Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 611
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. a niech przybywa byle prędko bo nie mam z kim do rymu gadać sama do siebie listy piszę i sama na nie odpowiadam mam chyba cztery telefony i żaden badziew nie chce dzwonić co za ustrojstwo przezłośliwe więc z braku laku przyszedł pomysł wszak jesteś samowystarczalna maleńki szwindel tez mi dramat na s znów będzie dobrze zgadłeś już zbędna łaska mogę sama
  2. poumierałam nie na starość nie przez chorobę a poetę co słów żałował i wydzielał nie potrafiłam żyć na krechę jak zdenerwuję się pośmiertnie po czym ze skóry powyłażę to przyjdę cię postraszyć wierszem oderwę puenty ostrą krawędź jak przypasuję epitetem i jak do rymu coś ci powiem to albo zaczniesz zaraz pisać albo się znajdziesz ze mną w grobie ech ja sobie mogę palcem w bucie pogrozić albo zrobić kisiel a potem sterczeć jak ta głupia podglądać przyszedł czy nie przyszedł to bardzo straszne on się zlęknie i pewna jestem mogę przysiąc że wyrwie sobie włosy z głowy i zmyśli dla mnie wierszy z tysiąc
  3. Wiosennie, kolorowo i radośnie się zrobiło. Pozdrawiam :)
  4. Miło, że zajrzałaś, pozdrawiam i dziękuję :)
  5. O Ty Łasuchu :) Niech Ci się nigdy nie skończy apetyt. Pozdrawiam ciepło :)
  6. Podoba mi się Twój pomysł, skorzystałabym, ale minęły ponad dwa lata od napisania i tak nie dam rady wszędzie zmienić. Pozdrawiam i dziękuję :)
  7. Ano, czas. Pyszny :) Pozdrawiam :)
  8. Przeczytałam z ogromną przyjemnością. Pozdrawiam :)
  9. I wtedy mamy zawiedzione oczekiwania czytelnicze. ;) Właśnie :)
  10. Fajniutki, brawo :)
  11. Ojjj, jaki piękny neologizm, przyda mi się może kiedyś jak piórko sroce, mogę? nadziejniej, nadziejniej, nadziejniej
  12. I to jest wiersz jak stary dobry but - porządny, wiele wytrzyma :) Kłaniam się :)
  13. A ja się kocham w jesieni, ma takie cudne poetyckie rekwizyty :) Słyszałam kiedyś, Anna Para wspomniała o średniówce wewnętrznej, przypadającej w środku wyrazu. coś jak czapka niewidka :) Jest też średniówka mocna i słaba. Zazwyczaj pierwszy wers, wyznacza melodię wiersza. Czytelnik po przeczytaniu dwóch wersów, już zna kroki, pamięta rytm. Jak gdzieś dalej zahaczy, to znaczy, że schodek był krótszy albo dłuższy. Zbiegając na pamięć, można się zabić :) Oczywiście, można nauczyć się płynnie deklamować szczególnie sam autor to potrafi - ale nie oto chodzi. Słonka :)
  14. O wiośnie? No nie wiem, co roku jestem na nią obrażona. Każe za długo na siebie czekać, ale proszę, Lilko :) jeszcze dni tylko parę chwila mała lub kilka przyjdzie wiosna już czuję wystrojona na szpilkach co dzień czekam przy w oknie być nie może inaczej pewno będą czerwone więc z daleka zobaczę jeszcze o tym nikt nie wie ale jej się pochwalę na czerwono zdążyłam znów miłośnie oszaleć
  15. Zaimkomania i paskudne rymy. Sorry.
  16. Nie wiem czy nie nabałaganię, postaram się nie zmienić sensu, nie podważyć treści. W drugim wersie masz słowo przemyślanych, a zaraz pod nim przemyśleń To bliskie znaczeniowo, w dodatku w sąsiedztwie, to mnie trochę męczy. Zostawiam podpowiedź tłoku domysłów Przy okazji pozbyła byś się powtórzenia koloru, który występuje w ostatnim wersie. Myślałaś może nad tym jakby się prezentował Twój wiersz w zapisie dziewiątkowym? Gdyby moje sugestie nie pasowały - nie było mnie tu. Serdeczności :)
  17. Jeśli Sarema jest kobietą, (a do takiego wniosku sprowadzają mnie ostatnie wersy), to wiersz jawi mi się jako erotyk. Jeśli Sarema jest wyspą, to wyprowadziłeś mnie w pole :)
  18. Bez drugiej zwrotki nie pozwalam, ona jest najładniejsza! Wiesz ile się nagłowiłam nad tym neologizmem? A Ty sobie tak wybrzydzasz jakbyś jadał tylko schabowy z kapustą. Zastanów się jeszcze pókim dobra :) Hejka :)
  19. Wystarczy uśmiech. :) Dziękuję, ale w razie draki nie prześwięcisz mnie, mogę liczyć na pomoc? :)))
  20. Znajomi mają domek w Borach Tucholskich. W przeszłości bywałam tam od czasu do czasu, no i mieli właśnie taki piec. Ale już go nie ma, zrobili remont :( Kaloryfery już nie są poetyczne :(
  21. Dzięki profesorze! Przy deklamacji wyraźnie ją słyszę. Gdybym neologizm 'złowieszczonocne' zapisała inaczej (złowieszczo - nocne) wtedy nie byłoby wątpliwości, bo średniówkę można by było zobaczyć w myślniku. Ona tam jest cały czas, słyszałam ją, tylko nie potrafiłam poprawnie nazwać. Średniówka zatarta. Wielkie dzięki! Ile płacę? :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...