-
Postów
220 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Myszolak
-
Przezwiska są miłe, ale rzadko wypowiadasz moje imię. Kończę się na zdrobnieniu. Codzienne „kocham”, ale nigdy między wierszami. Palcami rysujesz serca w powietrzu. Owijam brudne ściany kolorową tapetą. Nigdy nie zauważyłaś, jak w wielu miejscach odchodzi. Uczucia kwitną w niedopowiedzeniu. I nie da się odbić w rozbitej szybie, ale Jak śmiesz kochać, nie widząc?
- 4 odpowiedzi
-
10
-
Trudno pojąć a jednak się zdarza
Myszolak odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar Podoba mi się, dramatyczny, a jednak subtelny. Pozdrawiam -
@Leszczym myślę że życiowe
-
@Zuza2958 Niebo na ziemi :)
-
Zapomniana herbata
Myszolak odpowiedział(a) na Myszolak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@marzipan Bardzo mi jest miło, że postanowiłeś się tak wczytać w ten wiersz. I jestem pod wrażeniem, jak spójnie to zinterpretowałeś - chyba nawet sama nie miałam tak zgranego klucza :) Nie widziałam tego w ten sposób, ale masz rację, te zdumiewanie się czyjąś autonomią brzmi... jednak dosyć dziwnie, nie tak słodko, jak myślałam w momencie pisania :). Bo w połączeniu z tymi obrazami, można dojść do wniosku, że coś było nie tak z podmiotem lirycznym, te kwiaty, jak piszesz, jakby uważał, że jest niezbędny i niezastąpiony w życiu tej kobiety. Mi po napisaniu tego wiersza, również świtała w głowie ciemna strona tego mężczyzny, trochę inna, ale twoje wyjaśnienie ma pełny sens. No i to już wisienka na torcie :) Pozdrawiam Serdecznie -
@Poet Ka Ale się to fajnie czytało :)
-
@Alicja_Wysocka Chyba się nie da :) Każdemu chyba została jakaś bajkowa część czy wiara z dzieciństwa
-
@Natuskaa Czemuś służy, to nie wątpliwe, te złe wybory one też wynikają z jakichś braków które w sobie chcemy zaspokoić, a może właśnie mamy ochotę na ten "pasztet" i o ile samo to słowo jest nacechowany dosyć negatywnie, to nie dlatego je tak odebrałam, a dlatego, że czytając ten wiersz zrozumiałam to w ten sposób, że w chwili obecnej jest on raczej niepożądany. Nie obiektywnie zły, ale podmiot nie ma chęci by go zjeść, czy się nad nim zastanawiać, woli odpłynąć gdzieś w wyobraźnię. I to nie musi absolutnie tyczyć się relacji, tak to przefiltrowałam przez swój umysł i doświadczenia, ale widzę - obraz jest pojemny. No ale tak, fajnie, że doprecyzowujesz, bo czuję, że ten wiersz jest trochę głębszy niż moje odczytanie, ale jakoś, nie umiem chyba odgadnąć o co chodzi...coś mi umyka :) Pozdrawiam
-
@Leona Przyszło mi do głowy tylko życie ale chyba nie pasuje
-
Zapomniana herbata
Myszolak odpowiedział(a) na Myszolak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Czarek Płatak Tak, to jest naprawdę szokujący moment, gdy uświadamiasz sobie, że wcale nie było żadnego magicznego złączenia dusz... Dziękuję za podzielenie się :) @Alicja_Wysocka Dziękuję :) A czasem jest taka ściana, której niczym nie da się przebić... @Berenika97 Tak, fajnie, że zauważyłaś w tym jakąś historię, chyba faktycznie nią jest. Bardzo dziękuję :) -
Błąd w obliczeniach
Myszolak odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Ja w tym wierszu głównie zobaczyłam obraz tej kobiety, załamanej, rozgoryczonej i rozczarowanej postawą partnera. Przeczytałam go dosłownie i wyobraziłam sobie, że to właśnie ta kobieta w końcu wybucha i wypluwa do niego wszystkie te metafory i wyszła mi z tego w głowie niezła komedia. I w tej warstwie - naprawdę wyszedł ci przezabawny wiersz :) Ale tak, masz rację, to uzależnienie jest bardzo poważne i tak naprawdę dotyczy w pewnym zakresie nas wszystkich. Gdy ma się przed sobą urządzenie generujące taki ogrom bodźców, realny świat staje się po prostu nudny. Ale jak to z uzależnieniami bywa - łatwiej o nich żartować. Ale to może też potrzebne. -
