Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 289
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. jak ja takie "cóś" lubię - dawno Ciebie takim nie czytałem - całe wieki Pozdrawiam Jacek
  2. no tak temat - bardzo nieciekawy a wręcz nudny Pozdrawiam
  3. dzięki :)) pozdrawiam Jacek
  4. czy każde dno ma drugie dno i czy choroba jest chora czy sensem bytu bywa to by znaleźć amatora czy każde lustro ma odbicie a brat czy brata ma ech te pytania wódki picie i coś tam w sercu gra czy każdy może być szczęśliwym i marzeń ziścić kosz znów do początku człowiek idzie czy dno m drugie dno :))
  5. Mimo że Bieszczady skojarzyło mi się: "Na Francuskiej kwitną bluzkiWiatr powiewa jak sukienkaSuknia modna, dzień pogodnySuknia strojna w blask i cień" Na Francuskiej - Choiński i Gałkowski Ostatnia strofa bardzo Pozdrawiam
  6. Na wyrost - ma zadatek na bardzo dobry :) Pozdrawiam Jacek
  7. Dzięki Waldemarze, ale sam mam wątpliwości i chyba jeszcze będę poprawial Pozdrawiam
  8. się podoba - ale byś wszędzie zrobił jednako abba lub abab Pozdrawiam
  9. Na ulicy Gwiaździstej, gdzie jej szukać – nie powiem, gwiazdy pieśni śpiewają wyrzucając sen z powiek. Rozsmucone się snują, czasem tańczą radośnie, do krainy nastrojów drzwi otworzą na oścież Wciąż czarują mruganiem, przyodziane w warkocze, połyskują rubinem, mienią srebrem i złotem. Rzucą słowo przypadkiem nieistotne lecz miłe, aby przykuć uwagę, zatrzymują na chwilę. Na ulicę Gwiaździstą każdy w życiu zagląda, jeden raz albo więcej, gasząc ogień pożądań. Posługując się okiem, bardzo rzadko rozumem, najśliczniejszą wybierze i pokocha jak umie. Zaraz wpadnie po uszy. Bywa różnie niestety; jedna ciągnie do góry, druga niszczy, niweczy. A gdy życie przećwiczy i mądrością obdarzy wtedy miejsce w alejce - pośród innych już marzeń. Na ulicy Gwiaździstej tłoczno, głowa przy głowie, gwiazdy pieśni śpiewają wyrzucając sen z powiek.
  10. takim okoniem jest każdy facet choć czasem burek na żartach zna się jeśli żeruje zazwyczaj sam skruszony wraca w objęcia dam :))
  11. zacznę od oświadczenia: Nigdy nie uważałem się za poetę - pisanie jest tylko moim miłym hobby Joasiu jak zwykle u Ciebie czytanie ze zrozumieniem - masz problem teksty płynące metaforyczne i klimatyczne mogą być pisanie w różnej formie wierszem: wolnym, białym, rymowanym czy nawet być sylabotoniczny (jest jeszcze innych kilka form)... nastrój metafory, które myśl wiąże w całość a przede wszystkim zainteresować czytelnika - tylko tyle i nic ponad to Pozdrawiam:)
  12. Całkowicie się z Tobą zgadzam Pozdrawiam
  13. tu nie ma nic nakazowego tekst płynie nie tylko w rymach Pozdrawiam
  14. oczami Jego nie zobaczy bo niemożliwe to jest przecież niech spojrzy duchem ciut inaczej na grajdoł ziemski los człowieczy choć kilka szarych niech wysili by myśli spadło nań bezliku być może wtedy w jakiejś chwili pojmie reguły tego bytu :))
  15. Grają sylaby rytmem gładkim, w strofach złożonych od niechcenia, bo wiersz powstaje tak przypadkiem i tylko czasem sensu nie ma. Dziś wszelkie słowa zwą się wierszem, pisane z rymem lub na biało. Jedne smakują jak chleb czerstwy, inne jak ciastko lub kakao. Zazwyczaj mają swe przesłanie, albo oddają jakiś nastrój, lub język polski mając za nic tylko zabiorą cenny czas twój. Bywa, że sensów wiersz ma kilka, każdy rozumie na swój sposób, gdyż dla poety to jest chwilka, a komentuje parę osób. Jedni wiersz ganią, inni chwalą, teorią komuś gdzieś powieje, a poecina puentę walnął przy kompie siedzi i się śmieje. Zwłaszcza, gdy grono znawców samych kadzi; No, masz swój twórczy atut. Albo potępia niesłychanie: Z tym wierszem tylko do warsztatu. Na zakończenie myśl wymiotę gdzieś spod dywanu albo szafy. Tekst musi płynąć tak jak okręt i w metafory być bogatym. Kreować myśli co wciągają, razem z nastrojem tworzą jedność, oplotą wątkiem niczym pająk by sam czytelnik znalazł sedno. 2006
  16. I nadal wszyscy wiedzą w co grają lecz jak to ktoś powiedział celnie ruskie opinię za nic nie mają a inni robią bardziej subtelnie
  17. polityka to jedna wielka hipokryzja:) Dzięki:)
  18. serducho za podjęcie tematu Błogosławionych Świąt Wielkiejnocy - w zdrowiu i pogodzie ducha :))
  19. przez całe życie uważałem, że zdobyć kobietę (uwieźć) to zupełnie co innego jak posiąść kobietę. Otoczenie mnie prostowało, że te pojęcia są równoważne. Zresztą czy uroda bywa przekleństwem? Dla mądrej kobiety nigdy. "Więdnącą różę" pięknie zagrała Anna Dymna w telewizyjnym Panu Jowialskim w reżyserii Artura Żmijewskiego. Na przykładzie tej roli dwa talenty (reżyserski i aktorski) osiągnęły apogeum. Pozdrawiam ps więdnięcie dotyczy wszystkich i o dziwo potrafi niektórych uszlachetnić.
  20. przecież są inne bardziej dotkliwe formy ekonomiczne - a wydalanie dyplomatów to gesty pokazowe
  21. przeczytałem kilka razy dostajesz serducho, bo sens trafia, a to że się nie zgadzam z takim podejściem do tematu, to co innego ogrom komentujących świadczy o tym, że tekst jest przeintelektualizowany Pozdrawiam
  22. biedny - będzie odkrywał artefakty :(
  23. wypadki już wstecz się nie potoczą mimo że wielu o tym marzy bo dziś już dużo widzą oczy łapiąc istotę trudnych zdarzeń
×
×
  • Dodaj nową pozycję...