Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Postów

    13 941
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Treść opublikowana przez Nata_Kruk

  1. ... wiersz na okoliczność ósmego marca, z humorem i o to chodzi.... z przyjemnością przeczytałam, choć już po tej dacie. Pozdrawiam.
  2. Dokładnie to, niezły 'galimatias', ale zarazem zwykły dzień i "dzień dobry" w zwariowanym poranku kompletnej rodziny, to może przyprawić o chęć wyjścia i powrotu, wtedy, "gdy przyjdę".. :) Podoba mi się porównanie Marcina, do 'dnia świra'. Niby komedia, a tak naprawdę, dramat. Twój "dramat", to szał poranka, ale jest Twój i gdybyś nawet wyszedł to i tak wrócisz, bo w domu czeka 'wenus' i dwa (?) brzdące (m.in), które sprawiły, że powstał wiersz. Dłuuugi, ale całość przeczytałam. Pozdrawiam. ps. do III-ciej chyba najbardziej się uśmiecham, szczególnie, schron z kołdry, rozbawił mnie.... :)
  3. ... a ja chyba w ogóle, powtórzę się, śpię dobrze, ale wiersz, to wierszyk.. tu wszystko można... ;) Chyba. Czarku, dziękuję. Beto_b... Tobie także ślę podziękowanie, a przy okazji pozdrawiam Ciebie i Czarka.
  4. Alicjo... tak właśnie to sobie zobrazowałam, dwie wskazówki w górę, no i drapią, że hej... Pomysł wpadł mi do głowy przedwczoraj, co rozpisałam i.. jest tutaj. Co prawda nie narzekam na bezsenność, ale wiem, że są tacy, którzy będą mogli utożsamić się z 'mętlikiem', jw. Od jutra zacznę połykać zegary i wspomnę Twoje słowa... :)) "smacznego". Bardzo dziękuję za kilka słów pod treścią.... :) Serdeczności i Tobie. ... zakładam, że nie tylko Ty i ja... ;) Joachimie Burbank... dziękuję za muśnięcie treści, punkcikiem.
  5. ... to może, gdy po jakimś czasie wrócisz do niego ponownie, lepiej złoży Ci się w myślach...:) Przeczytałam teraz raz jeszcze i mi 'gra'. szczególnie zakończenie..! Co do moich uwag, miło, że zareagowałaś. Staraj się, tylko tyle mogę dodać... :) Pozdrawiam.
  6. ... :)) zgadzam się z tymi słowami, Anno. A dlaczego z tego właśnie powodu.. nie połknąć zegara....;) Miło, że wpadłaś 'pod' "mętlik" i cieszę się, że 'zagrało'. Dziękuję. Jacku_K... Tobie także bardzo dziękuję.
  7. Takiej odwagi śmiało można każdemu życzyć, bo nie każdy potrafi ją w sobie odnaleźć. Prosto i bardzo celnie. Pozdrawiam.
  8. Wiesławie, trochę po czasie, ale bukiet taki świeżutki jeszcze... ;) że warto zaznaczyć jego bajkową urodę.! Bajkową, bo zwykłą, polną, to co najbardziej lubię.... :) Pozdrawiam.
  9. ... w rzeczy samej, coś jest w tych słowach.! To prosty wiersz, ale jego przekaz, jak najbardziej "leży mi". Pozdrawiam.
  10. Mętlik w pokoju stan niepokoju czas poszarpany jak kartki wyrywane z pamiętnika północ rozdrapuje sufit zaprzęgam myśli próbuję sklejać nierówności na lewą stronę wywracam cienie chcąc oswoić spiralę nocy zgarniam okruchy ciszy prześcieradło zamienia się w kokon grzęznę zniewolona który raz po nitce brzasku pełznie sen wówczas ziewaniem połykam zegar marzec, 2019
  11. Mario, wiedziałam, że potrafisz.... ślicznie o melancholii. (...)"nie lubi mitrężyć." Próbowałam... nie lubi się dąsać.... próbowałam tylko..:) Pozdrawiam.