Błąd w obliczeniach
Myszolak odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Mnie ten wiersz osobiście rozbawił, ale to co tu opisałaś jest bardzo frustrujące. Gdybym była w sytuacji podmiotu lirycznego - ten wiersz byłby dla mnie głosem wsparcia, zrozumienia i pomocą w zdystansowaniu się od tego absurdalnego problemu. Absurdalnego - nie dlatego, że nierealnego, wręcz przeciwnie, to jest problem związkowy naszych czasów, ale absurdalnego... bo jednak.. no serio, tak fascynujące mogą być te tabelki excela? Te metafory wraz z tytułem genialne! lekkie, ironiczne :) Choć czy lekkie, nie wiem, ale mi trudno ten problem potraktować z pełną powagą. -
Zapomniana herbata
Myszolak odpowiedział(a) na Myszolak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@vioara stelelor Tak, łatwo zapomnieć o tym, że ta osoba obok ma tak samo bogaty wewnętrzny świat jak my sami, nie kończy się na tym, jak my ją widzimy. Dziękuję bardzo :) Pozdrawiam -
Aleksander (1). Nawiązanie połączenia.
Myszolak odpowiedział(a) na vioara stelelor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@vioara stelelor Dla mnie ten wiersz jest o własnym wnętrzu. Peel odnajduje swoją niezagojoną raną i postanawia się z nią zmierzyć, prawdopodobnie po przeszłych próbach wyparcia i wymazania z jej pamięci. Latarka pozostała z czasów młodzieńczych włóczęg - ja to rozumiem w ten sposób, że ta rana powstała dawno temu i przez bardzo długi czas była nieruszana. "Ściany bez okien, oddech grzęznący w ciemnościach' - To bardzo przykry obraz, coś co zostało odrzucone i głęboko tłamszone przez długi czas. Idealnie przedstawiłaś obraz tej, może nawet traumy, w postaci czegoś co przypomina krasnoludka, którego przysłaniają ciężkie słowa. Gdy myślimy o naszych krzywdach, często wyobrażamy je sobie w formie jakichś demonów czy innych przerażających stworzeń. Gdy w rzeczywistości jest to malutka istota, której przytrafiło się coś, czego nie była w stanie udźwignąć. I zamiast z tym walczyć, należy się tym zaopiekować, spojrzeć właśnie z takiej perspektywy - z troską i miłością do siebie, tak jak robi to peel. Przyjęłam to jako ranę, czy krzywdę, czy nawet traumę, jednak po tym wersie myślę, że to raczej zaniedbana, pominięta, domagająca się uwagi część siebie. Ogólnie - mega mi się podoba :) -
Zapomniana herbata
Myszolak odpowiedział(a) na Myszolak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Bardzo trafnie to odczytałeś, ten "deficyt ja" :) Dziękuję -
Zapomniana herbata
Myszolak odpowiedział(a) na Myszolak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Charismafilos Bardzo dziękuję :) Tak, zimna herbata też jest dobra, niektórzy w ogóle tylko taką preferują. -
Gdy byłaś przy mnie, byłaś prawdziwa. Ja byłem wazonem, który mieścił wszystkie twoje kwiaty. Byłaś osobną istotą, tym się zdumiewałem, gdy leżałaś obok. Ja byłem twoją poduszką, spod której gryzło cię piórko. Nie dowierzałem, że jest przy mnie oddech, który nie należy do mnie. Ja byłem twoją stygnącą herbatą, pozostawioną na stole.
-
@Le-sław Rozumiem, po co ta wiosna gdy się tęskni, tylko na złość. Ale ładne zdjęcie :)
-
@Natuskaa Moje pierwsze skojarzenie to uwłaczająca, niesatysfakcjonująca relacja. Słyszę w tym wierszu ogromne znudzenie, zobojętnienie i próbę znieczulenia, odłączenia się od własnego życia, od złych wyborów.
