Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 940
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. witaj mój mały w tym świecie gdzie żyją synowie bez ojców gdzie żyją ojcowie bez dzieci a prawdy tu rodzą się z tortur gdzie matki zupełnie nieświęte na wojny ruszają o świcie gdzie chorych i słabych nikt nie chce i wrogiem największym jest życie wśród wilków witaj małp i wieprzy bestii zbrojnych w zęby i rogi gdzie tylko kto gorszy ten lepszy i jeden drugiemu jest wrogiem ty jesteś pamiętaj! człowiekiem wśród wiernych niewiernych i pogan więc uczyć się musisz żyć w świecie co dzisiaj zabija znów Boga.
  2. Rozumiem. Niemniej zainspirowałeś mnie. Może jeszcze coś się z tego wykluje. Dzięki. Wzajemnie :)
  3. https://artsandculture.google.com/asset/the-blind-leading-the-blind/pwGQmihrf3O0Lg?hl=pl&avm=2 To o tym obrazie. Prawda? Pozdrawiam
  4. Poszuka zajęcia albo zajączka... Wiem, wiem, taki trochę bez sensu komentarz... albo i nie. Pozdrawiam.
  5. Może jeszcze nie... ale... wyłączyłem budzik czytając ten wiersz :))) Naprawdę. Ot, taki zbieg okoliczności... :) Pozdrawiam
  6. Nawet zabawnie Ci to wyszło Waldku :) Pozdrawiam serdecznie :)
  7. Temat ambitny... doceniam też nakład pracy w ten tekst włożony, ale... niestety dużo jeszcze do zrobienia zostało. Nie chcę się rozpisywać, więc może ujmę tak... w tej postaci ten wiersz świata nie poruszy, moim zdaniem, chociaż najwidoczniej przypisuje sobie takie aspiracje. Pozdrawiam serdecznie. Do następnego :)
  8. Tym bardziej dziękuję :) Również pozdrawiam.
  9. Wiesz, zaskoczyłeś mnie tą uwagą. Sól daje pewne możliwości (może być np. solą ziemi albo solą w oku), ale jakoś nie mogę jej wpasować do tej miniaturki, odnoszącej się stricte do Ostatniej Wieczerzy. Myślę jednak, że może to być niezły zaczyn do kolejnego tekstu :) Dzień już się kończy :), ale dziękuję :) Pozdrawiam.
  10. Kiedyś, ktoś policzył ile, po cenach rynkowych surowców, jest warte ludzkie ciało. Wyszło mu około trzech dolarów, o ile dobrze pamiętam. Wydaję mi się, że obecne tendencje starają się spychać naszą egzystencję dokładnie w tym kierunku. Pozdrawiam
  11. Człowiek czasami, "zasypia" ze zmęczenia i przy braku świadomości lub nawet przeczuć, że za chwilę wydarzy się coś niezwykle ważnego, wymagającego czuwania. Taka, niestety, nasza ułomność. Czasami budzimy się poniewczasie, a czasami nigdy. Również pozdrawiam Och, wielu mu nawet hołduje :))) Dzięki Marku. Również pozdrawiam. To ja dziękuję :) Również się kłaniam i pozdrawiam :) Niestety. Dzięki za serduszko i komentarz. Pozdrawiam.
  12. Dziękuję. Wzajemnie :)
  13. Ech, czasami wydaje mi mi się, że nadal jestem ???, ale to już takie wydajemisie. W rzeczywistości tylko i zostało ? Dzięki za odkurzenie staroci ?. Pozdrawiam serdecznie.
  14. w różanym (?) Pozdrawiam
  15. Serdecznie dziękuję. Wzajemnie.
  16. Ale historię wyciągnąłeś... ? Prawie już o tym zapomniałem. Pamiętam, że nie dałem się wtedy wciągnąć do zabawy, ale podobnych wierszyków rzeczywiście był spory wysyp ? A w powyższym tekście, poza słabymi rymami szwankuje zwykła logika. Np. w tym fragmencie cytowanym przez @Wędrowiec.1984, moim zdaniem. Wszystko razem wzięte, sprawia, że nie dziwię się, że mogłeś uznać ten tekst za żart. ?
  17. @jan_komułzykant jest nawet niezłe, otwiera spore możliwości interpretacyjne. ;) Poza tym, myślę, że to nie żart. Serio ?
  18. Dzisiaj, to bardzo dużo. Dziękuję.
  19. Nie zabijaj! Krew przelana na ciebie spada i na potomstwo twoje. Ja Jestem Chlebem i Napojem.
  20. Wybacz mi Szefie! Zaspałem! Znów się spóźniłem na życie. Stanęły wszystkie zegary, a kogut nie zapiał o świcie. Na pewno stracił już głowę ten kur, co miał mi przypomnieć, na jego miejscu są nowe zabawki, co cieszą pozornie. Przez palce piaskiem godziny się sypią co dnia przez lata. Usypia czujność pod nimi, a mara podstępem się wkrada. Wczoraj, pamiętam, przyrzekłem czuwać do brzasku. Nad ranem pokusie się oprzeć nie mogłem, na śmierć zapomniałem. Zaspałem. Wiem, tłumaczenie to marne, lecz słabym jestem człowiekiem. Bez Ciebie się nie ogarnę. Wiesz dobrze, wiesz dobrze to przecież…
  21. Jest taka bajka, nie pamiętam już czyja, w ktòrej autor porównał zbrodniarza z pisarzem i w tym zestawieniu zbrodniarz wypadł lepiej, bo o ile jego działalność zakończyła się wraz z jego żywotem, to bezeceństwa stworzone przez pisarza gorszyły wiele kolejnych pokoleń po jego śmierci :). Pozdrawiam
  22. Pokaż mi, gdzie napisałem, że nie.
  23. Uff... Dzięki :). Obawiałem się, że właśnie ten litanijny styl może się nie podobać. Tia, prawda, życie jest sztuką wyboru. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...