Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marlett

Użytkownicy
  • Postów

    9 796
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Treść opublikowana przez Marlett

  1. jesteśmy jeszcze tak młodzi póki świat się rozszerza na umyśle zwątpienia nie będzie czas zatrzyma nic zawrze wszystkie rzeczy rzeczami nie będące trzy trwania zapadną w ognisko świadomością istnienia przytul mnie wiosenna łąko jak kiedyś
  2. Judyt,całkiem zgrabnie. PozdrawiaM.
  3. Tu widzę patos,ale można popracować nad tym fragmentem. PozdrawiaM.
  4. Judyt,teraz dopowiedziałaś,rozjaśniłaś. PozdrawiaM:))))))))
  5. Marlett

    Nie wytykam

    pozdr.
  6. Jan Kasprowicz - Pieśń dziadowska o św. Łazarzu Tych dziadowskich pieśni, Co zmilknąć muszą Później albo wcześniej, Jeszcze wam jedną pieśń przynoszę w darze, Drodzy Łazarze! Sam jestem Łazarz, Siedzę pod kościołem Z rozwianym włosem, Z pochylonym czołem. Skrzypkę mam w jednej, smyczek w drugiej ręce, Czym was przynęcę? O czymże jeszcze Zaśpiewać wam mogę? Wywlokę z grobu Łazarza-niebogę, Tego dziadygę, którego pamięta Biblija święta. Za dawnych czasów, Gdy jeszcze po ziemi Chodził Pan Jezus Ze skrzypeczki swemi, Żył w ciepłych krajach - było to przed laty - Łazarz bogaty. Miał dużo pola, Ogrodów i sadów, Mieszkał w pałacu, Nienawidził dziadów, . Sierdził się srodze, kiedy w jego progi Szedł lud ubogi. Pewnego razu Tak ci się wydarza, Iż zaszedł Jezus Pod pałac Łazarza; . Szpik ssie mu z kości głodny trud podróżny, Pragnie jałmużny. "Nie mam nic darmo - Tak Łazarz odrzecze - Masz, widzę, skrzypki, Zagraj mi, człowiecze! . Tylko za piosnkę - tak mu zapowiada - Mam chleb dla dziada." Zagrał mu Chrystus, A Łazarz niezwłocznie Wyrwie mu skrzypki I łajać rozpocznie: "Ja ci pokażę, jak ci zagrać trzeba Za kawał chleba." Ale zaledwie Strun się dotknął smykiem, Wszystkie mu pękły, I z ogromnym krzykiem Rzucił, zgniewaną potrząsając głową, Gęśl Jezusową. "Cóż to się dzieje? Nie takie narzędzie Miałem ja w ręku I w majsterskim pędzie Grałem rozgłośnie, chutnie i rozrzutnie Na mojej lutnie." "Pyszny człowieku - Jezus mu odpowie - Różni bywają Na świecie majstrowie, Ale największy ten, co ma na względzie Własne narzędzie. Chcąc też skutecznie Z pieśnią iść w zawody, Trzeba porzucić Sady i ogrody, . Trzeba porzucić spichlerze i stajnie, Żyć, jak zwyczajnie." Usłuchał Łazarz Jezusowej rady I z gotowością Szedł pomiędzy dziady, Pomiędzy Pańskie poszedł apostoły Prawie że goły. Lecz, że nie tylko Człeka w swej osobie Chowa, lecz także i grajka, Więc w grobie Musiały czekać niebiańskiej litości I jego kości. . Ale że Jezus Co chce, zrobić może, Wywołał z grobu W zmartwychwstannej porze Cnego Łazarza, iżby był z nim razem Grajków obrazem. I on z Jezusem Włóczy się po świecie, Dzisiaj go jeszcze Tu i tam znajdziecie: Między biednymi, nie między panięty Jest Łazarz święty. Na zakończenie Tych dziadowskich pieśni, Co zmilknąć muszą Później albo wcześniej, Jeszcze wam jedną pieśń przyniosłem w darze, Drodzy Łazarze!
  7. To ,mój dobry przyjaciel,ochrzaniamy się czasem.:)) PozdrawiaM.
  8. Piękny ! http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=51068#dol mój trochę skromiejszy,ale zawsze anioł;
  9. Nie pamiętam ,ale podoba się aniołek..hi. PozdrawiaM
  10. Marlett, przepraszam, ale teraz to albo sobie żartować raczysz, albo :))) dobrze napisałem Marlett, poprawiam się winno być Marlettuś pozdrowionka jak zawsze:) PS. Cieszem siem, że na coś siem przydałem Jak zawsze potrafisz wywołać uśmiech :))),dziękuję. PozdrawiaM.
  11. Niestety ,nie daję rady,we łbie jak na karuzeli i w żołądku nie tak. Odporności brak:)) PozdrawiaM.
  12. Czary mary:)))))))))))))
  13. Tak Wiktorze,jedną liczbą ogładzone. Dziękuję,a już myślałam ,że się obraziłeś....ale widzę ,że nie. PozdrawiaM.
  14. A ja czasem swojemu dam szturchańca,bo jeśli nie ludziom, to jemu chcę zaufać. PozdrawiaM.
  15. Dla mnie jest różnica ''pogodzić ''czy ''złagodzić''. Nie o złagodzenie wszak chodzi. PozdrawiaM.
  16. wypił?...tzn.zjadł czekoladki?
  17. No nie wiem, czy mój, już nie spotkał się z Twoim? :))))))))
  18. Wysyłam Ci swojego...aniołka?
  19. głupek nosi skrzydła w rękawach oczyszczone na wszelki wypadek bezpiecznie zapala kadzidło zdarzy się że zaśnie ogień wymyka i mąci z blaskiem anioła krzyk nie pomoże ciepło z oddechem miesza wołania gasną popieleją skrzydła wiatr uniesie
  20. Stefanie ,czytasz w moich myślach. Piękny ...aniołek. pozdrawiaM.
  21. Padło hasło coby teraz o aniołach.pozdr.
  22. hi hi hi!
  23. ...i dlaczego?
  24. To już coś:))))) Dziękuję i pozdrawiaM.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...