  12. To rzeczywiście.. ulotność.. przyjemnie brzmi. Pozdrawiam.
  13. Alicja i Bata_b "powiedziały" już dużo, dodam, że z rozmachem napisane i widać włożoną pracę. .... :) Chwalę całość. Pozdrawiam.
  14. .... to słowa kobiety/peelki, która, czuć to w wersach, kocha naturę, dlatego najzwyczajniej w świecie też chciałaby być 'tak' kochana, po prostu... :) Mam nadzieję, że (on) mógłby. Pozdrawiam.
  15. ciiicho, wiem, ale... gdybyś miała moje oczęta, tez dojrzałabyś komary... ;) Zresztą, Janko o komarach wspomniał i tak mnie 'omamił'... :D
  16. eeeee, nie.....spójrz, jakby w tym tempie w nosie, o looosie, 'rozpękłby' się na ćwierci..;) Nos... :))
  17. 'tłustek'.... masz rację, chyba większość sięga nie dalej, jak do czubka własnego nosa. Dziękuję także za poszerzenie informacji, nt Twojego spojrzenia na to, co chciałeś uwzględnić. A wiersz, utwierdzam się, że nadal mi się podoba.... :)
  18. Mario, możesz się tylko uśmiechnąć, bo mnie te (nie)toperko-komary (czy ptako-komary :)) tak rozbawiły, że nie mogłam oprzeć się i zostawić Janka bez odpowiedzi... Wybacz nam, że żartowaliśmy 'pod Twoim okienkiem'...:) ps. To było przedostatni raz... ;)
  19. Dzieci zapewne uśmiechną się do takich wierszyków. Tak sądzę. Do tego dobry załącznik, choć te... nie potargane. Pozdrawiam.
  20. Przyznam szczerze, że tytuł trochę mnie wytrąca z domysłów, ale ten fragment ... sprawia, że o tym zapominam. Wiersz, dopracowany w każdym słowie, wg mnie. Pozdrawiam, Alicjo.
  21. Waldku, ten jest bardzo stonowany, pełen dobrych rad, zapisanych po "waldkowemu"... :) Pozdrawiam. ps. Racja, nie dajmy się... zwariować... :))
  22. To niełatwy wiersz, ale pewną swoją 'mistyką' wciąga.... Zwróciłam uwagę na... i tutaj... ... może byłoby trafniej... i ja przez 'to' słowo
  23. Pokój, a (s)pokój, spora różnica... a tak podobnie 'pobrzmiewa'. Wplatasz inne elementy będące pokojem, bądź nie... agresja, gniew, lęk... by potem wtulić w siebie 'małe co nieco', lub też 'coś' wielkiego... nadzieję.... skrótowo piszę i dodam, że ciekawy pomysł, zrealizowany naprawdę nieźle. Podoba się. Pozdrawiam.
  24. Anonimie1999... Koleżanki mają rację. Czytając, powycinałam sporo, spójrz na... jakąś tam, pewnie bardzo odbiegającą od Twojej, wersję. To bardziej to, co zostało z treści zapisanej przez Ciebie. Nie bierz tego za wzór.... :) Po prostu moje czytanie. Pozdrawiam. dreszcze mam tak samo niecierpliwie się chcę dotyku drżę pragnę poczuć roznegliżowani w krainie naszych ciał w rytmie mojego oddechumelodii serca pobudzasz póki jest na to czasbędę cierpieć nienawidzę chwil bez ciebie
  25. Alicjo i Bronmusie... każde z Was ma cząstkę swojej racji, obiektywnie piszę... i wydaje mi się, że nie ma o 'co' kotów drzeć... :) Życzę wszystkim.. spod wątku.. uroczego wieczoru i.. nie tylko.!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...