-
Postów
9 796 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Treść opublikowana przez Marlett
-
Warto,jest satysfakcja:)))) i to najważniejsze. PozdrawiaM.
-
Adasiu,pod wrażeniem..jestem. PozdrawiaM.
-
Michał, dziękuję za przychylność w opiniach,miło mi. Ja jestem na etapie uczącej się....trochę też od innych, choć z nauką różnie bywa. Kiedyś powiedziałam pewnemu poecie iż czytam jego wiersze , a przy tym uczę się. -Już nie daje mi nic do czytania:))))) ...ale na tym świat się nie kończy:) PozdrawiaM.
-
Stef,spieszno Ci? pozdrawiaM.
-
czy tak będzie zawsze....
Marlett odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
A przecież wiadomo jak ciężko .....PozdrawiaM. -
Patryku,widzę u Ciebie apetyt na makabrę:) PozdrawiaM.
-
jesteśmy jeszcze tak młodzi póki świat się rozszerza na umyśle zwątpienia nie będzie czas zatrzyma nic zawrze wszystkie rzeczy rzeczami nie będące trzy trwania zapadną w ognisko świadomością istnienia przytul mnie wiosenna łąko jak kiedyś
-
Judyt,całkiem zgrabnie. PozdrawiaM.
-
Tu widzę patos,ale można popracować nad tym fragmentem. PozdrawiaM.
-
Ten, który "kochał"
Marlett odpowiedział(a) na Judyt utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Judyt,teraz dopowiedziałaś,rozjaśniłaś. PozdrawiaM:)))))))) -
Taniec wariatki wśród umarlaków
Marlett odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jan Kasprowicz - Pieśń dziadowska o św. Łazarzu Tych dziadowskich pieśni, Co zmilknąć muszą Później albo wcześniej, Jeszcze wam jedną pieśń przynoszę w darze, Drodzy Łazarze! Sam jestem Łazarz, Siedzę pod kościołem Z rozwianym włosem, Z pochylonym czołem. Skrzypkę mam w jednej, smyczek w drugiej ręce, Czym was przynęcę? O czymże jeszcze Zaśpiewać wam mogę? Wywlokę z grobu Łazarza-niebogę, Tego dziadygę, którego pamięta Biblija święta. Za dawnych czasów, Gdy jeszcze po ziemi Chodził Pan Jezus Ze skrzypeczki swemi, Żył w ciepłych krajach - było to przed laty - Łazarz bogaty. Miał dużo pola, Ogrodów i sadów, Mieszkał w pałacu, Nienawidził dziadów, . Sierdził się srodze, kiedy w jego progi Szedł lud ubogi. Pewnego razu Tak ci się wydarza, Iż zaszedł Jezus Pod pałac Łazarza; . Szpik ssie mu z kości głodny trud podróżny, Pragnie jałmużny. "Nie mam nic darmo - Tak Łazarz odrzecze - Masz, widzę, skrzypki, Zagraj mi, człowiecze! . Tylko za piosnkę - tak mu zapowiada - Mam chleb dla dziada." Zagrał mu Chrystus, A Łazarz niezwłocznie Wyrwie mu skrzypki I łajać rozpocznie: "Ja ci pokażę, jak ci zagrać trzeba Za kawał chleba." Ale zaledwie Strun się dotknął smykiem, Wszystkie mu pękły, I z ogromnym krzykiem Rzucił, zgniewaną potrząsając głową, Gęśl Jezusową. "Cóż to się dzieje? Nie takie narzędzie Miałem ja w ręku I w majsterskim pędzie Grałem rozgłośnie, chutnie i rozrzutnie Na mojej lutnie." "Pyszny człowieku - Jezus mu odpowie - Różni bywają Na świecie majstrowie, Ale największy ten, co ma na względzie Własne narzędzie. Chcąc też skutecznie Z pieśnią iść w zawody, Trzeba porzucić Sady i ogrody, . Trzeba porzucić spichlerze i stajnie, Żyć, jak zwyczajnie." Usłuchał Łazarz Jezusowej rady I z gotowością Szedł pomiędzy dziady, Pomiędzy Pańskie poszedł apostoły Prawie że goły. Lecz, że nie tylko Człeka w swej osobie Chowa, lecz także i grajka, Więc w grobie Musiały czekać niebiańskiej litości I jego kości. . Ale że Jezus Co chce, zrobić może, Wywołał z grobu W zmartwychwstannej porze Cnego Łazarza, iżby był z nim razem Grajków obrazem. I on z Jezusem Włóczy się po świecie, Dzisiaj go jeszcze Tu i tam znajdziecie: Między biednymi, nie między panięty Jest Łazarz święty. Na zakończenie Tych dziadowskich pieśni, Co zmilknąć muszą Później albo wcześniej, Jeszcze wam jedną pieśń przyniosłem w darze, Drodzy Łazarze! -
To ,mój dobry przyjaciel,ochrzaniamy się czasem.:)) PozdrawiaM.
-
Kraków - przedświąteczne spotkanie aniołków ;)
Marlett odpowiedział(a) na Roman Bezet utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Piękny ! http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=51068#dol mój trochę skromiejszy,ale zawsze anioł; -
Kraków - przedświąteczne spotkanie aniołków ;)
Marlett odpowiedział(a) na Roman Bezet utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Nie pamiętam ,ale podoba się aniołek..hi. PozdrawiaM -
Marlett, przepraszam, ale teraz to albo sobie żartować raczysz, albo :))) dobrze napisałem Marlett, poprawiam się winno być Marlettuś pozdrowionka jak zawsze:) PS. Cieszem siem, że na coś siem przydałem Jak zawsze potrafisz wywołać uśmiech :))),dziękuję. PozdrawiaM.
-
Taniec wariatki wśród umarlaków
Marlett odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Niestety ,nie daję rady,we łbie jak na karuzeli i w żołądku nie tak. Odporności brak:)) PozdrawiaM. -
Czary mary:)))))))))))))
-
Tak Wiktorze,jedną liczbą ogładzone. Dziękuję,a już myślałam ,że się obraziłeś....ale widzę ,że nie. PozdrawiaM.
-
A ja czasem swojemu dam szturchańca,bo jeśli nie ludziom, to jemu chcę zaufać. PozdrawiaM.
-
Na razie bez tytułu - o...
Marlett odpowiedział(a) na M._Krzywak utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Dla mnie jest różnica ''pogodzić ''czy ''złagodzić''. Nie o złagodzenie wszak chodzi. PozdrawiaM. -
wypił?...tzn.zjadł czekoladki?
-
No nie wiem, czy mój, już nie spotkał się z Twoim? :))))))))
-
aniołku mój...
Marlett odpowiedział(a) na Stefan_Rewiński utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Wysyłam Ci swojego...aniołka? -
głupek nosi skrzydła w rękawach oczyszczone na wszelki wypadek bezpiecznie zapala kadzidło zdarzy się że zaśnie ogień wymyka i mąci z blaskiem anioła krzyk nie pomoże ciepło z oddechem miesza wołania gasną popieleją skrzydła wiatr uniesie