Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ewa_Kos

Użytkownicy
  • Postów

    4 419
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Ewa_Kos

  1. z tytułu wynika że to nie haiku, a więc może do działu ''P''? EK
  2. Dobrze, że się przez Ciebie utopiłam !! Pozdrawiam jednak zza...EK
  3. Ewa_Kos

    męska rzecz

    mój samochód tyś jedyny jesteś lepszy niż dziewczyny ciężko było ciebie kupić jeszcze ciężej cię ocucić byłeś prawie już na złomie kumpla miałeś w autodromie śniłeś mi się każdej nocy reflektory - babskie oczy pojechałem więc do bazy gdzie zdychały stare ''krazy'' wyciągnąłem cię za kółka wszystko widział Jaś Kukułka trzeba wygląd twój poprawić nowe szybki szybko wstawić kierownicę dać ci nową motor z rurą wydechową ryczysz warczysz ale jedziesz to jest teraz ważna sprawa do kolegów mnie zawieziesz fajna z tobą jest zabawa
  4. Podajesz sposób na..haiku nie jest zbiorem dobrych rad..W haiku opisujesz to, co widzisz, a nie to, co czujesz.Haiku nie uczy, haiku to ''obserwacja'' tu i teraz. Pozdr. EK
  5. tytułu nie trzeba; można stosować numerację. trzeba jeszcze napisać haiku. Pozdrawiam ;) EK
  6. Fajny wierszyk, może to miniaturka? pozdr. EK
  7. nie to nie haiku
  8. a co z tego na konkurs się nada? przeciez widać,że na najgorszy jest zbyt dobry?
  9. Masz panie Rewińki masz talent szkoda że w większości ukryty ale...talent to talent. tak trzymać ! Pozdrawiam cieplutko. EK
  10. Oy Stasiu wena jest wyjątkowo łaskawa. Supper i pozdrawiam cieplutko. EK
  11. Witaj.Znowu zaskoczyłeś pozytywnie i ciekawie.Treśc dosadna i ciekawa i fajnie,że niemal ''prosto z mostu''.Czasem też tak trzeba. Pozdrawiam serdecznie. EK
  12. to była pchła co po wyrwaniu wszystkich nóg straciła słuch
  13. Ewa_Kos

    niepewność

    sukieneczkę znowu założyłaś ciasną ja od dawna widzę - ciała ci przybyło tłumaczysz się pokrętnie i nie całkiem jasno nie chcesz to i nie mów co się wydarzyło wspominałaś tylko że w nocy nie spałaś policzyłaś gwiazdy co widziałaś z okna w łóżku z boku na bok wciąż się przewracałaś znów od twoich łez poduszka była mokra i cóż ci poradzę moja biedna pani staram się jak mogę a ty ciągle nie cały limit pieszczot został wyczerpany sam już teraz nie wiem czy ty kochasz mnie
  14. no , no tak trzymać Pozdrawiam. EK
  15. Ja myślę Jacku,że dwoma też mógł rzucić. Koty są uparte mam ich 12 to wiem,a Twój obrazeczek bardzo urodny. Pozdrawiam ciepło. EK
  16. no widzisz dobrze, tylko ja bym napisała owoc maliny(przestawione wyrazy) Myślę,że pomału łapiesz,ale jak mówi tygrys_pietrek warto poczytać jest wielu znawców i każdy ma swoją teorię,z czasem każdy wypracowuje sobie sam nie łamiąc przy tym podstawowych zasad
  17. Witaj. Napisz ''czyjeś buty''.Tak myślę,że trzeba mieć dwa, bo jak się ma jeden to nie można zimą nigdzie iść. pozdrawiam ciepło. Macie chyba dużo śniegu?
  18. nie, co to znaczy ''sokiem się puszcza? W haiku nie chodzi o to że Ty coś sugerujesz, bo jak by to było na fotografii?Widać tam że malina się sokiem''puszcza''? Mozesz napisać ''plama z soku albo kropla soku
  19. to pierwsze dobre ostatnie nie, bo ty mówisz że zerwany, mówisz tu o rzeczy oczywistej i czytelnika nie zaskakujesz, bo wiadomo,że musi być zerwany aby go zjeść Owoce maliny to też przyroda i u nas pełnia lata
  20. nie pisz o odczuciach tego nie widać, napisz ''cały czerwony'' (coś w tym rodzaju)
  21. Chodzi o to by opisać krótko co się tu i teraz widzi.Pozdrowienia. EK
  22. mglisty poranek widać tylko z bliska wysokie drzewa
  23. letni poranek leży kulawa sarna stado ucieka
  24. jesienny ranek kolejny listek spada w czarne błoto
  25. Ewa_Kos

    Rwanie na żywca

    gdybyś była mądra i mnie kochała ostatniego zęba byś mi nie wyrwała wzięłaś jednak z rana w swoje małe rączki bez mojego pozwolenia te straszne obcążki przydusiłaś mi kolanem moją cienką szyję nikt mnie tak nie ściskał a już długo żyję wyrwałaś tego zęba razem z korzeniami a mnie ciągle przyciskałaś swymi kolanami nie mogłem wytrzymać takiego nacisku chciałem się uwolnić dostałem po pysku teraz cała morda spuchła mi jak bania to był ząb ostatni - już nie będzie rwania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...