EWA_SOCHA
Użytkownicy-
Postów
1 623 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez EWA_SOCHA
-
kwieciście, ogniście
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
zabrakło moich ulubionych : lwiej paszczy (jaki pan taki kram;)) i nemezii:) wierszyk lekki i wesoły:) jeszcze zajrzę:) pozdrawiam eva -
El Conquistador
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na Jaro Sław utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Ponad niebem Porastającym Urwiska no nijak mi się to gramatycznie nie trzyma ogona: Ponad niebem Porastającym W urwiska/Urwiskami -
K r z y ż o w i e c
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na Jaro Sław utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
tak jak na cmentarz...piach;) -
K r z y ż o w i e c
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na Jaro Sław utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
"Zapachem wielbłąda" hmmmm:) jeszcze wrócę:) -
El Conquistador
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na Jaro Sław utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
:)))))) ole! monstrualna gapa:) -
a nie odpowiem:))) dziękuję ślicznie za wgląd pani Stasiu:) pozdrawiam eva
-
wyblakła jest bardzo jednoznaczne - pozbawiona kolorów, a to znów przeczyłoby wiośnie, ale dziękuję za propozycję:) pozdrawiam eva
-
El Conquistador
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na Jaro Sław utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
"rzyżowca" dawaj, i pisz dalej:))) ale to "przemykać się" -
Lilko, tylko nie zbijaj tego zwierciadła - 7 lat... tylko może to lepsze, niz samo odbicie:)
-
pierwszy wers mnie zmiótł... proszę popracuj nad tym wierszem... bo to brzmi jak słowa piosenki Gąsowskiego. pozdrawiam serdecznie eva
-
lubię to słowo, więc czemu nie... Stefanie dziękuję kolejny raz:))) wytężaj pierś mocniej! (tylko oddychaj, bo zrobisz się czerwony:D) ;)
-
wiem:))))
-
A moje dziecko...
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na M._Krzywak utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
no to BA! a tak wogóle, to strasznie skromne te komplementy, a my na nie bardzo łase... -
słońcem wyzłocona logika wypchnięta poza tunel w pośpiechu zdmuchnięta wielka biała głowa - chłop czy baba? garść konwalii jak narkotyki przemycona pociągiem w torebce do miasta zakodowana w umyśle zieleń liści zgniecione pomarszczone płatki w dłoni - tyle z wiosny i jeszcze glista :)))))) - po freudowsku?
-
git! biorę!!! (faceci też się czasem przydają;)) dziękuję Stefanie!!!
-
między wierszami
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na Stefan_Rewiński utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Oj! Boli... nie tego autora:)))) kurcze, znów poszczułam nie tego co trzeba... -
może tak?: słońcem wyzłocona logika wypchnięta poza gmachy w pośpiechu zdmuchnięta wielka biała głowa - chłop czy baba? garść konwalii jak narkotyki przemycona w torebce do miasta zakodowana w umyśle zieleń liści zgniecione pomarszczone płatki w dłoni - tyle z wiosny
-
no tak... dodać:) a ja właśnie usunęłam "zbędne":) pokombinuję jeszcze:) dziękuję Srefanie:))
-
między wierszami
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na Stefan_Rewiński utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
one tylko nie mogą krzyczeć, ani złapać autora za ... a szkoda;) -
El Conquistador
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na Jaro Sław utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
"Ku niebu Przemykać się Ponad niebem Porastającym Urwiska" a może: ku niebu przemykać ponad niebem porastającym w urwiska "Wewnątrz strachu W którym już na lęk Nie ma miejsca" lub: wewnątrz strachu nie ma miejsca na lęk bardzo lubię takie opowieści:) oko mi się rozstrzeliło na tych rozdrobnionych wersach - może by to zmienić? pozdrawiam eva -
słońcem wyświechtana logika wypchnięta poza gmachy w pośpiechu zdmuchnęłam wielką białą głowę - chłop czy baba? garść konwalii jak narkotyki przemyciłam w torebce do miasta zakodowana w umyśle zieleń liście pogniecione wypłowiałe płatki w dłoni - tyle z wiosny i jeszcze ty
-
A moje dziecko...
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na M._Krzywak utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
"a ono znowu śmiało się przez sen a ja znowu nie mogłem zasnąć?" dziś mały śmiał się przez sen a ja znowu nie mogłem zasnąć bardzo miły wierszyk pozdrawiam eva -
między wierszami
EWA_SOCHA odpowiedział(a) na Stefan_Rewiński utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
wierszom nigdy nie jest wszystko jedno; "okładki wyobrażni tyją z niczego" po łyku kawy wrócę:) -
zaczynam żałować, że nie potrafię komponować... bo tu trzeba kilku dobrych jazzowych nutek, takich smooth:) a do tego dobra kawa i południe mażnaby jakoś oszukać, przetrwać... pozdrawiam Cię Lilko:) eva
-
kaczogród, ot:) (a właściwie to już jarmark - a może folwark zwierzęcy... tylko te świnie nam w pióra obrosły:) dla mnie pierwsza strofa jest niepotrzebna:) reszta ok:) pozdrawiam eva