@Myszolak akurat jestem nałogowym herbatnikiem i z herbatą powiem Ci, że bywa różnie...
Czasem chce się takie wrzącej, że sama para ogrzewa i języka nawet się nie da zanurzyć, czasem dobrze ciepłej, ale przełykalnej, czasem letniej.... a czasem zimnej, tzw. z dnia wczorajszego ;)
Temat... rzeka herbaty haha
Fajne ujęcie i dobrze Ci idzie w męskiej narracji! :)