Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

jan_komułzykant

Użytkownicy
  • Postów

    16 369
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    103

Treść opublikowana przez jan_komułzykant

  1. Że tam ropa ta? A ta? Por ma też. E, jad, moc lawy? Bo rop stada. A dat... sporo bywalcom daje. Merde*, czy ropa - wapory z cedrem. * francuski rzeczownik :) @Pi_ Dzięki za zagląd.
  2. tak czułem, że nie próbowałeś ;))
  3. Panie na poczcie jakieś dziwnie wesołe były, kiedy oddawały tę przesyłkę - i chociaż była nienaruszona, wyglądało jakby narusz(t)onego coś tam wzięły. ;) A ja, com nie "wypaczył", tom się przynajmniej szczerze pośmiał. I chociaż nie wszędzie bywa u Ciebie do śmiechu, bo i coś "na rany" też zapodajesz, to skojarzenia mimo woli uśmiech wywołują. W każdym razie idzie lekko i zgrabnie, bo przeczytałem za jednym zamachem i tylko dlatego, że późno zacząłem, wkur-zapiale dopiero żem się ocknął. Znaczy, że nudne nie było i pewnie zaglądał będę jeszcze nie raz. Wielkie dzięki Don za przyjemną i nietuzinkową lekturę. Pozdrawiam. jan_ko
  4. lepsza z pokrzywy herbatka dobra niźli w pokrzywie sparzona torba
  5. A tu ropa? Ta, poruta! Ot i wojny syn, Jowito. Iwona tu gna ropę. Sadzaj i jazda. Sęp orangutanowi.
  6. gorzej się rozkładać w zimę niźli latem - zgodnie z rymem
  7. MAGIA? Ale i smutek. -> 2:14
  8. trudniej mówić o truchleniu kiedy dzieje giną w cieniu* * "Bema pamięci żałobny rapsod" ;) @Jacek_K Dzięki Na Cię też, o skromności nie wspomnę. :) Dzięki
  9. trudniej służyć za żyrandol gdy się ledwie ćmi nam lampion
  10. trudniej trupem paść na strychu niż w piwnicy zejść po cichu
  11. dobre :) "na odbite palmy przyszedł czas (...) i sodowej wody pełny zlew."
  12. :) i za dziękuję @Jacek_K również ukłony za
  13. jan_komułzykant

    patriotycznie

    poszły żółwie w peonie poszły w pole jak konie jak to żółwie gdyż ziemię tę kochają jak nie wiem dynda pająk na rynnie plecie coś tam nagminnie że to nie żółw nic takoż swojej rury też smakosz lezie robal pod kamień choć od niego ma znamię ale choćby miał blizny lezie wszak do ojczyzny
  14. lepiej bajką dzieciom służyć niźli mamić i bajdurzyć
  15. koń_templacyjnie o koń_trowersjach ;) Ale fakt - mówił i pewnie nie spodziewał się, że tak szybko przyjdzie mu to zrobić. Gorzej, że "PSL jest "za", tylko dlatego bo musi znaleźć cokolwiek i chwyci się każdej brzytwy, żeby nie utonąć. Kukiz zresztą też, bo byłby to ich koniec.
  16. uwielbiam jej róż kiedy jestem tuż tuż ;)
  17. będąc na rauszu fałszu nie odczujesz zbyt się wtedy lgnie do ludzi w żulii czasem taki trend budząc złudny że podzielisz się na pewno bo masz więcej i byłoby lepiej gdybyś miał bo strzał zaliczyć możesz a na dodatek nożem jeszcze chociaż niewinny bo przecież nie masz jesteś lecz nikt nie uwierzy przez ten garniak jak spod igły no i spodnie na kogokolwiek dobre - twoje zdrowie :)
  18. mmm... dziękuję, doskonała dykcja Kory zawsze przyprawiała mnie o dreszcze :)
  19. Lubię Cię czytać tetu i Twoje układanki "nie do pomyślenia" - tego zazdroszczę i dałbym od razu dychę z wielkim Przegapiłem, ale nadrobione. Warto było. :) Pozdrawiam.
  20. Ja też i to nie raz :) Dzięki, pozdrawiam. a miałem wrzucić jakiś kawałek Organka, ale mógłby się obrazić ;)) Dziękuję pięknie. Początkowo miało być "ogranizmatycznie", ale w końcu jest jak jest :) Świetnie odczytane tetu, bardzo dziękuję i pozdrawiam.
  21. przyznam, że nie za bardzo chwytam puentę, bo skoro "niewiele", to dlaczego "wszystko", za tak niewiele? A może taka silna potrzeba jest PL-a i rozrzutny się zrobił ;) Ech, słaby w rachunkach zawsze byłem, ale wiersz mi się podoba. :) Pozdrawiam.
  22. po takiej deklaracji, Piotrze, ja bym chuchał i dmuchał "na zimne", by to ciepło zachować jak najdłużej dla siebie ;) Nie przegap, za chwilę będą czytać inni. Piękny i bardzo zachęcający wiersz tetu :) Pozdrawiam.
  23. na grani i nienagrani na granicy nie ba
  24. Dziękuję Nato za miłą wizytę i @beta_b Dziękuję
  25. czasem rzeczywiście trzeba niewiele, ale by się nie poparzyć coraz bardziej odgradzamy się chłodem i trwając w tym oddaleniu zapobiegliwie powstrzymujemy ogień, a szkoda bo płomień wciąż gdzieś tam w nas tańczy. Ładny wiersz, pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...