Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Messalin_Nagietka

Użytkownicy
  • Postów

    6 949
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Messalin_Nagietka

  1. a niech tam więzy winne tak jak krwi witaj bracie, piknie nadajesz, żeby tak każdy na tym ździabku umiał MN
  2. super miodzik, gdzieś już to pisałem może w głowie? MN
  3. nie czepiam się wiersza ale "linii horyzontu" nazwałem czepianiem - ponieważ - horyzont to właśnie linia pozornego zetknięcia nieba z ziemią czy coś takiego, dla geografa wychodzi masło maslane, jednakco niektórzy gografowie są innej szkoły i horyzont wiążą z widnokręgiem ale to już zupełnie inna bitwa MN
  4. dzieki Marku, uniżam się wielce może i ... ale w każdym z nas tkwi jakaś cząstka tamtego, w Tobie i w tym co to przeczyta, mimo wszystko - dziekuję za porównanie MN
  5. ano, jakoś tak bez rymu jak bez oddechu dziękuję MN
  6. półcienie tworzą chmury ale jak to wiadomo - trza być na miejscu dziękuję Agato MN
  7. nie da rady wierszy i tak jak wyliczanka od kościóła i wraca MN
  8. jest czas, z kościółka wybiega to w pole, to poprzez łąki, wzdłuż stawu, do lasu i wraca porą, kiedy słońce kole dal, a za dalą weź w tę chwilę wpasuj choć wzroku krawędź, w mroku kroku natnij a wiążąc, domyśl się, żeś zwierzem w matni i nijak pojąć, skąd w kościółku byłeś, tuż przy dzwonnicy w dół schodziłeś w łąki, staw, cmentarz, pole i do lasu tyłem, wszystko to może wyobraźnia, mrzonki, czas jeden pewny, że miejsce coś miało i tik! powieką wyostrzonym gałom, mrok w Koziczynku taki sam jak wszędzie, noc całą trzyma, dech puszczając z ranka, wiersza z tej nędzy półcieni nie będzie wychocholiło się owo do sianka, które wiatr krowom i ptactwu po rosie z kościółka w pole i dalej …, no, proszę
  9. złapałem, ale widzisz, chyba nie tędy Majowie chyba chcąc pokazać pole magnetyczne ziemi rysowali żuka rzopiętego nad kulką gnoju duzo w tym poetyczności, a zarazem i niesmaku, potencjał tkwi najczęściej w porównywaniu, mówienie idiomami wprost stwarza odmowę, to tylko taka lekka sugestia spójrz w moje "Messkłady SŁoneczne" żadna w tym reklama, ale będziesz miała droga Pani jakiś obraz w jaki sposób myślałem, zapraszam MN www.poezja.org/debiuty/poems.php?wierszeautora=3087
  10. super miodzik MN
  11. portret jak się patrzy ale brak w nim oddechu MN
  12. [...] Rodził się nowy dzień W bólu W krwi W łzach Skąpany W szczęściu Drżącym Miłością Zmarznięty jeszcze Ślepy płód nocy [...] tylko ta część, reszta nie lezy mi a analiza? nie, to nie dla mnie MN
  13. powiedzmy że plus wirtualny dziękuję MN
  14. oki, przepraszam Panią MN
  15. bawiłem sie kiedyś takimi składami dziś już przestają mnie bawić, to prosta zabawa etiuda, łapiesz kilka podmiotów sklecasz w skojarzenie i dobudowujesz antykontrę czy jak ją zwał, niestety - nie MN
  16. a ja już iedyś napisałem: Ludzie tracą czas poeci mysli MN
  17. Panie Rozpadnięty Bozon z wykształcenia jestem fizyk MN
  18. luksio miodzik MN
  19. dzięki wielkie za wejrzenie i za bardzo MN
  20. sorka za dosadność? może zamiast uczucia jest wczucie? MN
  21. w miejscach potrzebnych ją zastosowałem daję dowolność w interpretacji, ale się rozprzymiotnikowałeś z tą dekadencją zupełna przesada dzięki za wejrzenie MN
×
×
  • Dodaj nową pozycję...