Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 751
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. niektóre odblaski to trzeba tokarką albo czarnym wacikiem
  2. spacer po ciemności światła radość błyski
  3. biel co zniewala wolnoscią czerwień co tętni w ukryciu oranż co chłonie i karmi żółte sieci trwałości w radości zielone lico natury niebieska tafla radości fiolet ogarnia purpury i te perłowe chmury
  4. daleko bo to materia fobosa jak dreszcz dystroficznego olśnienia
  5. to był problem jak odnaleźć światło które znikło w gniewie, strachu i szaleństwie
  6. kamienia stabilnego czegoś stabilnego nie nie drzazgi miecza nie bólu nie przestrzeni giętkiej bez morza gadającej krwi słońce się mieni w soczystej zieleni kicz jak okno do powietrza
  7. prostota fajna rzecz, wszysko kiedyś było proste, i kolejne kiedyś i kolejne, ktoś nawet umie zupę, ibuprofen to jad grzechotnika, dziwne skojarzenie z anoreksją głupio się trupio głodzić
  8. tak jakby bardzo ze wszystkich sił ale to było zbyt wiele mgła tylko lśni a gasłe światło płacze niemo płacze płacze
  9. ja znam smutniejsze, jak zabrakło światła
  10. faktyczne że trudniej
  11. w literaturze nie ma lepszego wczoraj, a może jest
  12. a to ślimak się skołował
  13. zbytnio wybujałe, osobiście, ale bezwonny nie zbrukany czy trefny?
  14. wywal tę rozpacz niech piorun trzaśnie
  15. przegrywa z grzechotnikiem
  16. szaro chłodny blask płoszą mnie zimne dreszcze,daleko
  17. ale jak spojrzysz na to co, czasami masz to się czasami odechciewa
  18. jakieś takie anorektyczne
  19. dziwne uniesienie to, wchodzę bez mydła trochę zbyt kontrastowe do lotosu i Heliosa
  20. Na pewno bazylu masz rację! Ania ostatnio odkryłem że jestem koniem to dziwne nie wiem co o tym myśleć
  21. to tylko takie kontinuum księżyców ZUSu, ale inna spółka przejmuje piątą planetę, żelazne bóle fioletowieją i znikają tam gdzie ich nie było..............
  22. świet-nie
  23. może przedwojennego opłatka, albo spacer z osikowym kołkiem
  24. tak chodzę po świecie jakkolwiek w kontrastach unurzany i co raz gorzej i coraz lepiej sens gdzieś umyka w szarość i tylko światło czasami i tylko jakiś wiersz... i czasem jakiś świerszcz wędrowny czas karuzela kwiatów nie to zbyt kiczowate bluźnierstwo mi do twarzy tego się nie da zważyć
  25. cierpienie nie powinno mieć miejsca, ono znika to tylko sygnał że coś nie tak, historio ty ballado gorzka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...