Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

hollow man

Użytkownicy
  • Postów

    2 201
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez hollow man

  1. @Myszolak Właśnie, właśnie... Żeby to o ciała chodziło, to jeszcze pół biedy.
  2. @Berenika97 Wierszyk nieskomplikowany, to nie mogłem się powstrzymać i tytułem przymóżdżyłem ;) Heidegger mówił o 'Sein zum Tode' i chociaż nie mam aparatu aby naprawdę zrozumieć tego faszystę, to poetycko jest to bardzo inspirujące. Ale wszystko, co napisałaś - może z tego wynikać. Dziękuję.
  3. @Berenika97 Dekonstrukcja i kubizm w jednym ;)
  4. @Zbigniew Polit Miałem tu niedawno takie doświadczenie z interpretacją wiersza Kolegi @Achilles_Rasti Strzeliłem tak odklejoną interpretację, że z kurą nioską mógłbym iść w zawody bez pewności co do wyniku ;) Także z tym rozumieniem to różnie bywa. Autor coś chce przekazać zapewne. Ty coś z tego rozumiesz, czujesz, przeczuwasz, nie rozumiesz, nie czujesz, nie przeczuwasz... Nie winiłbym tu inteligencji autora czy Twojej. Ot - tak bywa - raz się obaj wstrzelicie, innym razem - niekoniecznie.
  5. @Zbigniew Polit Poeta dostaje przyziemny komunikat na swoje bolesne wyznania. Chyba se nagrabił ;)
  6. @DawidMotyka Guns, Roses and Fuel ;) Mam trochę kłopotów z poezją zaangażowaną pełną słusznych wezwań. Zdarza się popełnić, a po czasie gdy czytam - zęby bolą.
  7. @andrew Tak sobie myślę nad tym fragmentem: malowane emocje są prawdziwe mimo ... że nie zaistniały Z jednej strony mamy postulat autentyzmu emocjonalnego, który z automatu uznajemy za słuszny. A z drugiej jest potrzeba/konieczność opowiedzenia czegoś, co często jest nieokreślone, nienazwane lub nienazywalne. Albo empatyzujemy z jakąś zewnętrzną sytuacją, albo sytuacją drugiego człowieka, więc mówimy o swoich emocjach na temat pewnego obrazu, który na ten temat mamy. Albo fantazjujemy... Można się roboczo zgodzić, że są prawdziwe mimo, że nie zaistaniały. Pytanie czy nie jest tak, że zaistnieć musiały, skoro zostały ubrane w słowa, a słowa nie zostały przecież wylosowane.
  8. @Lucienne Hmmmm... Czy ja wiem... Może mi się z czasem zmieni i też tak będę na to patrzył.
  9. @Rinimod Ikcyżuk Piękne! - Tak właśnie. Miałem krwotok i skoliozę, ale ciebie nigdy to nie zainteresowało. - Obyś zdychał w cierpieniu, skurwysynu.
  10. @wiedźma No tak... Życiem to nazywają. Po kilkutygodniowej nieobecności wróciłem do pracy. Czasem też mnie takie myśli nachodzą, że alienacja od owoców pracy, mechanika samej pracy bez względu na jej charakter, presja, 'kultura zapierdolu', burnout society itd. Ale gdy widzę te mordki kochane jak się cieszą, a niektórzy czują ulgę, że wróciłem. Gdy to jest autentyczne, gdy jest duch w narodzie, to naprawdę perspektywa xanaxu jest dosyć abstrakcyjna. Może za wcześnie i w ogóle źle przeczytałem encyklikę o robocie, ale to ludzie tworzą to środowisko. I nawet gdy robota jest kiepska, to jeśli społeczeństwo jest w porządku, wtedy nawet "zła góra" niestraszna. Przynajmniej jest zabawnie, czasami absurdalnie, ale wrażeń i ciekawych interakcji nie brakuje. Cóż więcej zrobić możemy Szaraczkowie? Wiersze pisać, oddychać, kochać i umierać.
  11. @Zbigniew Polit Przezayyyyyyeeeeeebiste!
  12. @Zbigniew Polit Taki kodzik kuturowy:
  13. życia nie mieszczą wszystkich za wcześnie za późno nigdy
  14. @Zbigniew Polit I złodziej. Bo każdy pijak to złodziej ;)
  15. @iwonaroma Ilu ludzi i sytuacji, tyle powodów by mówić lub nie mówić ;)
  16. @iwonaroma - Dlaczego Pan nigdy nie powiedział, że mnie kocha? - To moja prywatna sprawa.
  17. @Magdalena Tak. Elegancko popłynęło.
  18. @Magdalena Ja się zimna spodziewam Wita mnie obleczone witaniem Zimno zimno mi zawsze po Cichnących konwulsjach Syreny z Kallisto śpiewają Nową kosmogonię Z kryształków lodu Gorącego w sytej fuzji Między dłonią i skórą Na niej skraplają się Umierające galaktyki Błyszczą w tęczówkach Gdy znikam jak hologram
  19. @bazyl_prost Czujny niebyt Czeka na iskrę Do zaprószenia Życia na bazie Eteru
  20. @Magdalena Na baczność to napięcie Napięte bez przerwy Kable wyrywają się Ze ścian bez uziemienia Transformatory Skręcają żyły w heliksę Żarówki płaczą Ciekłym wolframem Gdy ładujemy chmury Bezpańskimi elektronami @KOBIETA Poetyka elektryczna ma spory potencjał ;) Dzięki i wzajemności. @Annie :) Domknięcie wywali korki.
  21. @bazyl_prost Nie. Gdy następuje przepływ pneumy.
  22. hollow man

    haiku

    @bazyl_prost Dobrze. Nie daj się skrępować formie.
  23. @bazyl_prost A gdy oddychasz?
  24. hollow man

    haiku

    @bazyl_prost Lubię dowolność z jaką traktujesz tę formę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...