-
@Leona Bardzo mi się podoba motyw tego skrywanego głęboko w sobie potwora. Narrator nawołuje, aby nie stracić wiary w to, że ktoś może pomóc w akceptacji tej znienawidzonej, a może wręcz przerażającej części siebie. Potwór to mocne słowo, przywodzi mi na myśl coś co naprawdę zjada od środka. "Jeśli zatroszczysz się o tą osobę" - dla mnie trochę dziwnie wybrzmiał ten warunek, ale może chodzi o to, że gdy się wpuści kogoś do siebie i da mu się tam wygodną, pewną przestrzeń, ta osoba nie będzie miała skrupułów by zaakceptować i pomóc w oswojeniu tej drażliwej sfery. Pozdrawiam
-
exegi monumentum. poeta na piedestale
Myszolak odpowiedział(a) na vioara stelelor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@marzipan No właśnie, jest jeszcze aspekt publikowania swoich artystycznych tworów w celu dostania jakiegoś feedbacku, otwarcia się na inne spojrzenia. Może być to forma ekspresji, a wyrażanie siebie myślę, że warto praktykować. Jakikolwiek byłby rezultat, bycie przetwarzanym w umysłach innych, jak piszesz - wnosi nową perspektywę, a to zawsze niesie jakąś wartość. Modowa przenośnia - :) Nie neguje twojego punktu widzenia, bo te kwestie publikowania to raczej mieszanka wielu aspektów, myślę, że nie da się być w 100% "czystym", podyktowanym tylko ciekawością innych perspektyw, czy czymkolwiek innym. Zawsze się na to wiele składa, a ludzie którzy tworzą sztukę - to często ludzie bardzo wrażliwi, więc pewnie wiele się w głowie rozgrywa i te próżne skłonności też gdzieś się mogą tłamsić. -
@marzipan O matko, no żeś poleciał, ale to fajnie :) Nie spodziewałam się tak mrocznej interpretacji, dziękuję że się nią podzieliłeś. I właściwie... to chyba nawet nie jest aż tak dalekie od mojego zamysłu (z przymrużeniem oka). Bo światło faktycznie miało być tu projekcją podmiotu, tylko że raczej w sensie idealizowana osoby, ale takim wiesz, jak to normalnie przy zakochaniu się zdarza. U ciebie to przypisywanie komuś uczuć, których ta osoba w ogóle nie posiada, a wręcz odczuwa dyskomfort. Może spowodowane nieumiejętnością czytania emocji albo po prostu ignorowaniem granic. No albo byciem oprawcą z powodu chorej fascynacji i zaburzonym stosunku do kobiet. - tu doprecyzuje, że to już moje spostrzeżenie, bo to dosyć mocne stwierdzenie. Rozumiem dlaczego ten światłocień mógł przywiać takie skojarzenie, to nie tak absurdalne :) . Jeszcze raz dziękuję, że się zatrzymałeś nad tym tekstem. Pozdrawiam Serdecznie
-
coś poszło nie tak
Myszolak odpowiedział(a) na vioara stelelor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@vioara stelelor Twój wiersz, choć z pozoru nieskomplikowany, można odczytać różnie, więc go rozpisałam i ja to widzę tak: Nigdy nie spełnię twoich oczekiwań, czytelniku, choć bardzo się staram. Z nawiną radością piszę moje wiersze, wylewam to co we mnie siedzi i to mi pomaga. Jednak chyba nie potrafię ich pisać w takiej formie, która byłaby idealna dla ciebie. A bardzo chcę. Mogę skracać i obierać moje zdania w najpiękniejsze metafory, ale boję się, że gdzieś po drodze zgubie w tym siebie. A przecież gdy zrezygnuje ze spontaniczności i impulsu emocji, wiersz przestanie być autentyczny. Nie wiem co ważniejsze, pisanie dla efektu, czy dla prawdziwości. Niezależnie od tego jak bardzo utożsamiasz się z własnym tekstem, powiem - ja bardzo lubię twoje wiersze, wyczekuje ich :) Jeśli są pisane od serca, a wydaje mi się, że są, to niczego im nie brakuje. Pozdrawiam serdecznie -
@vioara stelelor Bardzo dziękuję :) Cieszę się, że cię urzekła. Pozdrawiam
-
Kronika rozkwitu cz.1
Myszolak odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Podoba mi się, że wiersz skupia się na pragnieniu samej obietnicy, nie na jej spełnieniu, a samym posiadaniu tego ciepłego uczucia, że coś nadchodzi. A rezultat...to już drugorzędna sprawa :) Pozdrawiam