Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Krzysztof_Kurc

Użytkownicy
  • Postów

    3 595
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krzysztof_Kurc

  1. Chyba czas na zkupy w najbliższej płyciarni. www.youtube.com/watch?v=4-P91yqvmKI www.youtube.com/watch?v=Ic-uap3tbto&playnext=1&list=PL7919DAFE5AAD910B www.youtube.com/watch?v=lAAzgBTu7xk&feature=related
  2. Całkiem nowa P.J.( przynajmniej dla mnie) :) www.youtube.com/watch?v=Va0w5pxFkAM
  3. Muzyka lepsza od filmu. ;) www.youtube.com/watch?v=2KGvDnn8xwQ www.youtube.com/watch?v=vPjaXu6g1Xk&feature=related www.youtube.com/watch?v=QsqWMjTQd2M&feature=related
  4. Mędrcy miewają różne pomysły. Zgodnie z moim kalendarzem każdy nowy rok zaczyna się 8 marca, ale to nie ma nic wspólnego ze świętem kobiet. ;) Pozdrawiam Krzysiek
  5. Ja też mam kilka powodów do refrenu :))) Zgodnie z naturą :))) Fajny, no to śpiewamy :)) No to idę śpiewać, dziś wieczór meksykański. ;) Pozdrawiam Krzysiek
  6. Trochę "niesobotniokarnawałowe", ale zaraz idę śpiewać weselej. :) www.youtube.com/watch?v=gGxrQ7K-Wb0&feature=feedrec_grec_index
  7. Myślę że to 366 dzień roku, tęsknota też potrzebuje czasu. :) Pozdrawiam Krzysiek
  8. Ładna ta róża kompasowa z "ósemką" w poincie :)) Lubię takie znaki, prawie jak w "Czerwonym Pudełku" ;)) Pozdrawiam. Zawartość pudełek zawsze mnie intryguje, czerwonych zwłaszcza. ;) Pozdrawiam Krzysiek
  9. Wyobraźnia to ciekawe zjawisko. Pozdrawiam Krzysiek
  10. Jeżeli kilka razy, to już dobrze. Nawet jeśli tylko fajnie się czytało. Pozdrawiam Krzysiek
  11. przywołani tęsknotą do tworzenia historii z ośmiu stron świata przychodzą mędrcy wdmuchiwaniem snów w papierowe trąby wypełniają całkowicie jeden dzień w roku wymieszanymi z powietrzem urojeniami próbują skleić kartki nowego kalendarza w postawiony pionowo znak nieskończoności
  12. sprzedam w refrenie preteksty do życia szczęśliwie nawet twoich grzechów nie zapamiętam zgodnie z rozkazem na spranych prześcieradłach wojny kończą się z wątkiem miłości w wyznaniach hipokrytów niebo jednak gołębi ma kolor
  13. Himalaje zapewne ciekawie wyglądają z góry, a lądowanie było gładkie. Miło mi, że było warto czytać. Pozdrawiam Krzysiek
  14. z jednym "ale", bardzo nie lubię takich zbitek: "uczucia falowania" zresztą cały ten wers sprawia wrażenie topornego i niewiele chyba wnosi treściowo (czytaj: z lekkim sercem można się go pozbyć) przy czym muszę zaznaczyć, że z Twoimi wierszami mam zazwyczaj tak, że nawet jeśli mam jakieś uwagi, to opatrzone klauzulą: można coś zmienić, ale nie w trybie pilnym bo nawet bez poprawek potrafią się obronić nie sądzę ponadto, żeby tekst nosił jakieś szczególne znamiona hermetyczności ponad te, które wynikają ze specyfiki utworu to znaczy mówimy tu o monologu wewnętrznym peela nie o jakiejś opowiadanej przez autora historyjce. i ów peel jest wiarygodny w swoim przemijaniu, doświadcza i jednocześnie bardzo świadomie obserwuje, i robi nam się z tego suma doświadczeń, ciąg pokoleniowy życie jako, co prawda złożona i indywidualna, ale jednak kontynuacja dobry tekst pozdrawiam A. Często przy przycinaniu tekstu kieruję się utrzymaniem klimatu i spójnością, raczej nie żałuję różnych cięć. Podobno jednak mam skłonności do zostawiania dziwnych wtrętów, tak twierdzi mój krytyk domowy. Pewnie masz rację z tym wersem. "Wiarygodny" mnie cieszy. Dziękuję Adamie za ciekawy komentarz. Pozdrawiam Krzysiek
  15. Lubię Conrada. :) Dziękuję za dobre słowo. Pozdrawiam Krzysiek
  16. Dziekuję za wysłuchanie. Pozdrawiam Krzysiek
  17. Nie o mutacji tutaj mowa, z przyczyn różnych zaczyna się słyszeć siebie inaczej. Nadawca ma wrażenie, że wiadomość nie jest zaszyfrowana, ale to być może tylko jego zdanie. Pozdrawiam Krzysiek
  18. :) Pozdrawiam Agato Krzysiek
  19. kocham moje wyspy wciąż tak samo mogę zakrzywiać ich linię brzegową od północy patrzę jak nadpływają dni i droczą się z wczesnym wstawaniem nieczęsto przechodzę na drugi brzeg znów brakuje tutaj uczucia falowania w połowie drogi zmienia mi się głos a może zaczynam słyszeć wyraźniej z miejsca przez które przeszedł ojciec
  20. Dzięki za dobre słowo. Pozdrawiam Krzysiek
  21. Tak ładny mieliśmy początek... (jeden zaimek do pominięcia, ale sytuacja się rozwijała ciekawie) Złe dobrego początki, lub dobre złego, przeważnie tak wyglądają moje teksty. Zaimek do pominięcia, zgadzam się z Twoim zdaniem. Pozdrawiam Krzysiek
  22. To znaczy że puenta tym razem jest tam gdzie powinna być. Pozdrawiam Krzysiek
  23. Jeśli budzą się refleksje to jest już dobrze. Pozdrawiam Krzysiek
  24. od rana zapisuję po kilka słów w przekonaniu że nienawiść jest mi zbędna do istnienia później zwijam papierowe kule i trzymam w kieszeniach zawsze mogę przeczytać dlaczego chodzę wyprostowany w zgodzie z naturą i ze zwykłym przyzwyczajeniem przed snem całuję wroga w czoło
  25. Jakoś dawno nie było nic Radiohead. www.youtube.com/watch?v=12TbigLk3Vo&feature=fvwrel
×
×
  • Dodaj nową pozycję...