Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Dyziek_ka

Użytkownicy
  • Postów

    1 031
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Dyziek_ka

  1. Ela wiosna radosna Uśmiech od ucha do ucha Pyszna wiosenna śmiewucha Pani wiosno Proszę się nie zatrzymywać My z zimą nie możemy wytrzymać
  2. Bardzo dobre i teraz klaskać. Życzę zdrówka Wiem że Ty to tak specjalnie zerwałaś Ale nie mogę wytrzymać, jak dziecko w pierwszej klasie muszę, bo się uduszę … narodził się nowy człowiek nierozsądnie (Wybacz śmiałość tylko dla siebie dodałem)
  3. Piękno płynących słów, dorównuje obrazowi. A śniegi topnieją …topnieją… wiosna
  4. Urodziłem się pierwszego października Pierwszego urodzili się siostra i brat Problem, też urodził się i nie znika Po latach ojca pytam o ten fakt Dlaczego, wszyscy rodzimy się dnia jednego Hm, mówi Tata Dziewięć miesięcy wcześniej, też było pierwszego... I moja wypłata
  5. To była tylko taka uwaga gustu, a o tym się nie dyskutuje, dziękuję Moim zdaniem wybrnąłeś genialnie, a wiersz wydelikatniał. Już nie będę. Pozdrowienia
  6. Wiersze oba wspaniałe Niemal do nieba odleciałem Mam tylko uwagę do wiersza z czoła Kobieta jest naga, nigdy goła Goli to my będziemy Jak marzenia zrealizujemy Wiersze narkotyzowane feromonami , że po lesie zapach poszedł Pozdrawia Drwal
  7. Piękny klimat dla zrozumienia tego stanu. A pokłony za obraz w wersie ” przypomina staw martwą rzęsą pokryty” Bardzo mi odpowiada. Pozdrowienia
  8. Podoba mi się bardzo, nie wiem dlaczego kojarzę pastelami. Pozdrowienia
  9. I ja…I ja… I ja… Nawet kupię - rozlegało się do koła ... do dzieła.
  10. Masz chyba rację, poezja z d… się nie lubią, zmieniam tak, Przepraszam wszystkich Zależało mi na dosadności i przesadziłem.
  11. Za każdym razem Gdy się poetycko uniosę Spadam nie na nogi Boże drogi…o... proszę Poetycko raczkuję Nie jak poeci z marką Dlatego źle ląduję Bez telemarku (nawet nie wiem czy tak się pisze)
  12. Po czym się te kłopoty zaczynają ? Gdzie można kupić bilet do Seraju ?
  13. Sympatyczny miły dla ucha i rzeczywiście budzi ciepełko. Pozdrawiam. Swoją drogą jak to się zmienia. Jeszcze niedawno (na „Wojtusia z popielnika iskiereczka… ) piec dawał to ciepło. PS. Nie wiem czy wiesz że wśród muzyków kotletowo-estradowych kaloryfer to akordeon.
  14. Już dojrzałem do Twoich wierszy, z niebywałą satysfakcją mogę napisać, że piękny. I już prosty i celny, jak moje narzędzie, drwala
  15. I życzę Ci tego Boś warta Miłość Pierwsza czy czwarta W monitorze Na torze W pociągu Na drągu Jak mawiał poeta Warto … i kwita
  16. Vivaldi na pewno by tyko przyklasnął, to samo czucie, piękny wiersz. Taki pogodny i ciepły Chyba na przekór, cudownie ogrzewa.
  17. W dniu takim jak ten Już bez krygowania mogę pisać To co w sercu, to co wiem Pomaleńku, spełnia się sen Jesteś dziewczyną z szyby Której twarz tam widzę Od lat widzę, na niby I przed szybą się wstydzę Że dopiero teraz dostrzegam Gdzie Cię szukać myślami Myślałem, że pojęcia nie mam A Ty jesteś miedzy wierszami Tam się pokazujesz jak muzyka „mordkę„w uśmiech składasz I za chwilkę znikasz Podobno o uśmiechu nie wypada No, o innych zaletach Też nie będę opowiadał Jak nieliczne kobiety Posiadasz tylko zalety Bo dał Ci ktoś w darze I masz tych zalet w nadmiarze U Ciebie po mimo przykrych zdarzeń Piękne serce i talent idzie w parze
  18. To jest tak oczywiste, że boję się czy to nie plagiat.
  19. W tym jest właśnie cała bieda Czy tak powinno być? Że,.. bez poezji żyć się nie da A z poezji,.. też się nie da żyć
  20. Ty ustawiłeś się w długiej kolejce Ale, nie o ten ogonek chodziło Elce Długi ogonek wszak pomaga wielce Lecz może ograniczać konkurencje Czy stać dalej, to jeszcze zobaczę E… tam, postoję, są jeszcze przedłużacze
  21. W pościgu jutrzejszego dnia zatrzymujesz mnie swoimi wierszami. Są piękne. Wymuszasz na mnie solidarność smutku. I dlatego czytam co trzeci, bo nie mogę się na dłużej zatrzymywać. Weź moje łzy.
  22. Prowokujesz do dyskusji, fajnie prosto napisane. Jak wszystko co piękne, tak i nasz fijoł rodził się w bólach. I masz mój głos. Który, no który Jeszcze nie czytał zaległej lektury Nikt nie podnosi palca do góry Kto by tam czytał te stare bzdury A to początki naszego czytania Bryk wyświechtany Westchnienia, wyznania Przepisywane wypracowania. W bólu i braku należnej kultury Budziliśmy miłość literatury
  23. Wydawało się Czułem Intuicja… Wszystko to gadało Podpowiadało. Znam ? Wiem Znałem ! Po tym co piszesz wiem że też to czujesz. Czyż mieli byśmy, węch wyżła? Jeszcze jeden dowód na to, że to jak czujemy, jak widzimy, kształtujemy obserwując innych. To środowisko nadaje nam ten charakterystyczny zapach. Siedzisz… Mamy wspólne korzenie… Ściegiennego Przepraszam że odkryłem być może to czego nie powinienem. Ale proszę doceń, że natychmiast tym się dzielę z Tobą. To nasze wspólne środowisko nauczyło (myślę) mnie taktu i i tolerancji dla obcych wód terytorialnych, Od Ciebie zależy sposób naszych kontaktów. I jeśli zechcesz wyniosę się z Tego forum.
  24. Zaczynam odnajdywać ścieżkę zrozumienia, jak do nowego twórcy kalamburów, już nie muszę ..objaśnień. Piękne ” bagatelki codziennych zdarzeń „ … zapadły.
  25. Tu bawimy się językiem I ty się baw z nami Co? nie umiesz Problemy,… duże… To zacznij palcami… Na klawiaturze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...