nie:p w warsztacie jest seria "togetherness" zapraszam
dzięki za wgląd, jakieś wskazówki?
hm nic nie znalazłam w warsztacie.
podoba mi się utwór zgrabny i z myślą przewodnią:)
ta bezsilność nieba się nie podoba.nadaje patetyczny ton już pierwszym wersie.niepotrzebnie.
wersja alter-bardziej czytelna zastanów się nad nią;)
buźka kochana!
nie z czasownikami
nic strasznego i najgorsze że my tak
wyciągając ramiona na cienkich nitkach
potykamy się o schody
kropkę nad i
gdyby ją tak kopnąć na orbitę odmienić
frustracja utyka
ciało to ciało w klatce
pamięci nieistotne szczegóły
więc
zacząłem prowadzić księgę przychodów i rozchodów. na koniec
roku zlustruje mnie biurokrata, wymamrocze pod nosem –
przynajmniej czyste sumienie?
ten frg zdecydowanie nie.nudna już ta lustracja wciąż w tym samym wydaniu.
końcówka podoba się najbardziej.początek ujdzie.
bardzo mi się podoba.debiut?jak dla mnie tak bo wcześniejszych nie czytałam.
jedyne co bym zmieniła to pramatka nadziei.wydaje mi się że to nie jest najlepszy ostatni wers.
pozdr!
zaciekwił mnie tytuł sam temat również, ale warsztat wymaga dopracowania i to już;)
wielokropki, wykrzykniki, kropki, przecinki- po co one tutaj są?
dużo zaimków i spójników
i puenta straszy.pozdr!