Stefciu ,tytułu jak wiesz nie da się zmienić.Chyba,że na forum.
Zagadką też jest,tyle ,że bez odpowiedzi.
Ostatnio wiele doświadcztłam i nie potrafię uwolnić się od wielu myśli.
Takie jest życie.
Pozdrowienia ślę expresem,do Lasu Księżnej.Cmok.
Staszko podwiązka była ok.-jak na studiówce.
Ale tak też jest pięknie.Wiersz ma klimat.
''zerwałeś mnie wiśnią...
...całowaliśmy się na mokro..'' - smakowicie
Pozdrawiam gorąco:)