@Henryk_Jakowiec
Tuż pod molem lump w Sopocie
noc odsypia po sobocie.
Jak święty turecki
znów gołe ma plecki.
Mól od świtu zaś w robocie.
@Duilla
Bębni paluchami na gałązce pająk.
Bębni pajęczyca, łypiąc, czy się znają.
On pulchniutki taki.
Aż tu ptak go, jakiś...
Nawet się nie zająk.
Kiedy dziewczę nawalone w paprociach
miewa słabość do ptaszków - jak kociak,
pod uwagę to bierze,
że nie wtargnie w nią zwierzę,
lecz kto da ósme dziecię, czyli bocian?
@Henryk_Jakowiec
już o żonach nic nie wspomnę
ich syrenich gestach słowach
pewnie byłoby już po mnie
i zmarnowałby się browar
więc syreną będzie Wena
(warto zrobić kilka kopii)
i popłynąć (tylko mniemam)
będzie milej czy utopić?
@Henryk_Jakowiec
to był kiepski żarcik
przyznaję z mej strony
dlatego z browarkiem
przybywam skruszony
dla żony likierek
proszę i bukiecik
sam zapuszczam w zieleń
żurawia (jak leci)
Chyba coś mi tu umknęło,
czyżby była już za PełO,
PeeSeL i eSeLDe?
Kto pękł? Gdzie łon, przyznał się?
Wcześniej było jakieś 'Demo',
krat nie ujrzał nikt
Dziś w 3De nas (mielą) dzieląc
kasę, władzę, wikt.
;)