taak, to 3 wersja tegoż
a co na to wyśmiewacz wszech czasów- ciekawam bardzo...
i tu słowa: jaką bronią walczysz, od takiej giniesz, czy cóś w tym..
serdecznie Jacku
Inuś, to nie moje lustra... nie moje życie chociaż.... jakby coś przypominało....
a ty powiedz cosik na temat warsztatu...co wyrzucić, co zmienić...
cmokeS
Wracać lubię (?)do wspomnień
bliskich jak serce w klatce
szybować na szczyty
marzeń niepojętych
przywracać najpiękniejsze
wspinać się pomiędzy
wczoraj a dziś
z nadzieją czekać jutra
delikatnie trącać struny ciszy
sercem łowić dźwięki i śpiewać
o miłości piano
jak winem upajać się życiem
perły rosy całować
słońcu twarz poddać z rozkoszą
do utraty tchu w rozwianej koszuli
biec ku szczęściu
sorki, ciut okroiłam...
pa
po drugiej stronie lustra
została twojego życia cząstka
w sercu- pustka
z palca spadła obrączka
po tej stronie lustra
bicie rozgoryczonego serca
w gonitwie zajęć szuka
wśród tłumu swojego miejsca
po drugiej stronie lustra
nie drgają emocji membrany
minął czas miłości
przyszłość goi rany
po tej stronie
rozkołysane myśli
dwie sukieneczki w cieniu sfinksa
- przeszłość czasem się przyśni
uciekasz od urojeń
różnych zajęć się imasz
gdyż sam ze swoja tęsknotą
nie możesz wytrzymać
za tobą nadzieje płonne
czarną plamą barwi odbicie zdarzeń
zatarte ślady przysięgi dozgonnej
czy to koniec marzeń