Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maciej_Jackiewicz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1489
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Maciej_Jackiewicz

  1. Aniu zaskoczyłaś mnie bo na innym portalu niektórzy pisali wręcz odwrotnie
  2. Siedziałem w zimowy wieczór w foteluczytałem po raz n-ty tę samą gazetęi tak codziennie to samo się dziejemiasto pogrążone w ciemnościach śpitylko na kalendarzu czas nowy trwabyło tak cicho drogi mój przyjacielutajemnica życia biła się z sekretemtego co miało się stać kot się śmiejebo ktoś dzwoni właśnie do drzwiidę otworzyć to byłem ja
  3. Alfabetu zbieram rozsypane litery Buduję jak z klocków wyrazy Cud nowego słowa Dzień już nie jest jak co dzień Elipsa myśli kręci się bezustannie Figury retoryczne dyktują warunki Gra w tajemnice i sekrety Hiperbola już nie przeraża Inwersją odwróciłem wydarzenia Jedna druga trzecia strofa Kocham i jestem kochany Lekko stąpa po moim pokoju Łaknę jej delikatnego dotyku Moja prześliczna błękitnooka Nieśmiertelna i wiecznie młoda Ogarniam treść ostatniego snu Piszę piszę cały czas piszę Radość serca ze spełnienia Skrzydła mam u ramion Taki jestem prawdziwie wolny Uwolniłem marzenia i prorocze wróżby X lat oczekiwania odchodzi do lamusa Wybrałem ją pośród milionów metafor Została ze mną na zawsze
  4. no i dobrze lepiej pisać samemu niż mieniać komuś jego dzieło
  5. niełatwo jest pisać w temacie w obliczu tragedii jaka się rozegrała na Nanga Parbat
  6. Genesis w prologu Apokalipsa w epilogu i wszystko dzięki Bogu
  7. dziękuję Joachimie za komentarz i wizytę pozdrawiam serdecznie
  8. Raz król z trefnisiem zamienił się rolami . Zabawiał cały dwór swymi dowcipami. Lecz było to wszystko i tak bez znaczenia. Bo król przecież był błaznem od urodzenia. Król raz ze złości trefnisia obsztorcował. Kto tu za Ciebie będzie błaźnie pracował ? Bo ten całe dnie zbijał jedynie bąki tylko ciągle bezmyślnie robił fikołki.
  9. Jak żona z Itaki na Odysa czekają aż oni wrócą z zimnego góry szczytu jako zwycięzcy za oknem niespokojna zawierucha lecz często dobry los ich nie wysłucha kiedy oni znów nie dosięgną prawie nieba błękitu w górach na zawsze wtedy zostają zakuci na zawsze w bezlitosny lód snem wieczystym śpią zmorzeni wędrówką do apogeum marzeń do świata innych uczuć i wrażeń śpią dzisiaj szczęśliwi i umęczeni choć nieraz ratunkiem jest tylko cud one wciąż czekają czytając od nowa słowa dawnych wierszy i listów bo wierzą ,że wrócą zawsze wierzą kwiaty w sercu trzymają tęsknoty nim na powitanie serca uderzą oba radośnie one muszą zapomnieć o wiośnie mają inny czas złoty współczesne Penelopy dzielne żony himalaistów
  10. Nie ma już moich Muz w króciutkich sukienkach nie noszę ich już na rękach za oknem zelżał znowu mróz w głowie nie kłębią się słowa nie męczy mnie wena od rana przede mną kartka niezapisana kończy się z poezją rozmowa osiągnąłem wiek Matuzalema wyczerpane wszystkie tematy za oknem zmarznięte kwiaty żadnych wierszy już nie ma Pegaz wyleciał z popękanej głowy wracam do zapomnianego świata nie brakuje mi już niczego nawet rymów i metafor ale jestem zdrowy nie potrzebuję żadnego leku ani porady dobrego lekarza żaden objaw się nie powtarza bywaj mój największy przyjacielu wspaniały człowieku wolno odjeżdżam na ocalałym torze do nieznanego celu widzę podniesiony semafor
  11. musisz Kocie poszukać drugi post pod tym samym tytułem
  12. i spotkaliście się jeszcze po latach ?
  13. Walet dupkiem kartę w talii przezywał i taki był dumny ,że się wyrywał Do króla, pobyć co dzień na audiencji lecz brakło mu ogłady i prezencji I rozumu nie mówiąc o kulturze no bo co znaleźć można w głowy dziurze ? Śmiały się z niego w talii wszystkie damy pora już na finał tej krótkiej dramy : Nie było tu też tajemnicą słodką która to naprawdę karta jest blotką ? Przecież dupek inaczej walet znaczy zatem ukazał obraz swej rozpaczy Bo i faktycznie sam był on złamasem i nigdy wszak nie będzie super asem W dodatku weźmie go jasna cholera gdy się dowie, że …znieważył jokera.
  14. może tak może nie kto to wszystko wie ? pozdrawiam obie miłe panie
  15. poznałem ją już z daleka wolnym krokiem szła w moją stronę pośpiesznie wyjąłem chustkę aby otrzeć jeszcze łzy wzruszenia po samotnej walce z losem wyciągnąłem ręce na powitanie i aby złapać czasy łaskawsze gdy godzina za godziną tak ucieka była już tak blisko a jej duże oczy zielone rozpraszały serca straszliwą pustkę która wolno wychodziła z cienia podeszła i zdławionym głosem rzekła tylko to jedno zdanie wróciłam aby powiedzieć że odchodzę na zawsze
  16. To taka moja przenośnia Deonix odliczam minuty, godziny et caetera uznałem za banalne dziękuję za odwiedziny
  17. przecież nie byłaś taka zimna serce nie było lodem skute poprószyłaś nadzieją może raz mówisz że znajdę jeszcze dobry lek bo kocham farmację tak nijaka jesteś i dziwna twoje oczy mgłą zasnute znów odliczam kolejny czas bez krótkiego listu i telefonu stopniałaś już cała w dłoniach jak spóźniony śnieg zamiast jasnoszarego szronu siwizna na moich skroniach śpiewasz to se ne vrati masz rację
  18. o żesz ty Bolku a ja pomyślałem nie o raciczkach
  19. ty nic nie mówisz ja milczę od miesiąca cisza przed burzą **** nie ma znów listu ja też ci nie odpiszę zgubiłem adres **** ludzie są wszędzie tak trudno o człowieka cały czas szukam **** tak niedużo słów a tyle treści czytam magia haiku
  20. Gajowy Jerzyk po rodeo w Miamipragnął walki z tamtejszymi kowbojami.Szybko go załatwiligłowę mu przestrzelili.Bo ze strzelby strzelał tylko ,, ślepakami,,.Gajowy Jerzyk spod wioski Ryczywółgrywał w pokera metodą karta –stół.Raz zabolała go głowai chciał kartę kłaść od nowa.Z rozpaczy czerep pękł mu cały na pół.
  21. Dolores O’Riordan z The Cranberries *** gdzie jesteś czy prowadzisz anielski chór w ogrodzie białych róż tak piękna i młoda może jeszcze usłyszę ostatni raz ten głos jak zabrzmi pośród skrzydeł z piór w kolorze niewinności zostałem jak palec sam dla ciebie dzisiaj piszę płyną myśli jak źródlana woda przemija kolejny człowieczy los w sercu na zawsze muzykę mam i tylko ciebie nie ma już
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności