpowiedział(a) na Ruth Mallory utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ładny, subtelny, elektryzujący. przypomniał mi dreszcz pewnych spojrzeń, z czasów szkolnych miłości:) -
być drugim Herbertem
Luule odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Pan Ropuch 'Pedros? Nie, Gajos'?;) ja od niedawna staram się już tego nie oceniać, ale niegdyś surowo odburkiwałam pod nosem 'o, ten też się sprzedał'. Trzeba by znać wszystkie aspekty, żeby w ogóle móc oceniać czyjeś wybory i pamiętać, że sami do końca nie wiemy co zrobilibyśmy w danej sytuacji. Ja mam notoryczny problem, że jestem gdzieś pomiędzy, argumentami i kontrargumentami, mój znak zodiaku wpił się we mnie na maxa;) Iść swoją drogą chciałoby wielu, ale każdemu trafia się inne podłoże i ilość schodów czy pięter, inne nogi i kręgosłup. Z pojęciem 'słuszny wybór' mam chyba więcej problemu, jakby miał kilka oblicz. Niby kojarzy mi się właśnie z odpowiedniością, poprawnością, a więc ideą. Zaś w bardzo opresyjnych sytuacjach już widzę to.. elastyczniej;) oczywiście do granic. Panie Ropuch, kończę, bo toć to teraz i rozprawkę możnaby napisać ? -
być drugim Herbertem
Luule odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Spodobało mi się jak to ująłeś:) I cała koncepcja wiersza także, jak i dalsze rozważania. Trudny temat. Idea a ustawienie się w życiu/ unikanie zagrożenia. Może z wyrzutami sumienia, ale z pełnym portfelem/bezpiecznie. Serce podpowiada to pierwsze, ale no właśnie, nie każdy ma siłę i ochotę na trudy i niejako masochizm. Szczególnie, gdy ma się rodzinę do utrzymania. I w drugą stronę - różnie się potem znosi patrzenie w lustro, gdy wybierze się oportunizm. Myślę, że każda sytuacja jest inna, jak i waga problemu/wyboru. Pamiętam jak czytałam dawno temu wywiad z poetą, który przypadkiem zagrał Wojaczka w filmie. I jak potem zaproponowali mu reklamę za pieniądze, za które mógłby spłacić właśnie zaciągnięty kredyt. Jak chodził od znajomych do znajomych pytając co o tym sądzą, czy warto się sprzedać. Nie zrobił tego, i pamiętam, że byłam wtedy z niego dumna. Ale teraz przypomina mi się to co jakiś czas, patrząc na reklamy, widząc kto i za ile, że może jednak mógł zapewnić sobie trochę komfortu? Ale czy wtedy nie zostałby odtrącony przez resztę? Nie ma jednej odpowiedzi, i dziś przy wielu sytuacjach trudniej mi się określić twardo po jednej, tej "wzniosłej" stronie. PS. Gdyby wszyscy artyści, malarze, pisarze etc. poddali się po chwili życia w nędzy, czy po prostu na gorszej stopie życia niż każdy inny robotnik, myślę, że nie byłoby ponad połowy wielkich dzieł, jeśli nie więcej... Pozdrawiam. Wiersz jest zgrabny, do tego zaprasza do refleksji i rozmowy, także chyba dobrze wyszło:) -
Owocówki
Luule odpowiedział(a) na Jan Paweł D. (Krakelura) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ta metafora do mnie najbardziej puka. jest taka jakby potrójna:) czasem ciężko myśleć, że czas naszych zwierzątek jest bliżej lub dalej ale mocno określony.. -
zielony groszek
Luule odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ale same nie przyszły do głowy, po prostu rozbawił tamten komentarz :) tu prędzej pasują 'majtochy w grochy'. Szczególnie po latach, gdy przechodzą takową transformację?- 32 odpowiedzi
-
1
-
- pierwsza miłość
- wakacje
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
zielony groszek
Luule odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To najbardziej mi się spodobało. Najczęściej (albo zawsze?) śnimy siebie aktualnie, nawet jak jest to sen o szkole. (napisałabym coś więcej, ale wpadłam przez to na trop kontrowersyjnego wiersza o snach, więc zostawię póki co dla siebie?)Więc tak sobie interpretując wers, podbił moje podniebienie;) a ogólnie w porządku, lekko, zawadiacko, chóc początkowo drażniły te powtórzenia, to rzeczywiście jak w komentarzu padło, daje to efekt echa, za czymś co bezpowrotnie minęło. Heh 'majteczki w kropeczki' dobre- 32 odpowiedzi
-
0
-
- pierwsza miłość
- wakacje
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Są wiersze, jest poezja, jakoś tak mam, że sobie czasem to rozdzielam. I tu w powyższym mi zapachniało, zawiesiło najbardziej - taki wtręt z innej beczki przy reszcie emocjonalnych, refleksyjnych, z życia wziętych pobudek. Takie właśnie małe poezyje dnia codziennego, co czasem wdzięcznie osiadają w wierszach. No i trudno nie przyznać racji całokształtowi. pozdro!
-
oczekiwanie w pustym amfiteatrze
Luule odpowiedział(a) na Joachim Burbank utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No i oby nadeszła! Fajny, subtelny wiersz. Zastanawia mnie ta melodia przyszłości, waham się merytorycznie. Można powiedzieć, że peel dziś nuci takową, czekając, aż się spełni. Więc kiedy ta chwila nadejdzie, to będzie melodia 'teraz'. chyba, że przyszłości, bo będzie zapowiedzią/obietnicą na dalsze wspólne lata, stałość uczuć. to wtedy ok. -
tajemnica twarzy z Marsa
Luule odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Odważna spowiedź. Niby wszystko jest dla ludzi, ale gdy łódka Bols nie dryfuje samotnie po tym oceanie, gdzie rozbijała się wcześniej o wiele skał, a i te nie zostawały bez uszczerbku. Jeśli są straty, to jest to problem. Ale że spod pióra autora wychodzi wiele pięknych wierszy, to mam nadzieję, że nie jest aż tak źle;) pozdrawiam. stała i nadal uciążliwa komentatorka? I dobry tytuł do puenty? -
popa jęczynie
Luule odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nic by się nie stało;) @Franek K może dlatego, że piję mało piwa, więc ta puszka 'weszła' inaczej hehe no i pewne krzaczaste i okołotematyczne słowa, no cóż, uruchomiły odczyt, ale jak się okazuje, nie przypadkiem;) pozdrawiam panów -
popa jęczynie
Luule odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No jako erotyk było yy (ob)leśnie, więc wyłagodził to odczyt puszkowo-leśny?? -
popa jęczynie
Luule odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jeju, a ja to czytałam wpierw jako brudny 'erotyk' bez czułości? -
Kiedyś tak, dziś myślę, że też, ale lżejsze czasy rozrabiają konstystencję. A na pewno dziś szybciej i częściej sami sobie odcinamy prąd..
-
Ale śni się potem po nocach? w sensie czy drastyczne??
-
O tak, dobrze napisane. I ' dzieci urodzą się nowe nam'- te słowa zawsze mnie rozstrajają, jak się zagłębie nazbyt, ale właśnie akuratne do wiersza.człowiek potrafi znieść wiele. podobno
-
@Kaki mimo, że jak dla mnie rymy osłabiają ten wiersz, i wydaje się taki początkowy, to podoba mi się końcówka. I za @dmnkgl sądzę, że szukać trzeba, choć to czasem labirynt na większość życia;)
-
syndrom rajskiego ogrodu
Luule odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Lubię ten cytat, choć technicznie rzecz biorąc, bywa różnie;) -
Zmysłowo wyłapane miniaturki chwil, właśnie jak w 3 strofce. Która choć najkrótsza, to jakoś w moim odczuciu najbardziej mnie zatrzymuje, spowalnia, zaczynam wyobrażać sobie przebłyski słońca na tle tej ręki, wiesz, jak artystyczny kadr z filmu, klipu. Całość bardzo fajna, oddaje pejzaż wrażeń, ciszę, magiczną chwilę, w której Pozdrawiam:)
-
Pęknięty kalejdoskop
Luule odpowiedział(a) na Somalija utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Somalija ciekawie ubrane w słowa to całe 'zamieszanie', choć to za małe określenie na daną sytuację. Wiersz się podoba, ale nie bez zastrzeżeń, choć jeśli to nie tylko 'fantazja', to to najmniejszy problem. Ale jeśli już, bo to w końcu też wiersz wystawiony na ocenę, to nie gra mi przedostatnia strofka, jej dwa ostatnie wersy. A tak mogłabym wymienić na plus pozostałą większość. kwadrat z trójkątem, żar z gorączką, dusząca sukienka z pierścieniem. A temu co pod spodem - pozostaje współczuć - bólu i zawodu. strasznie niefajne, do 'de', a tak (niestety) popularne..w tym że nie zawsze wypływa. Nawet nie mam jak pocieszyć peelki.. -
Subtelnie o... przemijaniu? Pozdrawiam
-
syndrom rajskiego ogrodu
Luule odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
W tym to, że kobiety twardziej stąpają po ziemi? Odczuwam to musząc pilnować budżetu domowego:P ale pierwsza strofka jest mi też niezmiernie bliska. w sumie każdy ma w sobie trochę kobiety i mężczyzny, tyle, że w różnych proporcjach. A wiersz, bardziej odczuwam niż rozumiem, to tak jak w ostatniej strofce:)