Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 332
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    106

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. Karolino, To jest raczej Forum Dyskusyjne, a nie miejsce dla wierszy. Możesz przenieść swój utwór na Warsztat lub na Wiersze gotowe, tam umieszczamy, czytamy i komentujemy, tutaj Ci przepadnie. Skoro już jestem, skoro przeczytałam, to powiem Ci, że moim zdaniem nie wywarł na mnie pozytywnego wrażenia. Ot, parę rymów wpadło Ci głowy i dopisałaś do nich treść mało sensowną. Dlaczego złota szata zmienia człowieka w szmatę? Ewidentnie, dystych złożony dla rymu - logiki nie znajduję To się wścieknie czy nie? Jeden wers przeczy drugiemu. Myślę, że jesteś młodą osobą, że dopiero zaznajamiasz się z poezją. Zatem do pracy i dzieła, Pozdrawiam życzliwie i niezłośliwie :)
  2. Adolfie, zauroczyłeś mnie tym wierszem, poproszę jeszcze :)
  3. Proponowałabym jeszcze zmianę liter na małe, przynajmniej w uzasadnionych miejscach. Tak niewielką formę, jaką jest miniatura, przytłaczają wielkie litery od każdego wersu. Przypomina raczej małego człowieka w dużym kapeluszu. Pozdrawiam serdecznie :)
  4. Aleś nam nabajał, Waldemarze, pozdrawiam :)
  5. Wzruszyłam się i teraz mi smutno. Pozdrawiam przez łzy.
  6. Deczko sobie dla siebie wezmę z Twojego wiersza, pogonisz mnie miotłą, najwyżej, a co tam. Też mam rude włosy :P Serdecznie :)
  7. Tytuł niepodobny do Ciebie, wiersz owszem, pozdrawiam :)
  8. Jestem :) Ech JaDer poszalej...
  9. Dla Ciebie, jest dedykacja, pozdrawiam wdzięcznie :)
  10. Bożenko, dziękuję :)
  11. Jacku, dziękuję za serduszka :)
  12. O kolorach pewnie wiesz sporo. Wszystkie mienią mi się między wersami, Pozdrawiam tęczowo :)
  13. Często spotyka ich taka kara, że przeczytają i dowiedzą się czegoś o sobie. - i bardzo dobrze. Pozdrawiam, Jacku :)
  14. befana, Jacku, jak zające w kapuście buszujecie. Pozdrawiam Was i dziękuję :) Wspomnienia są zawsze bez wad.
  15. Dziękuję Bożenko, Pozdrawiam Cię ciepło, wszystko mi wywiało z głowy, tak wieje w Gdyni :)
  16. Waldku, też mi się takie marzy :)
  17. No to może powtórzę pewną anegdotę. Nie dotyczy ona przekonań, bo te szanuję, dotyczy szczerych intencji Franka zalecającego się do Józi Tato, tato, podrywałem dzisiaj Frankę! - Jak, co robiłeś? - A gnojem w nią rzucałem. Nie zabrakło głowy? Pozdrawiam Autora i komentatorów bardzo serdecznie, i niezłośliwie, miłej niedzieli :)
  18. Nie neguję intencji, tylko sposób przekazu. Do serca trzeba dołożyć choć trochę głowy.
  19. Będę ją nosiła do wieczorowych kreacji, pięknie dziękuję :)
  20. Ładnie Ci się poskładało, tylko trochę na smutno. Jutro będzie lepiej, świerszcz w kominie już zasnął, ale prosił żeby Ci to powtórzyć, pozdrawiam :)
  21. Ann, dziękuję Czarodziejko :)
  22. Dla mnie również. Sporo wierszy jej darowałam, pewnie dlatego się tak wdzięczy do mnie, Słonka :)
  23. Jest jak jest, nie ma co wybrzydzać. Zawsze można się przenieść w lepszy klimat, ale tam znowu trzęsienia ziemi i inne paskudztwa. Dzięki :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...