Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 205
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. sterczą piersi, chrzani, donoszeniem jezusi , nieokres w swoich kontekstach - modlitwy , dwóch tygodni , to coś kobiecego ale i intymnego co tutaj staje się właśnie takie - nagie przez co brzydkie
  2. proste i trafne ale i banalne zarazem kredens pozdrawia
  3. Twoje słowa są niekiedy po prostu brzydkie taka walcząca poezja między oczy, nie moje klimaty, ale rzecz gustu pozdrawiam Kredens
  4. nie nawykłam do zwycięstw do uśmiechów losu nie wiedziałabym jak ułożyć twarz dyskretny uśmiech czy wręcz przeciwnie szeroki amerykański spełnia się przecież sen stokroć mi bliższe łzy zawodu płyną łatwo znaną ścieżką w końcu to nie pierwszy raz przygarbiony smutek pije ze mną herbatę nie używa cukru woli gorzki smak patrzymy sobie w oczy ze zrozumieniem znamy się tyle lat nawet się trochę w niego zapatrzyłam może zadurzyłam się z czasem człowiek przywyka bierze to za miłość ale on mnie kocha naprawdę i przyrzeka wierność aż po grób
  5. @Marek.zak1 i tak bywa , ale czas to jednak nasz wróg
  6. lepszy byłby moim zdaniem wschód słońca kredens pozdrawia
  7. trafny apel i myślę, że wielu starszych ludzi jest teraz bardziej samotnych , ale mam nadzieję , że przetrwają i tę burzę, a jeśli nie cóż taki los, jednak obojętnym być nie można Kredens pozdrawia
  8. no tak " trzeba z żywymi naprzód iść..." fajny tytuł i pointa , ale wiersz do dyskusji , bo niby co znaczy za późno ? i marzenia dla młodych oraz ambicje , po co te samoograniczenia? kredens podrawia
  9. jakoś mało pasuje jaśminowe kochanie zimą , no ale może to takie wspomnienie minionej miłości napisane w teraźniejszości? bo chyba o miłości tu mowa. kredens pozdrawia
  10. mikrokosmos i makrokosmos bardzo zgrabnie ujęty w słowa Kredens pozdrawia
  11. bimber? chyba aż tak źle nie będzie pozdrawia Kredens
  12. @Agrafka dzięki pozdrawiam również kredens
  13. przechodzisz z pokoju do pokoju niby to ty a już ktoś inny nie rozpoznajesz twarzy i znaczeń bo za dużo było tych chwil a przecież mogło być inaczej może mogło być inaczej ale właściwie to wszystkiemu winien jest czas choć wszystko w nim trwa on się nie poddaje nie można go ulepić zmienić biegu zdarzeń machnąć ręką - to naprawię przecież mam czas on nie chce być nasz wiecznie do nas należeć nie da się go cofnąć ani przyspieszyć można go tylko przeciąć tego nie wiesz nikt nie wie może to dobrze bo wtedy zawsze można pomarzyć o niebie
  14. powiem szczerze , że trudno mi się odnieść do tego wiersza jednoznacznie bo jest dziwny, zagadkowy. Najpierw dwa pierwsze wersy w każdej zwrotce to mniej lub więcej udane porównania jak to poeta chwyta lub my chwytamy się miłości , tak aby było jednocześnie do rymu i to dokładnego , ale dwa potem w każdej zwrotce to jakby odnośniki do teraźniejszej sytuacji trochę zakamuflowane niejednoznaczne i trudno mi ostatecznie dociec o co tu biega, może o to że wszyscy chcemy jedynie miłości a tu proszę zabobon tłum w obłędzie kwadratura koła etc? może tak to trzeba odczytać poza tym wierzę bardzo mocno jak babcia w horoskopy - dobre i widać prawie wszystkie wiekowe babcie tak mają kredens pozdrawia
  15. napiszę szczerze , ze dla mnie mało zrozumiały jest ten wiersz bo niby poszczególne obrazy tak ale całości nie łapię tak jakby każda zwrotka była wyjęta z odrębnych wierszy, ale może ja tak mam pozdrawia Kredens
  16. wiersz jakby napisany dla mnie i pocieszający w tym znaczeniu , że nie tylko ja tak mam i że to dla innych też trudne , ale trzeba próbować , bo jątrzenie jest bolesne najbardziej dla tego który jątrzy pozdrawia Kredens
  17. trafne acz mało odkrywcze , chociaż dla napalonej baby może tak pozdrawiam Kredens
  18. Stary_Kredens

    Limeryki o palaczach

    @Franek K super czytałam z przyjemnością i mnie to rzucanie nieobce, ale w końcu się udało kredens pozdrawia
  19. @Franek K nie spodziewałam się takiego zakończenia , choć po chwili namysłu wszystko stało się oczywiste. Wielu ludziom można by ten wiersz dedykować i na pewno skłania do refleksji i dyskusji, forma też bez zarzutu. Jestem pod wrażeniem kredens serdecznie pozdrawia
  20. @wjola tak właśnie mnie też się kojarzy z tym okrzykiem .goście weselni chca słodkiego pocałunku państwa młodych żeby nie było gorzko. To bardzo symboliczne i utrwalone w tradycji ; rzadkie chwile wesela w gorzkiej codzienności.
  21. smaki życia stają się gorzkie przydałby się cukier nadziei może gdzieś na ostatniej półce zakurzona stoi beczułka miodu co słodko usta klei może poszukam w szufladzie i znajdę stare pamiętniki matki w nich czerwone serduszka czułe słówka zasuszone kwiatki może ktoś życzliwy zadzwoni przypomni minione zdarzenia kiedy my kiedy oni byliśmy młodzi mieliśmy marzenia nie wiem może mam paranoje coś sobie stale wkręcam że to co było było piękne a teraz to wielka nędza i pewnie to nieprawda bo życie wciąż się toczy zatacza koła a jego magia srebrem i złotem sypnie komuś w oczy a jednak gorzko gorzko od potu lepkie czoła niepewność i udręka a jutro jeść znów woła coraz mniej wielkich twórców i kłamstwa płynie rzeka i coraz trudniej spotkać zwykłego prawdziwego człowieka
  22. @lena2_ taki cudny wiersz kredens pozdrawia
  23. @tomass77 jak będę czegoś tam nie rozumiała to już wiem do kogo mam się zwrócić i wszystko będzie proste i zrozumiałe . Super. Kredens pozdrawia
  24. Co z tymi kurami bo nie wiem czy to metafora czy pomyłka bom nie słyszała by kury kiedykolwiek piały
  25. @Frohnixe co wcale nie oznacza , że ten zacytowany znawca teorii poezji miał rację ale najbardziej do jego słów zastosowali się tzw.dadaisci Pozdrawiam za życzenia serdecznie dziękuję Kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...