Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Kobra

Użytkownicy
  • Postów

    729
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kobra

  1. Według mnie lepiej brzmi.
  2. Czytam tak bez ostatniej strofki: daj mi niedopowiedzenie dotknij strun szeptem rozpal zmysły bądź na wyciągnięcie
  3. Ciekawie piszesz ...
  4. Już go czytałam. I tak ja przedtem napiszę, że mnie zaciekawił. Te atłasowe poduszki i worki ... daje do myślenia.
  5. Czyli już tam Pan Bóg dał każdemu z nas umiejętności na naszą miarę ... mnie się białe lekko pisze. A z rymami - oj! to się bym musiała namęczyć. :-)
  6. Ale ja tak nie umiem ładnie ... :-( z rymami. Ja tylko w bieli. Nie mam cierpliwości do szlifowania rymów. Ale podziwiam u innych.
  7. Piękna piosenka :-)
  8. I jeszcze czy "bezszmer" - no muszę tak napisać, bo tak mi pasuje :-) - więc czy on może być rozszalały?
  9. Nawet jeśli stanie się (czym?) "bezszmerem"? co? - bezszmer...
  10. Podziwiam wszystkich, którzy rymują :-)
  11. Fajnie się czyta ... zmusza do refleksji. A ja tak lubię :-) Myślę sobie tylko, czy "bez szmerem" nie powinno być "bezszmerem"?
  12. Bóg zawsze widzi ... od tego w sumie Jest :-) Czy trwanie w tym samym miejscu nie jest swego rodzaju zaklinaniem przeznaczenia? Może wróci ta osoba w to samo miejsce. I oby tak się stało.
  13. Przypomina mi ten tekst moje pierwsze wiersze z lat młodości. Masz wrażliwość moja imienniczko ;-) A miłość ta prawdziwa przyjdzie i będzie. Tylko śmierć taką odbiera. Życie mnie uczy, że ludzie w naszym życiu przychodzą i odchodzą... czasem idą po prostu w cień, by ustąpić światła innym, a czasem odchodzą na zawsze. I trzeba to przeżyć.
  14. Pierwsza bardzo trafia.
  15. Mnie także.
  16. Zatrzymał: tak go sobie poczytałam używając skalpela :-) wisiał na panu bez twarzy jasnoniebieski sweter ładnie byś w nim wyglądał ale ty nie chcesz prezentów tak powiedziałeś zamknęłam oczy przytuliłam policzek do szorstkiego materiału pogładziłam palcami musnęłam ustami i poszłam
  17. Kiedyś dawno temu :-) Był portalsukcesu :-) Bardzo fajny, podobny klimatem do tego. I tam właśnie były wydawane tomiki z najlepszymi utworami. Były też spotkania forumowiczów.
  18. Fajny pomysł :-)
  19. Widzę ich...jak piją, jedzą ... dwie wyspy samotności. To taka poetycka opowieść. Klimat trochę mroczny. Ale jest :-)
  20. Suuuuper! :-) Muszę zaraz naskrobać :-)
  21. O rany! Chyba nie pokręciłam? To Ty MaksMara? :-O A teraz Maria_M? I jeśli tak, to czy Admin pomógł zmienić nazwę? :-)
  22. Dzięki pomocy Admina owa zmiana? :-)
  23. Przepraszam, tak sobie poczytałam :-) Lubię bawić się tekstami. człowiek wszystko wytrzyma głód chorobę ból wojnę - ale samotności w małym pustym mieszkaniu nie przeżyje zepsują go skradające się ściany oraz głucha cisza kap kap kap krople wody świdrują głowę a echo powtarza że i tak zwariuje
  24. Zabrałabym: "bez uśmiechu " bo smutek już mi to mówi, a poza tym niżej mamy "bez pośpiechu" i jakoś mi się zlewa. Zastanawiam się też czy nie zostawić jednego: albo pustych, albo o niczym - przy dialogach... samo puste sugeruje mi, że one są o niczym. W strofie z "cito" zostawiłabym tylko na wczoraj, wycięłabym cito. Zamiast "otaczają" czytam "liżą". Tak sobie poczytałam :-) wytrzeszczone oczy kamienic obłapiają mnie od rana oślizgłe języki chodników liżą stopy wbijają kły przejeżdżające tramwajena dzień dobry częstując mdłą papkąmonotonnych smutnych twarzy albo: wbijają kły przejeżdżające tramwaje na dzień dobry częstując mdłą papką twarzy bez uśmiechu nieśpiesznie (albo: bez pośpiechu w wersji 1 drugiej strofy) przemierzam miejski krwiobieg nasycam tlenem niewyspaną głowę nabrzmiałą od pustych dialogów ciężki ołów nad nami wciska nas w kwadratowe klomby biurek telefonów teczek i niezałatwionych spraw na wczoraj średnią trzeba wyrobić normę podkręcić aż sok wypłynie cyfry w kolumnach muszą się zgadzać i nawet lawa kawy nie pomoże a po co to wszystko jeśli i tak wszyscy skończymy w pojemniku na zbędne ulotki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...